Europejski rynek IPO wyraźnie odbudowuje dynamikę po okresie niepewności makroekonomicznej i podwyższonej zmienności. W trzecim kwartale 2025 roku przeprowadzono 15 ofert pierwotnych o łącznej wartości 2,3 mld euro, co stanowi ponad dwukrotny wzrost wobec kwartału wcześniejszego. Dla porównania, w drugim kwartale zadebiutowało 12 spółek, pozyskując łącznie 1,0 mld euro. To także znacznie więcej niż rok wcześniej, gdy w analogicznym kwartale zanotowano jedynie 8 ofert o wartości 0,3 mld euro. Dane PwC wskazują, że rynek wchodzi w fazę ostrożnej, ale coraz bardziej widocznej odbudowy aktywności.
Wśród największych debiutów znalazły się Swiss Marketplace Group AG na giełdzie w Zurychu (IT, 967 mln euro) oraz Noba Bank Group w Sztokholmie, która pozyskała 691 mln euro i odnotowała 30-procentowy wzrost kursu już pierwszego dnia notowań. Silną obecność zanotował także sektor rozrywkowo-hazardowy dzięki IPO Cirsa Enterprises na hiszpańskiej BME o wartości 453 mln euro. Na giełdzie w Londynie uwagę przyciągnęły debiuty Metlen Energy & Metals oraz The Beauty Tech Group. Szeroki przekrój sektorowy – od finansów i konsumpcji po technologię i energię – wskazuje na rosnące zaufanie inwestorów do różnych klas ryzyka.
Stabilizację rynku wsparło uspokojenie czynników makroekonomicznych. Indeks zmienności VSTOXX powrócił do normalizowanych poziomów po wiosennych turbulencjach, a główne banki centralne – EBC, Fed i Bank Anglii – dokonały obniżek stóp procentowych. Zmniejszenie kosztu kapitału oraz poprawa przewidywalności polityki pieniężnej przełożyły się na wzrost apetytu inwestorów, co było widoczne w nadsubskrypcji ofert i powrocie inwestorów typu cornerstone. Wśród analityków dominuje przekonanie, że przy braku kolejnych szoków geopolitycznych rynek może wejść w fazę przyspieszonego ożywienia w 2026 roku.
Zgoła inaczej wygląda sytuacja na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych, gdzie w trzecim kwartale 2025 roku nie odnotowano żadnych debiutów – ani na rynku głównym, ani na NewConnect. Kontrastuje to z pierwszym półroczem, które przyniosło duże IPO spółek Diagnostyka i Arlen o łącznej wartości blisko 2 mld zł. Pauza w trzecim kwartale nie wynika jednak z braku gotowych ofert, lecz z tradycyjnie mniejszej aktywności w wakacyjnym okresie oraz ostrożności emitentów w zarządzaniu timingiem wejścia na rynek.
Najbliższym kandydatem do debiutu na GPW jest Grupa Smyk, która opublikowała intention to float i planuje pozyskać 150 mln zł brutto w ofercie obejmującej nowe akcje oraz część istniejących. Spółka działa w strategicznym sektorze dóbr dziecięcych i planuje skierować ofertę zarówno do inwestorów krajowych, jak i zagranicznych. Według ekspertów PwC, w pierwszej połowie 2026 roku można oczekiwać kolejnych transakcji znanych marek – w tym potencjalnie wspieranych przez fundusze private equity. Polska – po kilkuletniej przerwie – zaczyna być znów postrzegana jako rynek gotowy do obsługi dużych transakcji kapitałowych.
Zdaniem analityków, odbudowa rynku IPO ma charakter jakościowy – rośnie znaczenie rozpoznawalnych, dobrze przygotowanych emitentów reprezentujących realną wartość fundamentalną. Obecna selektywność inwestorów oznacza, że kapitał jest dostępny, ale tylko dla podmiotów o jasnym modelu wzrostu, przewidywalnej rentowności i długoterminowym potencjale ekspansji. Jeśli warunki makroekonomiczne pozostaną stabilne, rok 2026 może przynieść powrót ofert o skali globalnej, w tym transakcji z udziałem międzynarodowych funduszy PE.






