Złoto traci blask, a złoty pod lekką presją

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Na rynek złota wreszcie dotarła długo wyczekiwana korekta. Czas pokaże, czy przerodzi się ona w coś więcej. Inwestorzy mają dość napięć handlowych i wierzą, że azjatycka wyprawa Trumpa przerodzi się w trwałą ugodę z Chinami. Kurs EUR/USD stabilizuje się w oczekiwaniu na jutrzejsze posiedzenie Fed, ale powoli rośnie presja na PLN.

Już nie taki złoty interes?

Możemy to już chyba ogłosić oficjalnie: korekta na złocie stała się faktem. Od historycznego szczytu, który wypadł w okolicy 4380 $, dzieli nas już ok. 450 $. Taka wycena oznacza, że królewski kruszec od maksimum stracił już ponad 10%, co z technicznego punktu widzenia potwierdza nam układ korekcyjny. Analitycy wskazują na zauważalną zmianę ogólnorynkowego sentymentu, który wysysa kapitał z aktywów postrzeganych jako bezpieczne przystanie (m.in. ze złota) i kieruje go do bardziej ryzykownych części rynku finansowego (np. giełdy czy walut EM). Za główny powód powiewu optymizmu uznaje się rosnące szanse na osiągnięcie porozumienia handlowego USA-Chiny. Czwartkowe spotkanie przywódców dwóch państw ma być wyraźnym sygnałem zmniejszenia napięcia między dwiema największymi gospodarkami świata. Pytanie, czy koniec tygodnia nie przebiegnie pod dyktando rynkowej zasady kupuj plotki, sprzedawaj fakty i zobaczymy pewne odreagowanie aktualnych ruchów? Wracając do samego złota, to chyba nie trzeba nikogo przekonywać, że po tak gwałtownych wzrostach korekta musiała nastąpić. Nawet po ostatnich spadkach ten metal szlachetny od początku roku poszedł w górę o 50%. Główne wątpliwości to zasięg tej korekty i to, czy będzie ona w stanie przerodzić się w coś więcej, czyli w zanegowanie już 3-letniego trendu wzrostowego. Osobiście co do takiej możliwości pozostaję wciąż sceptyczny, ale banki inwestycyjne i firmy analityczne już rewidują w dół swoje prognozy na najbliższe miesiące.

Rozmowy i decyzje, na które czekają rynki

Na rynku walutowym we wtorek słabnie presja na dolara amerykańskiego, ale inwestorzy tak naprawdę wyczekują najważniejszych impulsów w tym tygodniu. Wspominałem już o czwartkowym spotkaniu Trump-Xi, które może, ale nie musi przynieść twardych efektów, co w teorii ma szansę osłabić USD. Tym bardziej że przy ciągłym napływie nowych informacji trochę zapominamy, że w USA w dalszym ciągu trwa government shutdown. O ile przez jakiś czas inwestorzy potrafią ignorować ten fakt, o tyle coraz wyraźniej ujawnia się różnica między chaosem politycznym w Stanach a np. względną stabilnością w strefie euro. Skoro przy rozdźwięku między tymi gospodarkami już jesteśmy, to uwagę na sobie skupią też bankierzy centralni. Od EBC nikt nie oczekuje w czwartek ruchu na stopach, a też trudno spodziewać się zmiany narracji, bo od poprzedniego posiedzenia warunki specjalnie się nie zmieniły. Natomiast za Atlantykiem cięcie o 25 pb jest już dawno skonsumowane, dlatego jeszcze większą wagę przykładać się będzie do komunikatu i konferencji Jerome’a Powella. Problem w tym, że szef Fed może skutecznie uciekać przed twardymi stwierdzeniami, ponieważ decydenci poruszają się w coraz gęstszej mgle. Brak większości odczytów makro z USA (w związku z zamknięciem rządu) niezwykle utrudnia pozycjonowanie się pod kolejne decyzje banku centralnego. Inwestorzy są wręcz pewni także grudniowej obniżki stóp i chyba tylko silne poddawanie w wątpliwość takiego scenariusza może wywołać mocniejsze ruchy na aktywach. Decyzję FOMC poznamy jutro o godz. 19, a Powell wyjdzie na scenę pół godziny później.

PLN pod presją, czy to tylko odreagowanie?

Kurs EUR/USD stabilizuje się dziś w rejonie 1,165 $, który z oporu przeradza się aktualnie we wsparcie. Dla wspólnej waluty wtorkowa sesja wygląda naprawdę dobrze, co skutkuje np. powrotem kursu EUR/PLN w pobliże 4,24 zł. Dla złotego nie jest to najłatwiejszy dzień, ale też m.in. przez małą zmienność na głównej parze globu straty rodzimej waluty są jeszcze ograniczone. Kurs USD/PLN zerka od dołu na 3,64 zł, a kurs CHF/PLN utrzymuje się powyżej 4,57 zł. Inwestorzy postanowili dziś jeszcze mocniej uderzyć w funta szterlinga, co stanowi kolejne potwierdzenie problemów brytyjskiej gospodarki, która zmaga się z wciąż wysoką inflacją przy w dalszym ciągu wysokich stopach procentowych i rosnącym obciążeniu zadłużeniowym. Kurs GBP/PLN schodzi nawet poniżej 4,84 zł, czyli próbuje wybić lipcowy dołek i tym samym wyznaczyć blisko 5-letnie minima.

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Rynki liczą na memorandum pokojowe, ropa spada, a złoty pozostaje mocny

Na rynku znów entuzjazm związany z potencjalnym memorandum pokojowym....

Podwyżka stóp w strefie euro wydaje się przesądzona

Kolejny głos z EBC sprawia, że podwyżka stóp procentowych...

RPP bez podwyżki stóp? Ostatnie dane zmniejszają presję na zmianę kursu

Czy stopy procentowe w Polsce zostaną utrzymane na dotychczasowym...

Kurs dolara mocniejszy, ropa odbija. Bliski Wschód znów podnosi napięcie na rynkach

Rynkom nadal trudno uwierzyć w trwałe porozumienie między USA...
Wiadomości

RPP bez podwyżki stóp? Ostatnie dane zmniejszają presję na zmianę kursu

Czy stopy procentowe w Polsce zostaną utrzymane na dotychczasowym...

Inflacja zaskoczyła w Polsce i Niemczech. Rynki rewidują oczekiwania wobec stóp procentowych

Piątek przyniósł spore niespodzianki nad Odrą. Po obu stronach...

Kurs dolara mocniejszy, ropa odbija. Bliski Wschód znów podnosi napięcie na rynkach

Rynkom nadal trudno uwierzyć w trwałe porozumienie między USA...

Podwyżka stóp w strefie euro wydaje się przesądzona

Kolejny głos z EBC sprawia, że podwyżka stóp procentowych...

Rynki liczą na memorandum pokojowe, ropa spada, a złoty pozostaje mocny

Na rynku znów entuzjazm związany z potencjalnym memorandum pokojowym....

Ropa tanieje, giełdy rosną. Rynki grają pod deeskalację na Bliskim Wschodzie

Maj powoli zbliża się do końca, a rynkowe nagłówki...

Rynki wierzą w przełom, choć konkretów nadal brakuje. Ropa tanieje, złoty zyskuje

Nastroje wyraźnie się poprawiły. Niby nie ma jeszcze konkretów,...
Coś dla Ciebie

Wybrane kategorie