NBP wysyła jastrzębi sygnał – rynek reaguje spokojnie, mimo rosnących napięć globalnych

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Wczorajsza konferencja szefa NBP przybliżyła nas do końca cyklu… dostosowania stóp procentowych. Negatywny sygnał handlowy nadszedł z Chin, a lekko pozytywny z Niemiec. Piątkowa sesja zaczyna się w otoczeniu coraz większej niepewności.

Jastrzębie cięcie wspomaga PLN

Wczorajsza konferencja prezesa NBP nie przyniosła natychmiastowych mocnych impulsów. Prof. Adam Glapiński raz jeszcze podkreślał, że w Polsce nie mamy do czynienia z cyklem obniżek stóp procentowych (mimo że w tym roku w pięciu ruchach stopa referencyjna spadła o 150 pb do 4,25%). Przewodniczący RPP zachował daleko idącą ostrożność w określaniu dalszej ścieżki postępowania decydentów. Używał ulubionego zwrotu bankierów centralnych „o podejmowaniu decyzji z posiedzenia na posiedzenie, zgodnie z napływającymi danymi”. Jednak z przekazu szefa NBP można było wnioskować, że „niecykl” dostosowania kosztu pieniądza jest już bliski końca. Prof. Glapiński podziękował Radzie i departamentom banku za ciężką pracę i wspólny sukces, którym jest sprowadzenie dynamiki cen w pobliże celu inflacyjnego. Można to było odebrać jako ogłoszenie końca walki ze zbyt wysoką inflacją, co należy interpretować jako zbliżające się osiągnięcie tzw. stopy neutralnej. Za potwierdzenie tego podejścia można uznać opublikowane dziś przez Bloomberga wypowiedzi innego członka RPP. Ludwik Kotecki stwierdził, że inflacja prawdopodobnie będzie nas dalej pozytywnie zaskakiwać, ale obniżki kosztu pieniądza powinny zakończyć się na początku przyszłego roku, na docelowym według niego poziomie 3,75%-4,00%. Wszystko powyższe składa się na tzw. jastrzębie cięcie w listopadzie. Czyli stopy zostały jeszcze obniżone, ale koniec ruchów jest już bliski, co ostatecznie w średnim terminie może wspierać złotego.

Dwa różne handlowe sygnały

Czyżby Chiny zaczęły odczuwać skutki wojny handlowej z USA? Zwolennicy takiej tezy znajdą dziś potwierdzenie w danych dotyczących październikowego bilansu handlowego z Państwa Środka. Import nie tylko był zdecydowanie niższy od poprzedniej publikacji, ale też od prognoz i wzrósł o skromne 1% w ujęciu rocznym. Było to najsłabsze wskazanie od maja. Jeszcze gorzej wygląda kwestia eksportu, który rok do roku… spadł o 1,1%. Jest to pierwszy spadek od maja, ale 2024 roku. Tutaj równie źle wygląda dynamika, ponieważ poprzednio zobaczyliśmy wzrost o 8,3%, a oczekiwania wskazywały na +3%. Czy to tylko wypadek przy pracy, czy może sygnał głębszych problemów chińskiej gospodarki? Zdecydowanie za wcześnie, aby o tym przesądzać, ale z pewnością otrzymaliśmy kolejny puzzel do układanki niepewności, która zaczyna dominować na rynkach. Główny indeks giełdy w Szanghaju spadł o jeszcze skromne 0,25%, ale już mocniej eksponowany na kapitał zagraniczny Hongkong zsunął się o 1%. Na rynku walutowym efektem publikacji było zakończenie dwudniowego umocnienia juana, ale odbicie pozostaje umiarkowane, USD/CNY jest wciąż poniżej 7,13 ¥.

Zupełnie inny sygnał handlowy napłynął zza naszej zachodniej granicy (dane dotyczą września). Tam wskaźniki nie tylko były lepsze od poprzednich, ale też wyraźnie przebiły prognozy. Eksport w ujęciu miesięcznym wzrósł o 1,4%, a import aż o 3,1%. Niestety za Odrą nie powinni jeszcze otwierać szampana, bo po spojrzeniu na ostatnie kwartały zobaczymy, że lepsze miesiące cały czas przeplatają się ze słabszymi. Trudno w takim wypadku mówić o stabilizacji i wyłącznie pozytywnych perspektywach.

Rosnąca niepewność bez wpływu na PLN

Nastroje inwestorów pozostają napięte. Wall Street nie potrafi się podnieść z korekty, za którą odpowiada realizacja zysków, bądź też schłodzenie sentymentu wokół spółek technologicznych (a ich waga w indeksach cały czas rośnie). Teraz dodatkowym obciążeniem stają się spółki detaliczne, ponieważ dane publikowane przez prywatne instytucje pokazują na słabnący rynek pracy, a co za tym idzie na słabszego amerykańskiego konsumenta. Na azjatyckich giełdach dominowały spadki, otwarcie w Europie było jeszcze niezłe, ale im dalej w sesję, tym odbicia stają się coraz płytsze, o ile nie przeradzają się już w zniżki. W Warszawie WIG20 oscyluje wokół wczorajszego poziomu zamknięcia, ale akurat tutaj czwartkowa sesja była mocna (głównie dzięki bankom). Na rynku walutowym piątek zaczyna się spokojnie. Kurs EUR/USD utrzymuje się powyżej 1,15 $, kurs EUR/PLN znajduje się poniżej 4,25 zł, a kurs USD/PLN jest blisko 3,68 zł.

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Kurs dolara mocniejszy, ropa odbija. Bliski Wschód znów podnosi napięcie na rynkach

Rynkom nadal trudno uwierzyć w trwałe porozumienie między USA...

Podwyżka stóp w strefie euro wydaje się przesądzona

Kolejny głos z EBC sprawia, że podwyżka stóp procentowych...

RPP bez podwyżki stóp? Ostatnie dane zmniejszają presję na zmianę kursu

Czy stopy procentowe w Polsce zostaną utrzymane na dotychczasowym...

Inflacja zaskoczyła w Polsce i Niemczech. Rynki rewidują oczekiwania wobec stóp procentowych

Piątek przyniósł spore niespodzianki nad Odrą. Po obu stronach...

Rynki liczą na memorandum pokojowe, ropa spada, a złoty pozostaje mocny

Na rynku znów entuzjazm związany z potencjalnym memorandum pokojowym....
Wiadomości

RPP bez podwyżki stóp? Ostatnie dane zmniejszają presję na zmianę kursu

Czy stopy procentowe w Polsce zostaną utrzymane na dotychczasowym...

Inflacja zaskoczyła w Polsce i Niemczech. Rynki rewidują oczekiwania wobec stóp procentowych

Piątek przyniósł spore niespodzianki nad Odrą. Po obu stronach...

Kurs dolara mocniejszy, ropa odbija. Bliski Wschód znów podnosi napięcie na rynkach

Rynkom nadal trudno uwierzyć w trwałe porozumienie między USA...

Podwyżka stóp w strefie euro wydaje się przesądzona

Kolejny głos z EBC sprawia, że podwyżka stóp procentowych...

Rynki liczą na memorandum pokojowe, ropa spada, a złoty pozostaje mocny

Na rynku znów entuzjazm związany z potencjalnym memorandum pokojowym....

Ropa tanieje, giełdy rosną. Rynki grają pod deeskalację na Bliskim Wschodzie

Maj powoli zbliża się do końca, a rynkowe nagłówki...

Rynki wierzą w przełom, choć konkretów nadal brakuje. Ropa tanieje, złoty zyskuje

Nastroje wyraźnie się poprawiły. Niby nie ma jeszcze konkretów,...

Jen znów słabnie, dolar rośnie. Rynki czekają na sygnały z Iranu

Koniec tygodnia nie przynosi porozumienia między USA a Iranem,...
Coś dla Ciebie

Wybrane kategorie