Strajkuję, więc nie pracuje! Czy pracodawca może nas upominać za udział w protestach?

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Ostatnie kilka dni to czas wielkiej aktywności społecznej – tysiące Polek i Polaków wychodzą na ulice miast w całym kraju, by wyrazić swoje stanowisko i oburzenie w sprawie wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który zaostrza przepisy antyaborcyjne. Nasze Stowarzyszenie nie zajmuje się tematami politycznymi, ale z punktu widzenia obecnej sytuacji epidemicznej spodziewamy się szeregu pytań odnośnie tego czy pracodawca może pytać pracowników czy uczestniczą w tego typu wydarzeniach. – Mamy czas epidemii. Jeszcze tydzień-dwa tygodnie temu docierały do nas informacje o tym, że pracodawcy rozliczają swoich pracowników z udziału w weselach i uroczystościach rodzinnych. Obawiamy się, czy udział w manifestacjach nie będzie brany „pod lupę” pracodawców – mówi Prezes Małgorzata Marczulewska. – Zdezorientowani są zarówno pracownicy jak i pracodawcy. Uczestniczyć? A jak tak, to czy komuś o tym mówić? – dodaje.

Pracownik ma prawo do udziału w manifestacjach. W czasie pandemii musimy jednak zachowywać się odpowiedzialnie

W minionym miesiącu do Stowarzyszenia STOP Nieuczciwym Pracodawcom dotarło kilkanaście skarg i podobna ilość pytań w związku z rozmaitymi „ankietami” oraz „dokumentami” do wypełnienia na okoliczność przeciwdziałania pandemii koronawirusa. Część pytań była standardowa: Czy mieliśmy kontakt z zakażonym? Czy czujemy się dobrze? Itp. Część pytań ingerowała w sferę prywatną pracowników i niektórzy wprost nazywali je inwigilacją, bo pracodawcy chcieli wiedzieć czy braliśmy udział w weselach lub pogrzebach, czy byliśmy w minionym czasie w teatrze lub kinie. Zdarzały się też pytania czy posiadamy w bliskiej rodzinie lekarzy lub ratowników medycznych.

Przez Polskę przechodzi fala protestów, z epidemicznego punktu widzenia uczestnictwo w nich może być traktowane jako zachowanie ryzykowne: – Pracodawcy chcieli wiedzieć czy uczestniczyliśmy w weselach, mogą więc też pytać o udział w manifestacjach. To, co robimy poza godzinami pracy jest naszą prywatną sprawą i podobnie jak w przypadku udziału w weselach czy w wydarzeniach kulturalnych nie musimy o tym mówić pracodawcy. Musimy jednak być odpoiedzialni i jeżeli czujemy się źle lub gdy podejrzewamy u siebie zakażenie, to pod żadnym pozorem nie należy iść do pracy. Wskazana jest tu po prostu samoizolacja lub badanie. Żyjemy w czasie epidemii i musimy być jednocześnie solidarni i odpowiedzialni, a to wiąże się często z podejmowaniem trudnych decyzji – przyznaje Prezes Stowarzyszenia STOP Nieuczciwym Pracodawcom Małgorzata Marczulewska.

Kiedy udział w proteście może być powodem upomnienia ze strony pracodawcy?

– Kiedy np. wykonujemy pracę zdalną i nie informujemy pracodawcy o tym, że jesteśmy poza obszarem zasięgu, a jednocześnie w tym czasie jest zadanie do wykonania – mówi Prezes Małgorzata Marczulewska. – Nikt nie ma prawa zwracać nam uwagi na uczestnictwo w wydarzeniach, które mogą być identyfikowane z konkretnym światopoglądem czy opcją polityczną. Gdyby pracodawca zwrócił nam uwagę, że „to nie wypada” albo, że „pracując w instytucji publicznej nie powinniśmy”, to jest to oczywiste łamanie przepisów prawa pracy. Jesteśmy wolnymi ludźmi. Apeluję jednak o odpowiedzialność, bo o epidemii zapominać nie należy – dodaje.

Jak z punktu widzenia Prawa Pracy powinna być uregulowana sytuacja udziału pracownika w manifestacjach, kiedy te odbywają się w godzinach pracy?

Każdy pracownik ma prawo do czterech dni „urlopu na żądanie” w roku. Pracodawca nie ma prawa odmówić żadnemu pracownikowi urlopu w cztery wskazane przez pracownika dni w roku kalendarzowym. Warunkiem jest zgłoszenie przez pracownika żądania urlopu najpóźniej w dniu rozpoczęcia urlopu oraz oczywiście posiadanie „w puli” niewykorzystanego urlopu w danym roku.

W pozostałych kwestiach pozostaje kwestia umownego ustalenia kwestii zwolnienia z obowiązku pracy z pracodawcą lub innej formy np. odebrania wolnego za wypracowane nadgodziny – mówi mec. Mateusz Galikowski, prawnik Stowarzyszenia STOP Nieuczciwym Pracodawcom.

Nie możemy jednak powiedzieć szefowi: „Strajkuję, więc nie pracuję”: – Strajk w rozumieniu przepisów prawa jest „zbiorowym powstrzymaniem się pracowników od wykonywania pracy w celu rozwiązania sporu dotyczącego interesów wskazanych w art. 1” (art.17), tj. sporu „pracowników z pracodawcą lub pracodawcami” dotyczących warunków pracy, płacy lub świadczeń socjalnych oraz praw i wolności związkowych pracowników lub innych grup (art. 1) – w tym wypadku nie mamy więc do czynienia ze strajkiem wobec pracodawcy wobec czego nie widzę tu możliwości zastosowania przepisów o prawie do strajku w oparciu o tę ustawę – dodaje mec. Mateusz Galikowski.

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Jak upały wpływają na gospodarkę i biznes

Gdy temperatura rośnie, spada nie tylko komfort pracy. Ekstremalne...

Rynek pracy w Polsce: które zawody dominują, gdzie brakuje młodych i kogo zastąpi AI

Główny Urząd Statystyczny opublikował pierwsze tak szczegółowe zestawienie zawodów...

Czy boom na AI pęknie? Prognoza na III kwartał dla giełd, złota i ropy

Koniec II kwartału przyniósł mocne odbicie akcji spółek związanych...

Koniec last minute? Kryzys paliwowy może podnieść ceny biletów lotniczych

Niekoniecznie w domu, ale jeśli wyjazd to: na krócej,...

TFI zarobiły 1,4 mld zł. Zysk branży wyższy o 38 proc.

Towarzystwa funduszy inwestycyjnych zamknęły 2025 r. najlepszym wynikiem w...
Wiadomości

AI i prawo autorskie w firmie. Na co muszą uważać przedsiębiorcy?

Prawo autorskie przez lata kojarzyło się głównie z książkami,...

Większość polskich patentów nie jest komercjalizowana. Tylko co czwarty trafia na rynek

Jakie są losy wynalazków po uzyskaniu ochrony patentowej? Które...

Sztuczna inteligencja a rynek pracy. Polska wśród najbardziej narażonych krajów

Szerokie udostępnienie narzędzia, jakim jest ChatGPT, które nastąpiło pod...

73 proc. specjalistów odczuwa stagnację zawodową. Ambicje pracowników rosną

W ostatnich latach wielu specjalistów i menedżerów wykazywało się...

AI w rekrutacji może dyskryminować. Prezes UODO chce nowych przepisów

Systemy sztucznej inteligencji wykorzystywane podczas rekrutacji mogą powielać uprzedzenia,...

Zarobki w centrach B+R rosną. Dyrektor R&D może zarobić 57 tys. zł

Choć centra badawczo-rozwojowe nadal rekrutują znacznie ostrożniej niż jeszcze...

Proces wygrany, reputacja przegrana? Jak przedsiębiorca powinien reagować na krytykę influencera

Spór wokół działalności internetowego twórcy Książulo oraz kolejne publiczne...

UODO: właściciel kamery nie może bez podstawy nagrywać sąsiadów i przechodniów

Osoba, która nie wykonała nakazu Prezesa Urzędu Ochrony Danych...
Coś dla Ciebie

Wybrane kategorie