Draghi nie zatrząsł rynkiem

0

Zapowiadane na potencjalną bombę posiedzenie Europejskiego Banku Centralnego nie było bombą. Pomimo słabszych danych w USA inwestorzy i tak woleli wczoraj dolara od euro.

Zawiedzione nadzieje w Europie

Wczorajsza konferencja prasowa zawiodła europejskich inwestorów. Wielu analityków wskazywało, że już koniec tak taniego kredytu w Unii. Europejski Bank Centralny nie zmienił jednak polityki monetarnej. Na konferencji prasowej potwierdzono, że do grudnia będzie trwał program skupu aktywów a stopy pozostaną na obecnym poziomie przynajmniej do lata 2019 roku. Jaki ma to wpływ na rynki? Wiele państw w Unii, które prowadzą nierozważną politykę finansową zadłużając się ponad miarę robi to niemal bezkarnie. W momencie gdy EBC przestanie skupować aktywa na rynku za de facto drukowane pieniądze, a rynkowa stopa procentowa wzrośnie może się zacząć dramat. Może się okazać, że południe kontynentu powróci do spirali zadłużenia. Aż strach pomyśleć co się stanie jeżeli połączy się to ze spowolnieniem w gospodarce. Jak zareagowały waluty? Euro straciło na wartości względem dolara. Spadek nie był jednak zbyt silny i wynosił około 0,5%. To dlatego pomimo tego, że za euro płacimy dzisiaj podobnie jak wczoraj za dolara musimy zapłacić mniej więcej dwa grosze więcej.

Słabsze dane z USA

W momencie gdy Mario Draghi zaczynał mówić mieliśmy publikację serii danych z amerykańskiej gospodarki. Mowa o wnioskach o zasiłek dla bezrobotnych oraz zamówieniach na dobra. Wnioski o zasiłek okazały się właściwie zgodne z oczekiwaniami. Słabiej wypadły za to zamówienia. Dane te podawane są w dwóch wariantach. Wersja na dobra bez środków transportu rośnie o 0,4% przy oczekiwanych 0,5%. Dla takich danych 0,1% to nie jest istotne odchylenie. Ważniejsze były jednak zamówienia na dobra trwałego użytku, które rosły o 1% a oczekiwano 3%. Pomimo tego dolar zyskiwał na wartości. Głównym powodem była tutaj jednak reakcja europejskich inwestorów, którzy przerzucali pieniądze na drugą stronę atlantyku.

Czytaj również:  Po co nam Centralny Port Komunikacyjny?

Dzisiaj w kalendarzu danych makroekonomicznych warto zwrócić uwagę na:

  • 14:30 – USA – wstępne dane na temat PKB,
  • 16:00 – USA – raport Uniwersytetu Michigan.

Maciej Przygórzewski – główny analityk w Internetowykantor.pl i Walutomat.pl