Służba Kontrwywiadu Wojskowego ostrzega przed cyber-szpiegami z Rosji

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Polski rząd i Służba Kontrwywiadu Wojskowego (SKW) wydały ostrzeżenie dotyczące szeroko zakrojonej kampanii szpiegowskiej powiązanej z rosyjskimi służbami wywiadowczymi. Urzędnicy twierdzą, że kampania trwa już od października 2022 roku i jest skierowana przeciw państwom członkowskim NATO, państwom UE oraz, w mniejszym stopniu, krajom afrykańskim.

Polscy urzędnicy powiązali kampanię z rosyjską SVR i jej jednostką hakerską APT29 oraz opublikowali raporty na temat trzech nowych szczepów złośliwego oprogramowania wykorzystywanych w atakach — zidentyfikowanych jako SNOWYAMBER, HALFRIG i QUARTERRIG.

W 2022 roku eksperci firmy Check Point Software zwracali uwagę na działania grupy APT29: Rosyjska grupa szpiegowska APT 29 (znana również jako Cosy Bear lub Nobelium) atakowała konta Microsoft 365 w krajach NATO w celach cyberszpiegowskich. Grupa nadużywała różnych funkcji platformy Azure i próbowała uzyskać dostęp do informacji dotyczących polityki zagranicznej.

Zdaniem Sergeya Shykevicha, eksperta bezpieczeństwa cybernetycznego z Check Point Software, w ciągu ostatniego roku (od wybuchu konfliktu rosyjsko-ukraińskiego) ekosystem haktywistyczny zmienił formę i dojrzał pod względem motywacji i celów. Granice między haktywizmem, a państwowymi operacjami cybernetycznymi zaczęły się zacierać. Grupy haktywistów sprofesjonalizowały poziom organizacji i kontroli oraz operacji, przypominających kampanie wojskowe: rekrutują i szkolą, udostępniają między sobą narzędzia, dane wywiadowcze i przydzielają cele – podkreśla ekspert Check Point. Co więcej, płacą bardzo wysokie wynagrodzenia specjalistom.

Jak będzie wyglądał haktywizm w 2023 roku?

Częstotliwość i wyrafinowanie ataków w nowej erze haktywizmu rodzi pytania o ich pochodzenie. Kto lub jaka organizacja kryje się za maską i czy ich działania są motywowane korzyściami politycznymi czy terrorem? W nadchodzącym roku coraz trudniej będzie zidentyfikować, czy za atakiem stoi rząd, haktywista czy typowa grupa cyberprzestępcza. Być może jest zbyt wcześnie, aby mówić o haktywizmie jako o terroryzmie sponsorowanym przez państwo, ale nie ma wątpliwości, że coraz trudniej jest oddzielić jedno od drugiego. Napięcia geopolityczne nadal dominują w światowej agendzie, a nowa era cyberwojny będzie stawać się coraz bardziej destrukcyjna.

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Wiadomości

Cyberbezpieczeństwo przestaje być domeną działów IT. Zarządy przejmują odpowiedzialność

Europa przez lata budowała swoje bezpieczeństwo w oparciu o...

Zbrojenia, technologia i infrastruktura. Polska buduje nowy ekosystem defence

Europa Środkowo-Wschodnia przyspiesza zbrojenia, budując zaplecze przemysłowe NATO i...

Liczba cyberataków wzrosła o 10 proc. w miesiąc. Firmy korzystające z AI muszą być czujne

Co tydzień hakerzy uderzają średnio 2.200 razy w firmy...

Szpiegostwo, propaganda i przygotowania do sabotażu. Trzech Polaków zatrzymanych przez ABW

Funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymali trzech obywateli Polski podejrzanych...

Nowoczesny sprzęt to dopiero początek. Polska armia musi zmodernizować cały system

Nasza armia stoi przed koniecznością głębokiej i pilnej modernizacji...

AI Act i NIS2 wymuszą nowe podejście do zarządzania ryzykiem w szpitalach

Debata o ESG w ochronie zdrowia została zdominowana przez...

Polski rząd pod cyberostrzałem. Blisko 3000 ataków tygodniowo na instytucje publiczne

Polskie instytucje rządowe znów na czele europejskiej listy cyberataków....
Coś dla Ciebie

Wybrane kategorie