Dlaczego polisolokaty wywołały prawną wojnę?

0

Od pewnego czasu, coraz częściej możemy dowiedzieć się o sporze dotyczącym polis inwestycyjnych (zwanych potocznie „polisolokatami”). We wspomnianym sporze biorą udział nie tylko ubezpieczyciele oraz ich klienci. Niedawno ważne działania podejmował również rząd oraz Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Nawet jeśli problem dotyczący polis inwestycyjnych uda się rozwiązać bez masowych pozwów sądowych, to możemy być pewni, że zasady sprzedaży tych produktów będą bardziej restrykcyjne.

Za kapitał pożyczony na inwestycję niestety trzeba słono płacić

Posiadacze tzw. polisolokat, którzy pozywają ubezpieczycieli i skarżą się do UOKiK-u, zwykle nabyli specyficzny typ polisy inwestycyjnej, który jest określany jako „produkt typu Pareto”. Jego konstrukcja sprawia, że od początku zostaje zainwestowana łączna składka, którą klient ma przekazać przez kolejne 10 lat – 15 lat. Przy zakupie produktu typu Pareto, inwestor wpłaca np. 20% kapitału, a reszta wpłat jest dokonywana w miesięcznych ratach. Za udzielenie swoistego kredytu na inwestycje, trzeba jednak zapłacić w formie wyższej prowizji, a rozwiązanie umowy w trakcie pierwszych kilku lat inwestycji skutkuje utratą prawie całego kapitału. Wysokość tzw. opłat likwidacyjnych, które sięgają nawet 95% – 100% zainwestowanych środków, jest głównym przedmiotem sporu dotyczącego tzw. polisolokat.

Warto zwrócić uwagę, że w odniesieniu do polis inwestycyjnych, które zakupiono po 1 stycznia 2016 roku, obowiązują już przepisy ustawy o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej. Wspomniany akt prawny mówi, że klient ma prawo do odstąpienia od umowy w ciągu 60 dni po otrzymaniu pierwszych informacji na temat przysługujących świadczeń. W takiej sytuacji, opłata likwidacyjna nie może przekroczyć 4% zapłaconej składki. Ubezpieczycielowi ponadto przysługuje prawo do rozliczenia kosztów zapewnionej ochrony, ale w przypadku polis inwestycyjnych są one minimalne. Pierwsze informacje o wartości przysługujących świadczeń, powinny zostać wysłane klientowi w okresie od 10 miesiąca do 14 miesiąca po zawarciu umowy ubezpieczenia inwestycyjnego.

Czytaj również:  Hossa na rynku obligacji trwa

Unijna Dyrektywa IDD wkrótce wprowadzi kolejne restrykcje dotyczące polis inwestycyjnych. Zgodnie z tym pakietem regulacji, pośrednicy sprzedający polisy inwestycyjne będą musieli spełniać dodatkowe wymagania w zakresie przekazywanych informacji. Jeden z wymogów polega na przygotowaniu jednolitej karty produktu, która przedstawi informacje o kosztach ponoszonych przez klienta i ryzyku inwestycyjnym.