Do tej pory praca na umowie cywilnoprawnej czy w ramach własnej działalności była z punktu widzenia stażu pracy „niewidzialna”. To ma się zmienić dzięki nowelizacji Kodeksu pracy, którą w piątek uchwalił Sejm.
Projekt zakłada, że do stażu pracy będą wliczane nie tylko lata spędzone na etacie, ale również okresy zatrudnienia na umowach zlecenia, prowadzenia działalności gospodarczej czy pracy za granicą. To fundamentalna zmiana, od której zależy m.in. wymiar urlopu, długość okresu wypowiedzenia czy prawo do nagrody jubileuszowej. Zmiana może dotyczyć nawet dwóch milionów osób pracujących w Polsce. Teraz nowelizacja trafi do Senatu.[1]
Mikołaj Makowski, Dyrektor Zarządzający Devire:
Propozycja zmian w Kodeksie pracy dotycząca liczenia stażu zawodowego to potencjalna rewolucja, która – jeśli wejdzie w życie – będzie odczuwalna zarówno przez pracowników, jak i pracodawców. Do tej pory osoby pracujące na umowach cywilnoprawnych lub prowadzące działalność gospodarczą często czuły się poszkodowane, ponieważ ich doświadczenie nie było formalnie rozpoznawane i nie przekładało się na realne benefity – takie jak dłuższy urlop, wyższe dodatki czy krótszy okres wypowiedzenia. Obecnie jest to wyzwanie zwłaszcza dla osób wykonujących wolne zawody, pracujących w modelu freelance czy działających jako mikroprzedsiębiorcy. Projekt przewiduje teraz, że ich droga zawodowa zostanie w większym stopniu uwzględniona.
Zmiana możę budzić jednak kontrowersje, ponieważ osoby zatrudnione na umowę o pracę nie miały dostępu do innych, często korzystniejszych, form opodatkowania, zadaniowości wykonywania pracy, ulg czy możliwości odstępstw od prawa pracy. Bo na przykład w ramach działalności gospodarczej nic nie stoi na przeszkodzie, aby już od pierwszego dnia wynegocjować 90-dniowy okres wypowiedzenia.
Jeśli przepisy zostaną przyjęte w obecnym kształcie, będą miały duże znaczenie także dla firm. Pracodawcy powinni już teraz przygotować się na ewentualną konieczność weryfikacji i uzupełniania dokumentacji kadrowej, a także na potencjalny wzrost kosztów związanych z urlopami czy świadczeniami. Z drugiej strony zmiana może pozytywnie wpłynąć na rynek pracy – zwiększyć poczucie sprawiedliwości i bezpieczeństwa pracowników, a także wyrównać szanse osób, które do tej pory wybierały alternatywne formy zatrudnienia chociaż jest to bez wątpliwości kierunek bardziej regulujący niż liberalizujący rynek pracy.
W perspektywie długoterminowej nowe przepisy mogą doprowadzić do większej transparentności na rynku pracy i zmniejszenia różnic pomiędzy etatem a innymi formami współpracy. To też ważny sygnał dla kandydatów, że każda forma aktywności zawodowej ma realną wartość i – jeśli zmiany wejdą w życie – zostanie doceniona. Dla pracodawców może to oznaczać konieczność nie tylko dostosowania systemów kadrowych, ale też rewizji polityki HR i planowania budżetów.
[1] https://businessinsider.com.pl/prawo/praca/sejm-zmienil-kodeks-pracy-rewolucja-w-liczeniu-stazu-pracy-jakie-korzysci-dla/qje1njx?utm_term=autor_18&utm_source=facebook&utm_medium=social&utm_campaign=onet-page-post&fbclid=IwQ0xDSwMz4i9jbGNrAzPiE2V4dG4DYWVtAjExAAEeMUD7NBG_Od-TTVWnpUM3YgeIJGiIPcOa3uPgpMtc9ZzxBzF1qhgNiHxWRms_aem_BPGwH6EFmGuzSSosid9dWQ&sfnsn=mo






