Alimenty – ile, dla kogo, do końca życia?

0
PLN pieniądz

Nowe przepisy dotyczące poprawy skuteczności egzekucji alimentów przewidują nałożenie grzywny na pracodawcę za ukrywanie faktu zatrudnienia dłużnika alimentacyjnego. Wprowadzają również pierwszeństwo w zatrudnieniu przy robotach drogowych dla osób uchylających się od płacenia świadczeń oraz wyższe kryterium dochodowe przy ich przyznawaniu – o tym w jaki sposób nowe prawo ma pomóc w ściąganiu świadczeń mówi adw. dr Anna Malicka-Ochtera, prawnik ze Szkoły Prawa Uniwersytetu SWPS we Wrocławiu, wspólnik w Spółce Adwokatów Malicki i Wspólnicy sp.j.

adw. dr Anna Malicka-Ochtera, prawnik ze Szkoły Prawa Uniwersytetu SWPS we Wrocławiu, wspólnik w Spółce Adwokatów Malicki i Wspólnicy sp.j.
adw. dr Anna Malicka-Ochtera, prawnik ze Szkoły Prawa Uniwersytetu SWPS we Wrocławiu, wspólnik w Spółce Adwokatów Malicki i Wspólnicy sp.j.

W ciągu ostatnich dwóch lat ponad dwukrotnie wzrosła liczba osób zgłoszonych do prokuratury ze względu na uchylanie się od obowiązku płacenia alimentów. Na wysokim poziomie utrzymuje się też liczba skazań. Pomimo tego długów w Polsce nie spłaca wciąż ponad 300 tysięcy osób. Nowelizacja ustawy ma na celu ułatwienie ściągania alimentów. Jakich zmian mogą spodziewać się Polacy?

Jakie zmiany?

Ustawodawca wprowadza szereg przepisów, które mają ułatwić osobom uprawnionym do otrzymywania alimentów ich skuteczne egzekwowanie. Wzięto pod uwagę faktyczne przypadki, w których zobowiązani do płacenia uchylają się od tego obowiązku. I tak nieuczciwym pracodawcom, którzy wypłacają pracownikom wyższe wynagrodzenia – ponad kwotę wynikającą z umowy, z pominięciem potrąceń na zaspokojenie roszczeń alimentacyjnych – będzie groziła kara grzywny do 45 tysięcy złotych. Z kolei dzięki elektronicznej korespondencji z ZUS komornicy uzyskają dostęp do aktualizowanych danych dłużników, które pozwolą na ustalenie źródeł dochodów. Zgodnie z brzmieniem ustawy takie dane będą też dostępne dla sądów czy organów podatkowych.

Zmienia się także kryterium dochodowe obywateli uprawnionych do otrzymywania świadczeń alimentacyjnych. Fundusz alimentacyjny będzie mógł je wypłacać tym, w którym dochód rodziny w przeliczeniu na osobę nie przekracza 800 zł, a nie jak dotychczas 725 zł.

Dla kogo alimenty?

Obowiązek alimentacyjny dotyczy zazwyczaj rodziców, zdarzają się jednak sytuacje, gdy to na dzieci spada konieczność wywiązania się z tego świadczenia. Alimenty stanowią formę dostarczania środków utrzymania, lub w miarę potrzeby środków wychowania, krewnym w linii prostej i rodzeństwu. W ten sposób mają zostać zabezpieczone podstawowe potrzeby osób uprawnionych do alimentacji takie jak: wyżywienie, ubranie, opieka medyczna i mieszkania. W przypadku dzieci dochodzą do tego środki wychowawcze. W praktyce oznacza to wypłacanie środków pozwalającym im się uczyć i rozwijać w kierunkach, w których wykazują uzdolnienia.

Czytaj również:  Polski budżet na 2020 rok jednak z deficytem?

Alimenty, czyli ile?

Orzeczona przez sąd ostateczna wysokość alimentów zależy od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionych do ich pobierania, jak i jak zarobkowych oraz majątkowych możliwości zobowiązanego do alimentacji. Co szczególnie istotne, kwota zasądzonych alimentów nie wynika jedynie z aktualnych dochodów zobowiązanego, a stanowi konsekwencję możliwości zarobkowych i majątkowych, które przy dołożeniu należytej staranności, stosownie do swych sił umysłowych i fizycznych, powinny wykorzystywać osoby zobowiązane do alimentacji. Sąd powołuje się w tym przypadku na zasadę równej stopy życiowej, zgodnie z którą standard życia dziecka powinien odpowiadać standardowi życia jego rodziców. To zabezpieczenie na wypadek, gdyby wykazujący niskie dochody rodzic prowadził wyjątkowo wystawny tryb życia przy wykazywaniu niskich dochodów. Sąd nie uwzględni także zmiany w sytuacji finansowej zobowiązanego do alimentacji w przypadku, gdy bez ważnego powodu pozbył się części lub całości majątku, zrezygnował z pracy czy też zmienił ją na taką dającą mniejsze dochody.

Alimenty do końca życia?

Sąd nie decyduje o przysługiwaniu i wysokości alimentów raz na zawsze. Ten obowiązek może zostać zmniejszony, zwiększony, a nawet zniesiony. Dzieje się tak w przypadku utraty pracy, przejścia na emeryturę lub choroby osoby płacącej alimenty. O uchylenie obowiązku alimentacyjnego mogą starać się także rodzice, których dorosłe dzieci nie wykonują kroków w kierunku usamodzielnienia się. Podobnie o uchylenie może starać się zobowiązane dziecko, które zostało o alimenty pozwane przez przemocowego lub uzależnionego od alkoholu rodzica, co przekładało się na wzajemne relacje.

adw. dr Anna Malicka-Ochtera, prawnik, Szkoła Prawa, Uniwersytet SWPS Wrocław, Spółka Adwokatów Malicki i Wspólnicy sp.j. we Wrocławiu