Cięcie czy pauza? RPP decyduje, a inwestorzy patrzą na payrolls

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Początek września obfituje w dane makro i wydarzenia niemałej wagi. Lokalnie najważniejszym czynnikiem jest decyzja RPP, którą poznamy dziś po południu. Na szerokim rynku dolar wrócił do gry i na razie potwierdza trwającą od kilku tygodni konsolidację. Kluczowe dla inwestorów powinny być odczyty z amerykańskiego rynku pracy, które będą sugerować dalsze działania Fed.

Rada radzi, Rada nigdy cię nie zdradzi

Rada Polityki Pieniężnej zakończy dziś wrześniowe posiedzenie i podejmie decyzję o wysokości stóp procentowych. Konsensus rynkowy zakłada cięcie o 25 pb, ale w przestrzeni publicznej pojawiają się głosy o innych możliwościach. Główne argumenty za obniżką to niskie wskazania dynamiki cen (flesz inflacyjny za sierpień to 2,8% rdr), połączone z prognozami (także ze strony NBP), które sugerują stabilizację CPI w tym rejonie w nadchodzących miesiącach. Dodatkowo słabnie dynamika wzrostu płac w przedsiębiorstwach (lipiec to 7,6% rdr), która była jedną z kluczowych przeszkód dla dalszego luzowania monetarnego. Osobiście zaryzykuję tezę, że gdyby nie weto prezydenta Karola Nawrockiego dla tzw. ustawy wiatrakowej (która równocześnie przedłużała mrożenie cen energii), to pojawiłaby się przestrzeń do nawet 50 punktowej obniżki. Gdyby do takowej mimo wszystko doszło, to złoty otrzymałby (przynajmniej krótkoterminowo) spory cios ze strony Rady. Jednak bardziej prawdopodobne zaskoczenie ze strony decydentów to brak ruchu na stopach. Głównym hamującym czynnikiem dla RPP w tym momencie byłby nawet nie brak mrożenia cen energii, co projekt budżetu na przyszły rok (deficyt na poziomie 6,5%). Prof. Adam Glapiński wielokrotnie podkreślał, że ekspansywna polityka fiskalna może być znaczącą przeszkodą dla szybszego luzowania monetarnego. Pozostawienie kosztu pieniądza byłoby sygnałem wzmacniającym PLN.

Przemysł z ciężkim rynkiem pracy

Wczorajsze dane wyprzedzające z USA trudno było uznać za korzystne dla dolara, ale koncentracja uwagi inwestorów skupia się chyba po prostu na innych czynnikach. Ogólny przemysłowy ISM wyniósł 48,7 pkt i co prawda był to rezultat lepszy od poprzedniego, ale minimalnie gorszy od oczekiwań. Za ważniejsze można uznać, że był to już szósty z rzędu wynik poniżej granicy 50 pkt, która rozdziela recesję od ekspansji. Zajrzyjmy jednak do subindeksów, ponieważ tam dzieją się ciekawe rzeczy. Menedżerowie nie wskazują jako problemu cen płaconych, gdyż tutaj pokazano aż 63,7 pkt. Problemem nie są też nowe zamówienie, bo w tym wypadku pokazano 51,4 pkt. Uderzenie raz jeszcze nadeszło z kierunku zatrudnienia, gdzie wynik to skromne 43,8 pkt. Czy to rezultat restrykcyjnej polityki migracyjnej Białego Domu, czy wreszcie efekt polityki pieniężnej, która schłodziła rynek pracy? Tak czy siak, można to uznać za kolejny przykład pogorszenia w tym obszarze gospodarki USA, co powinno zwiększać przestrzeń do obniżek stóp procentowych za oceanem.

EUR/USD w ulubionym miejscu, PLN odrabia straty

Sesja azjatycka nie napawała optymizmem (z drobnym wyjątkiem w postaci Mumbaju), a Sydney zaliczyło zjazd aż o 1,7% (to akurat wynik bardziej wewnętrznych czynników związanych z rynkiem surowcowym). Coraz większe obawy o zadłużenia państw widać po rosnących rentownościach obligacji, japońskie 30-latki weszły na historyczne rekordy, a brytyjskie odpowiedniki na najwyższe poziomy od 1998 roku. Złoto kontynuuje swój rajd,  także tu widzimy nowe historyczne szczyty powyżej 3500 $ za uncję. Na szczęście europejska część środowej sesji przebiega w bardziej pozytywnych nastrojach, główne indeksy świecą się na zielono. Za rynkami bazowymi podążą Warszawa, gdzie WIG20 przed południem zyskuje blisko 1%. Na rynku walutowym dolar po słabym poniedziałku i bardzo mocnym wtorku postanowił wrócić do statusu quo. W trakcie pisania tych słów kurs EUR/USD wraca do punktu równowagi trwającej konsolidacji, czyli powyżej 1,165 $. Taki układ szerokiego rynku to dobra informacja dla złotego, który odrabia wczorajsze straty. Kurs EUR/PLN zerka w kierunku 4,25 zł, kurs USD/PLN wraca poniżej 3,65 zł, kurs CHF/PLN to 4,54 zł, a kurs GBP/PLN kontynuuje spadki do 4,89 zł.

Dzisiaj w kalendarzu danych makroekonomicznych warto zwrócić uwagę na:

16:00 – USA – Badanie ofert pracy i rotacji pracowników (JOLTS).

Autor: Adam Fuchs –  analityk w InternetowyKantor.pl

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Jak upały wpływają na gospodarkę i biznes

Gdy temperatura rośnie, spada nie tylko komfort pracy. Ekstremalne...

Rynek pracy w Polsce: które zawody dominują, gdzie brakuje młodych i kogo zastąpi AI

Główny Urząd Statystyczny opublikował pierwsze tak szczegółowe zestawienie zawodów...

Czy boom na AI pęknie? Prognoza na III kwartał dla giełd, złota i ropy

Koniec II kwartału przyniósł mocne odbicie akcji spółek związanych...

Koniec last minute? Kryzys paliwowy może podnieść ceny biletów lotniczych

Niekoniecznie w domu, ale jeśli wyjazd to: na krócej,...

TFI zarobiły 1,4 mld zł. Zysk branży wyższy o 38 proc.

Towarzystwa funduszy inwestycyjnych zamknęły 2025 r. najlepszym wynikiem w...
Wiadomości

Spadek inflacji osłabił dolara. Rynek liczy na późniejsze podwyżki stóp

Pierwszy półroczny raport Kevina Warsha nt. polityki monetarnej mówi...

Dolar znów traci. Rynki przestają wierzyć w kolejną podwyżkę stóp w USA

Amerykański dolar znów w odwrocie, po tym jak rynki...

Jastrzębi Fed wspiera dolara. Kurs dolara wraca w okolice 3,79 zł

Po pierwszym szoku blednie rynkowy efekt wtorkowych zaskakująco niskich...

Inflacja w USA mocno zaskoczyła. Kurs dolara gwałtownie traci, rynek czeka na Kevina Warsha

Bywają takie dni, gdy dwa ważne impulsy rynkowe dzielą...

Dolar czeka na impuls z USA. Dla złotego może to być trudny tydzień

Najnowsze zaostrzenie sytuacji między USA a Iranem nie wywołało...

Kurs dolara może znów ruszyć w górę. Kluczowe dni dla złotego

Rynek walutowy zaczyna nowy tydzień z trochę słabszym USD...

Presja na złotego rośnie

Końcówka tygodnia była mocno nieprzychylna dla polskiego złotego. Polska...

Gołębie słowa prezesa NBP osłabiły złotego. Kurs dolara i euro mocno w górę

Wczoraj prezes Glapiński podkreślał, że nie jest nadmiernie płochliwy...
Coś dla Ciebie