Japonia – ojczyzna mangi i najnowocześniejszych technologii, jest także krajem silnych tradycji, rządzonym przez cesarza. Dlatego w gamie modeli największego japońskiego producenta nie może zabraknąć limuzyny dla dygnitarzy, prezesów firm i oczywiście dworu cesarskiego. Takim samochodem jest Toyota Century. W japońskich salonach Toyoty debiutuje właśnie jej trzecia generacja.
Toyota Century jest oficjalną limuzyną cesarza Akihito. Władca Japonii porusza się wyposażoną specjalnie dla niego wersją tego modelu za 500 tys. dolarów. Niedługo Akihito zapewne zmieni samochód, bowiem Toyota wprowadza na rynek nową generację swojej limuzyny godnej monarchów.
Pół wieku samochodu stulecia
Toyota Century zadebiutowała w 1967 roku z okazji setnej rocznicy urodzin Sakichi Toyody, założyciela Toyota Group. Od ponad 50 lat model ten jest symbolem statusu i ulubionym samochodem japońskiej elity, pomimo faktu, że przez całe dekady Century niewiele się zmieniała. Obecnie do japońskich salonów Toyoty trafia trzecia generacja luksusowej Toyoty po 21 latach od premiery drugiej generacji – dla porównania obecna na rynku od 1966 roku Corolla doczekała się już 11 generacji.
Toyota Century kwintesencją japońskości
Nowa limuzyna Toyoty w ogromnym stopniu korzysta z tradycji, odwołując się zarówno do charakterystycznych właściwości tego modelu na przestrzeni dekad, jak i do dziedzictwa kulturowego Japonii. Jej twórcy opierają się na tradycjach japońskich mistrzów rzemiosła oraz na zasadach etyki pracy monozukuri. Jednocześnie Century korzysta z najnowszych rozwiązań technologicznych w duchu współczesnych japońskich priorytetów – zrównoważonego rozwoju oraz opieki i bezpieczeństwa dla każdego – stąd napęd hybrydowy pod maską oraz nowoczesne systemy Toyota Safety Sense i HELPNET®.
Drzwi zostały wykończone zgodnie ze sztuką rzemieślniczą epoki Heian (794-1185 n.e.). Głębia czarnego lakieru Kamui (ethernal black) została uzyskana dzięki siedmiu warstwom i różnym technikom polerowania, w tym mokrym piaskiem. Front zdobi ręcznie wykonany emblemat feniksa.
Wnętrze zostało wykończone elementami z drewna. Tylny fotel po lewej stronie ma funkcję masażu oraz otwierany podnóżek. To miejsce przeznaczone jest dla głównego pasażera, dlatego na nim skoncentrowane jest działanie systemu multimedialnego, nagłośnienia i klimatyzacji. Do ich kontroli służy ekran dotykowy w zamocowany w podłokietniku pod prawą dłonią.
Napęd hybrydowy V8
Limuzynę Toyoty napędza układ hybrydowy z 5-litrowym silnikiem V8 o mocy 380 KM i momencie obrotowym 510 Nm przy 4000 obr./min. Współpracuje z nim silnik elektryczny o mocy 224 KM i 300 Nm momentu obrotowego, dostępnego w pełnym zakresie pracy. Łącznie układ dostarcza 431 KM mocy i korzysta z baterii niklowo-wodorkowej. Century zużywa średnio 7,7 l/100 km według japońskiego cyklu JC08. Panująca we wnętrzu cisza jest efektem pracy napędu hybrydowego oraz starannego wygłuszenia kabiny.
Technologia dla bezpieczeństwa
Toyota Century jest wyposażona w pakiet systemów bezpieczeństwa czynnego Toyota Safety Sense w zaawansowanej wersji radarowej o zwiększonym zasięgu i dodatkowych funkcjach. Nowością jest system HELPNET®, który automatycznie alarmuje służby ratunkowe, kiedy w samochodzie uruchomią się poduszki powietrzne. Na podstawie danych przekazanych przez komputer na pokładzie samochodu dyspozytorzy podejmują decyzję o wysłaniu na miejsce karetki bądź helikoptera ratunkowego, a także innych potrzebnych służb – policji czy straży pożarnej.
Toyota Century jest dostępna w salonach Toyoty w całej Japonii. Producent zakłada miesięczną sprzedaż na poziomie 50 egzemplarzy. Auto jest budowane w fabryce Higashi-Fuji, niedaleko najsłynniejszego japońskiego toru wyścigowego o tej samej nazwie. Ceny zaczynają się od 19,6 milionów jenów, czyli ponad 178 tys. dolarów.

Według analizy przeprowadzonej przez Oferteo.pl, największy polski serwis łączący poszukujących usług z ich dostawcami, najczęściej o dotację unijną występują osoby, które chcą założyć własny biznes. Tego rodzaju wsparcia finansowego dotyczyło 60% zapytań złożonych w 2017 roku w serwisie przez osoby poszukujące dotacji. – Wsparcie finansowe z Unii w połączeniu z wprowadzoną niedawno ulgą na start dla nowych przedsiębiorców może wydatnie pomóc w rozkręceniu działalności – mówi Karol Grygiel z zarządu Oferteo.pl. – Pamiętajmy, że ubiegając się o dotację warto skorzystać z usług profesjonalnego doradcy, który pomoże przejść przez cały proces wnioskowania o unijne środki.
Najczęściej poszukiwane były kwoty dotacji, które nie przekraczały 100 tys. złotych. Wskazała tak ponad połowa badanych. Tylko 11% poszukujących dotacji potrzebowało kwoty przekraczającej pół miliona złotych.
Dotacje najczęściej miałyby zostać przeznaczone na zakup maszyn i urządzeń potrzebnych do prowadzenia działalności, na co wskazało 36% badanych. Poza tym użytkownicy Oferteo.pl dzięki dotacjom chcieli wspomóc swoje sprawy lokalowe, przeznaczając je albo na budowę lub remont nieruchomości (17%), albo na wynajem lub zakup lokalu (11%). Ponadto dotacje miałyby zostać wykorzystane na stworzenie nowych miejsc pracy oraz na promocję firmy.

*na podstawie liczby wjazdów obywateli innych państw na terytorium Federacji Rosyjskiej, z wyłączeniem krajów WNP





















