Co oznaczają zmiany w emisjach obligacji?

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Od 1 lipca przyszłego roku ewidencja nowych emisji obligacji prowadzona będzie przez Krajowy Depozyt Papierów Wartościowych, a przeprowadzenie każdej emisji będzie wymagało wynajęcia profesjonalnego agenta emisji – wynika z projektu ustawy zatwierdzonego już przez sejmową Komisję Finansów Publicznych.

W teorii zmiany – głównie w ustawie o obligacjach – wzmacniają pozycję inwestorów indywidualnych. Fakt, że wszystkie emisje obligacji – także prywatne – będą przeprowadzane za pośrednictwem licencjonowanej firmy inwestycyjnej (są nimi domy maklerskie lub banki) oznacza, że dokumenty emisyjne zostaną sprawdzone pod kątem ich zgodności z obowiązującym prawem – w innym wypadku emisje nie będą mogły być zarejestrowane w Krajowym Depozycie Papierów Wartościowych.

W KDPW już obecnie rejestrowane są wszystkie emisje będące przedmiotem obrotu na Catalyst, ale emisje prywatne, które nie trafiają na regulowany rynek wtórny mogą być rejestrowane przez firmy inwestycyjne, a nawet kancelarie prawne. Ich ewidencja może być prowadzona także bezpośrednio przez emitentów, a obligacje mogą mieć także postać materialną (dokumentu). Obowiązek rejestracji wszystkich emisji w KDPW spowoduje zarazem, że wszystkie obligacje będą musiały mieć postać zdematerializowaną (zapisu na rachunkach inwestorów) – nie będzie już w Polsce możliwości wydania obligacji w formie papierowej.

Ponadto w KDPW powstanie jawny rejestr wszystkich emitentów obligacji, także tych spoza rynku publicznego. Dzięki temu inwestorzy zawsze będą mogli sprawdzić, jak duże są zobowiązania każdego z emitentów z tytułu wyemitowanego zadłużenia i uzyskać informacje, czy dany emitent obsługuje je prawidłowo. Informacje o wysokości oprocentowania nie będą musiały być ujawniane (w przypadku emisji, które nie trafią do obrotu), choć KDPW będzie je znał.

Z punktu widzenia inwestorów indywidualnych są to zmiany korzystne, sprzyjające większej przejrzystości rynku obligacji korporacyjnych w Polsce i poprawiających jego bezpieczeństwo przez eliminację z rynku pośredników w emisjach obligacji nie posiadających stosownej licencji KNF oraz zmniejszające ryzyko przeprowadzenia emisji wadliwych prawnie.

Z drugiej strony, forsowane zmiany nie rozwiązują wszystkich problemów rodzimego rynku, a być może tworzą nowe. Nie zmieniono np. zapisu zakazującego sprzedaży zdematerializowanych obligacji po dacie ich wygaśnięcia (to z powodu tego zakazu część inwestorów profesjonalnych wolało mieć obligacje w formie papierowej – tymi wolno handlować także po dacie wygaśnięcia obligacji, czyli w razie wystąpienia defaultu można je odsprzedać np. kancelarii prawnej wyspecjalizowanej w dochodzeniu należności korporacyjnych). Ponadto obowiązek rejestracji wszystkich emisji akurat w KDPW może nie odpowiadać niektórym grupom kapitałowym. Np. banki często finansują własne firmy leasingowe emisjami obligacji i konieczność ich rejestracji oznacza dodatkowy koszt bez dodatkowych korzyści. Problemy mogą pojawić się także, jeśli zajdzie konieczność szybkiej zmiany warunków emisji (również one będą musiały być zarejestrowane przez KDPW).

Warto też pamiętać, że zmiany na poziomie ustawy nie są jedynymi, jakie zachodzą na rynku obligacji. Już w maju br. Komisja Nadzoru Finansowego wyraziła niezadowolenie z praktyki banków proaktywnie oferujących obligacje (ale tylko korporacyjne) klientom indywidualnym, którzy nie posiadają w nich aktywów o równowartości co najmniej 100 tys. EUR. Z tego powodu inwestorzy indywidualni posiadający mniejsze aktywa lub bardziej rozproszone (np. ulokowane w nieruchomościach), a którzy chcieliby inwestować w obligacje korporacyjne będą mieli większe szanse na uzyskanie dostępu do emisji prywatnych, jeśli zgłoszą swoje zainteresowanie do niezależnych domów maklerskich wyspecjalizowanych w organizowaniu tego rodzaju emisji. Drobnym inwestorom pozostaje zaś wypatrywanie emisji publicznych, gdzie z reguły nie ustala się minimalnego poziomu inwestycji.

Ponadto nowelizowane przepisy przewidują stworzenie Funduszu Edukacji Finansowej (prowadzonego przez KDPW), którego rolą będzie m.in organizowanie kampanii edukacyjnych i opracowanie strategii edukacji finansowej Polaków.

Emil Szweda dla Michael/Ström Dom Maklerski

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Lipiec uspokaja giełdy. Zmienność spada o ponad 25 proc.

Czerwiec, a zwłaszcza lipiec, należą – według danych historycznych...
Wiadomości

Lipiec uspokaja giełdy. Zmienność spada o ponad 25 proc.

Czerwiec, a zwłaszcza lipiec, należą – według danych historycznych...

Kim jest Kevin Warsh? Nowy szef Fed z Wall Street i administracji Busha

Kevin Warsh objął 22 maja 2026 r. stanowisko przewodniczącego...

250 lat USA i wielka zmiana na Wall Street. Kto wygra erę AI?

W 250. rocznicę powstania Stanów Zjednoczonych amerykańska giełda znów...

AI przestaje być łatwą inwestycją. Gdzie szukać wzrostu poza technologią?

Sztuczna inteligencja pozostaje jednym z najważniejszych długoterminowych trendów inwestycyjnych,...

Czy boom na AI pęknie? Prognoza na III kwartał dla giełd, złota i ropy

Koniec II kwartału przyniósł mocne odbicie akcji spółek związanych...

Wielka premiera GTA 6, wielkie oczekiwania rynku. Co z akcjami Take-Two?

25 czerwca ruszyła przedsprzedaż GTA 6, jednej z najbardziej...

PPK: aktywa wzrosły o 38% rok do roku, uczestników jest już 5,17 mln

PPK zbliżają się do poziomu 50 mld zł aktywów...

TFI zarobiły 1,4 mld zł. Zysk branży wyższy o 38 proc.

Towarzystwa funduszy inwestycyjnych zamknęły 2025 r. najlepszym wynikiem w...
Coś dla Ciebie

Wybrane kategorie