Czy tzw. “podatek Belki” zostanie zniesiony? Jak mówią ekonomiści FOR, ich ocena jest “ostrożnie pozytywna”. Mimo, że propozycja zespołu Brzoski może być krokiem w dobrą stronę, zdaniem ekspertów warto rozważyć także alternatywne rozwiązania.
Poniżej przedstawiamy komentarz Marcina Zielińskiego, głównego ekonomisty i prezesa zarządu FOR oraz Mateusza Michnika, analityka ekonomicznego FOR, przedstawicieli inicjatywy pozarządowej “deregulacja.pl”:
Propozycje z najnowszego pakietu zespołu Rafała Brzoski dotyczące zwolnienia długoterminowych inwestycji finansowych z tzw. podatku Belki należy, co do zasady, ocenić pozytywnie – pozwoliłoby to ograniczyć bodźce zachęcające do inwestowania w nieruchomości kosztem rynku kapitałowego.
Trzeba jednak pamiętać, że takie rozwiązanie obniży wpływy budżetowe w bardzo trudnej, dla polskich finansów publicznych, sytuacji i w warunkach procedury nadmiernego deficytu.
Brakuje na razie informacji, czy zwolnieniem objęte miałyby być też inwestycje w aktywa zagraniczne. Ze względu na wielkość i upolitycznienie polskiego rynku kapitałowego racjonalna dla inwestorów jest dywersyfikacja międzynarodowa. Jednocześnie wiele pomysłów w Polsce jest nakierowanych na promocję wyłącznie krajowego rynku. Jeśli zwolnienie miałoby dotyczyć wyłącznie krajowych inwestycji, zniechęcałoby ono inwestorów do dywersyfikacji międzynarodowej.
Warto także rozważyć alternatywne rozwiązanie, jakim może być indeksowanie zainwestowanego kapitału o inflację. Uwzględnienie jej przy wyznaczaniu kwoty podatku również mogłoby zachęcić do inwestycji długoterminowych.
Należy też zauważyć, że zwolnienie inwestycji długoterminowych z tzw. podatku Belki zmniejszyłoby względną atrakcyjność IKE (które polega na zwolnieniu inwestycji emerytalnych z tego podatku), podczas gdy w pakiecie zespołu SprawdzaMY zaproponowano też podwyższenie limitów wpłat na tę formę oszczędzania na emeryturę.
Podsumowanie
Propozycje zmian podatku Belki są oceniane pozytywnie jako zachęta do długoterminowego inwestowania, ale wymagają dopracowania i analizy skutków ubocznych – zarówno fiskalnych, jak i inwestycyjnych. FOR sugeruje, że rozsądna reforma powinna być szeroka, spójna i neutralna wobec decyzji inwestycyjnych, a nie faworyzować wyłącznie rynek krajowy kosztem zagranicznej dywersyfikacji.






