Ostatnie dni dla kredytobiorcĂłw frankowych musiaĆy byÄ trudne. Nie zawsze waluta droĆŒeje po 1% dziennie. Tym bardziej ĆŒe przekĆada siÄ to proporcjonalnie na raty kredytĂłw.
Frank szuka dna
W ĆrodÄ miaĆa miejsce pozornie nieistotna konferencja prasowa prezesa Szwajcarskiego Narodowego Banku. Pan Jordan powiedziaĆ jednak znacznie wiÄcej, niĆŒ oczekiwano. W rezultacie rynki gwaĆtownie zaczÄĆy kupowaÄ franka. W ciÄ gu dwĂłch dni za 1 euro pĆacono nie 1,05 franka a zaledwie 1,025 franka. Co takiego padĆo w tym wystÄ pieniu? Analitycy wskazujÄ na fragment o gotowoĆci do dziaĆaĆ, gdyby doszĆo do wzrostu inflacji. Musimy pamiÄtaÄ, ĆŒe w Szwajcarii inflacja teĆŒ wzrasta, jednak znacznie wolniej niĆŒ w innych krajach. W kwietniu z 2,4% na 2,5%. Dlaczego to wystÄ pienie miaĆo takie konsekwencje? Analitycy sÄ zgodni, ĆŒe nie dojdzie do podwyĆŒek stĂłp procentowych, za to moĆŒliwe sÄ interwencje. W wyniku takich interwencji bank musiaĆby sprzedawaÄ rezerwy walutowe, by ĆciÄ gaÄ kapitaĆ z rynku. To z kolei gwaĆtownie umacniaĆoby franka. Brzmi jak odlegĆy problem, ale w te same dwa dni frank podroĆŒaĆ 10 groszy wzglÄdem zĆotego, a to czyni ten problem juĆŒ bardzo bliskim.
Chiny nie zmieniajÄ stĂłp procentowych
Dane z Chin traktowane sÄ z pewnym przymruĆŒeniem oka. Ma to swoje powody. Jednak kraj ten nie zaĆapaĆ siÄ na popularny ostatnio na Ćwiecie problem inflacji. Tutaj programy paĆstwowe nie zalaĆy gospodarki pieniÄdzmi. Z drugiej strony chĆodzenie gospodarki bardzo ĆcisĆymi lockdownami rĂłwnieĆŒ zrobiĆo swoje. Nie moĆŒe zatem dziwiÄ, ĆŒe stopy procentowe pozostajÄ na poziomie 3,7% i nie sÄ zmieniane. Trzeba teĆŒ pamiÄtaÄ, ĆŒe kraj ten nie przeszedĆ przez szaleĆstwo kredytĂłw przy bliskich zera stopach procentowych, co teĆŒ nie jest bez znaczenia. W rezultacie fakt, ĆŒe inflacja ledwo przekracza dwa procent, nie jest aĆŒ tak maĆo wiarygodny.
Bezrobocie za oceanem
Liczba wnioskĂłw o zasiĆek dla bezrobotnych jest najwyĆŒsza od dwĂłch miesiÄcy w tym tygodniu. NaleĆŒy jednak pamiÄtaÄ, ĆŒe jest to i tak poziom, ktĂłry przed pandemiÄ uchodziĆby za niski. 218 tysiÄcy, to owszem nie jest ĆŒadna rewelacja, ale to po prostu dobry wynik. SzczegĂłlnie po tylu tygodniach lepszych rezultatĂłw. Rynki wykorzystaĆy jednak miÄdzy innymi tÄ sytuacjÄ, by zrealizowaÄ czÄĆÄ zyskĂłw na ostatnich umocnieniach dolara. W rezultacie po raz pierwszy od dwĂłch tygodni dolar przekroczyĆ barierÄ 1,06 dolara za euro. Od razu przeĆoĆŒyĆo siÄ to na kurs wzglÄdem zĆotego. Dolar kosztuje teraz 4,38 zĆ i brakuje mu raptem grosza, by byÄ najtaĆszym w maju.
Dzisiaj w kalendarzu danych makroekonomicznych brak waĆŒnych odczytĂłw.
Maciej PrzygĂłrzewski – gĆĂłwny analityk w InternetowyKantor.pl i Walutomat.pl





