Wyhamowanie pozytywnego trendu dla dolara

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Dominujący od początku tygodnia trend stopniowego osłabiania się dolara jest podtrzymany. Kolejną cegiełkę dokłada silniejsze niż zakładał to rynek zaniepokojenie FOMC tegoroczną słabością inflacji wyrażone w protokole z wrześniowego posiedzenia. Sytuacja uległa w porównaniu z poprzednim tygodniem wyraźnej odmianie, ponieważ wygasły dotychczas pozytywne dla dolara impulsy polityczne a pusty kalendarz makro nie dostarcza nowych pretekstów do wyprzedaży obligacji.

Na początku miesiąca kandydatem numer jeden do zastąpienia w przyszłym roku Janet Yellen w fotelu prezesa Fed stał się Kevin Warsh. Byłby on najkorzystniejszym wyborem dla dolara, ponieważ postrzegany jest jako zacięty krytyk polityki ilościowego luzowania i osoba zaniepokojona nadmiernie luźnymi warunkami finansowymi w gospodarce. Zdaniem bukmacherów obecnie zdecydowanie wyższe szanse ma jednak Jerome Powell (z Rady Gubernatorów Fed). Iluzoryczne prawdopodobieństwo przypisuje się kandydaturom Janet Yellen oraz Gary’ego Cohna. Swój werdykt Trump ma zakomunikować nawet w najbliższy piątek.

Po drugie Politico donosi, że obecnie w Senacie USA może zabraknąć jednego głosu do zatwierdzenia proponowanych cięć podatków. Tym brakującym Senatorem ma być Rand Paul, który zablokował demontaż systemu Obamacare. Trump zapowiedział już, że w celu zapewnienia szerszego poparcia zaproponuje korekty swojego planu, co oczywiście odsunąć może termin wejścia w życie nowych regulacji. Jakby tego było mało Prezydent USA najpierw wycofał poparcie dla niegdysiejszego sprzymierzeńca ( a nawet kandydata do objęcia najwyższych stanowisk – sekretarza stanu i wiceprezydenta) Boba Corkera Następnie wdał się na Twitterze w pyskówkę z tym wpływowym republikańskim senatorem. Kolejne podziały i kłótnie w obozie republikańskim na pewno nie pomagają w umocnieniu kruchego poparcia dla pomysłów administracji Trumpa. Na razie najważniejsza źródła w Waszyngtonie mówią, że w partii dominuje pogląd, że priorytetem jest realizacja programu reform i ten spór należy jak najszybciej wygasić.

Naszym zdaniem wyhamowanie pozytywnego dla dolara trendu wzrostu rentowności obligacji ma charakter przejściowy – rynek pod nieobecność kluczowych danych makroekonomicznych skupił się na czynnikach istotnych, ale nie najważniejszych dla odbicia wartości amerykańskiej waluty. Tymi są i będą: Fed zmierzający (abstrahując od personaliów jego prezesa) do kolejnych podwyżek i wyraźne odbicie inflacji, które powinno znaleźć potwierdzenie w piątkowych odczytach danych za wrzesień. W obecnych okolicach 1,1870 rynek powinien podjąć próbę wygaszania odbicia EUR/USD. Naszym zdaniem eurodolar powinien osuwać się w kierunku szacunku krótkoterminowej wartości godziwej bazującego na relatywnej wycenie obligacji, oznacza to spadek o około 2 proc. względem bieżących pułapów i zniżkę w kierunku 1,16.

EUR/PLN notował wczoraj najsilniejszy spadek w całym 2017 roku. Złoty korzysta przede wszystkim na korekcie ostatnich zwyżek rentowności obligacji USA oraz globalnej hossie na rynku akcji. Spodziewamy się jednak, że kurs nie będzie w stanie trwale zejść poniżej 4,26, gdzie wypada dolna banda obowiązującego od maja kanału wzrostowego oraz 200 – sesyjna średnia ruchoma.

Dziś poznamy finalny odczyt inflacji za wrzesień a jutro wartość wskaźnika bazowego. Szybki szacunek GUS wskazał, że ceny konsumenckie we wrześniu były aż 2,2 proc. wyższe niż przed rokiem. Dynamika CPI bliżej celu inflacyjnego ostatnio była w grudniu 2012 roku. Taki stan rzeczy to w pierwszym rzędzie pochodna drożejących paliw oraz warzyw i owoców. Obie tendencje nadal będą windować ścieżkę inflacji. Ostatniemu wystrzałowi kursu ropy na dwuletnie maksima (i w okolice 60 dolarów za baryłkę w przypadku brent) towarzyszyło kilkunastogroszowe osłabienie złotego do dolara. Choć nie widzimy znacznej przestrzeni do kontynuacji wzrostów cen surowców energetycznych na globalnych rynkach, to wpływ tych tendencji na rodzimą inflację będzie wyraźny. Średnie ceny paliw od końca czerwca wzrosły już o ponad 25 groszy.

Kombinacja tych czynników będzie do końca roku utrzymywać dynamikę CPI powyżej 2 proc. a nasza wstępna prognoza sugeruje, że w listopadzie może nawet wypchnąć wskaźnik do celu NBP (przed jego grudniowym spadkiem do 2,1 proc r/r). Można domniemywać, że do silniejszego niż zakładał to rynek wyskoku cen swoją cegiełkę mogły dołożyć też wyższe ceny leków (zmiana listy leków refundowanych), biletów lotniczych czy podręczników szkolnych. Ogółem szacujemy, że dynamika cen bazowych przyspieszyła we wrześniu z 0,7 do 0,9 proc. rok do roku.

Warto pamiętać, że paliwa i żywność to składowe koszyka, na które Rada Polityki Pieniężnej nie ma wpływu. Zdecydowana większość decydentów reprezentuje stanowisko, że nie ma potrzeby szybszego podniesienia kosztu pieniądza z 1,5 proc. Kluczowy argument jest taki, że źródła wzrostu cen szybko wygasną i poprzez efekty bazy w przyszłym roku będą obniżać ich trajektorię. Przy silnym rynku pracy i rozpędzonej gospodarce (prognozujemy dynamikę PKB w III kwartale na pułapie 4,3 proc. rok do roku i jej przyśpieszenie do 4,5 proc. w ostatnich trzech miesiącach 2017) głównym zagrożeniem dla takiego scenariusza może stać się eskalacja oczekiwań płacowych prowadząca do wybuchu presji kosztowej w gospodarce. Na razie władze monetarne nie wykazywały zaniepokojenia taką ewentualnością i nie zakładamy by w najbliższych tygodniach zmieniły stanowisko.

Sporządził:
Bartosz Sawicki
DM TMS Brokers

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Jak upały wpływają na gospodarkę i biznes

Gdy temperatura rośnie, spada nie tylko komfort pracy. Ekstremalne...

Rynek pracy w Polsce: które zawody dominują, gdzie brakuje młodych i kogo zastąpi AI

Główny Urząd Statystyczny opublikował pierwsze tak szczegółowe zestawienie zawodów...

Czy boom na AI pęknie? Prognoza na III kwartał dla giełd, złota i ropy

Koniec II kwartału przyniósł mocne odbicie akcji spółek związanych...

Koniec last minute? Kryzys paliwowy może podnieść ceny biletów lotniczych

Niekoniecznie w domu, ale jeśli wyjazd to: na krócej,...

TFI zarobiły 1,4 mld zł. Zysk branży wyższy o 38 proc.

Towarzystwa funduszy inwestycyjnych zamknęły 2025 r. najlepszym wynikiem w...
Wiadomości

Spadek inflacji osłabił dolara. Rynek liczy na późniejsze podwyżki stóp

Pierwszy półroczny raport Kevina Warsha nt. polityki monetarnej mówi...

Dolar znów traci. Rynki przestają wierzyć w kolejną podwyżkę stóp w USA

Amerykański dolar znów w odwrocie, po tym jak rynki...

Jastrzębi Fed wspiera dolara. Kurs dolara wraca w okolice 3,79 zł

Po pierwszym szoku blednie rynkowy efekt wtorkowych zaskakująco niskich...

Inflacja w USA mocno zaskoczyła. Kurs dolara gwałtownie traci, rynek czeka na Kevina Warsha

Bywają takie dni, gdy dwa ważne impulsy rynkowe dzielą...

Dolar czeka na impuls z USA. Dla złotego może to być trudny tydzień

Najnowsze zaostrzenie sytuacji między USA a Iranem nie wywołało...

Kurs dolara może znów ruszyć w górę. Kluczowe dni dla złotego

Rynek walutowy zaczyna nowy tydzień z trochę słabszym USD...

Presja na złotego rośnie

Końcówka tygodnia była mocno nieprzychylna dla polskiego złotego. Polska...

Gołębie słowa prezesa NBP osłabiły złotego. Kurs dolara i euro mocno w górę

Wczoraj prezes Glapiński podkreślał, że nie jest nadmiernie płochliwy...
Coś dla Ciebie