Wzrost presji regulacyjnej, niepewność prawna oraz zmiany w układzie geopolitycznym i makroekonomicznym w połączeniu z niskim popytem na kredyty będą determinować kierunki działań banków w tym roku. Postawienie na doświadczenia klienta, inwestycje w technologie oraz dalsze rozszerzanie oferty na nowe kategorie produktów pozwolą bankom poprawić pozycję konkurencyjną – wskazują eksperci EY.
Weszliśmy w 2025 rok z przeświadczeniem, iż będzie to okres intensyfikacji prac nad regulacjami dotyczącymi sektora finansowego w Unii Europejskiej. Obok prac w ramach samej Komisji Europejskiej, Polska prezydencja w Radzie UE deklaruje priorytetowe zajęcie się regulacjami BMR, CMDI czy PSD/PSR. Dodatkowo, weszły w życie Rozporządzenie DORA i MiCA, wprowadzając jednolite standardy bezpieczeństwa finansów cyfrowych. Raptem kilka tygodni później stajemy przed pytaniem czy wobec deklarowanych zmian deregulacyjnych w amerykańskim sektorze bankowym Europa, w tym Polska, powinna podążać po dotychczasowej trajektorii zmian, w szczególności w takich obszarach jak wymogi kapitałowe (Basel 3 / CRD IV), ESG czy D&I i jak różne podejścia regulacyjne przełożą się na konkurencyjność naszych instytucji finansowych, w szczególności ich zdolność do finansowania rosnących potrzeb inwestycyjnych związanych z transformacją polskiej gospodarki i polskich przedsiębiorstw.
W Polsce nie słabnie ryzyko prawne związane z kredytami frankowymi, WIBOR i Sankcją Kredytu Darmowego (SKD), które nadal będą obciążać wyniki sektora – wskazują eksperci EY w raporcie „Co czeka polskie banki w 2025 roku?”.
W nadchodzących kwartałach przewidujemy spadek tempa wzrostu rezerw na ryzyko prawne związane z kredytami frankowymi, co świadczy o tym, że sektor nauczył się skutecznie radzić sobie z tym wyzwaniem. Wciąż jednak pozostaje wiele niewiadomych, zwłaszcza w kontekście spłaconych kredytów frankowych oraz planowanej ustawy frankowej Ministerstwa Sprawiedliwości. Rośnie także niepokój związany z liczbą pozwów dotyczących kredytów WIBOR oraz kwestią tzw. kredytu darmowego. Z naszej perspektywy, działania sądów zaczynają przypominać sytuację z początków problemów związanych z kredytami w CHF i cały czas nie widać gotowości na rozwiązanie systemowe problemu zapewnienia równowagi praw i obowiązków kredytobiorców oraz banków, co może zwiastować nowe wyzwania dla sektora – mówi Paweł Preuss, Partner EY Polska, lider sektora finansowego.
Technologia kluczem do optymalizacji kosztów
Banki borykają się też z rosnącymi kosztami operacyjnymi. Pogarszająca się sytuacja demograficzna oraz wysoka inflacja wymusiły na bankach wzrost wynagrodzeń, co w 2024 roku stanowiło główny czynnik wzrostu kosztów operacyjnych. Sytuacja ta może się pogłębiać w 2025 roku. Do tego dochodzą braki w obszarze kluczowych talentów (AI, ESG, Data & Analytics), co wymusza na bankach spłaszczanie struktur zarządczych oraz bardziej elastyczne podejście do pracy.
Aby redukować powstałą presję kosztową i wykorzystać rekordowe zyski wynikające z wysokich stóp procentowych, banki wdrażają nowe technologie, w tym AI/GenAI optymalizując procesy i poprawiając UX. Konieczne są jednak dalsze, długoterminowe inwestycje w tym obszarze.
Niepewność geopolityczna i makroekonomiczna
Niepewność pozostaje permanentną cechą otoczenia geopolitycznego. Największym wyzwaniem dla polskiej gospodarki w 2025 roku będzie niwelowanie skutków strukturalnych problemów gospodarki niemieckiej. Wzrost zagrożonych kredytów wśród firm działających w niemieckich łańcuchach wartości już się rozpoczął, a jego konsekwencje mogą się pogłębiać.
Wynik wyborów parlamentarnych w Niemczech wpłynie na kształt dalszej polityki gospodarczej naszego zachodniego sąsiada i w efekcie również na nasz kraj. To z kolei wpłynie na sytuację przedsiębiorstw i tym samym ich popyt na kredyty – mówi Adam Świerczewski, Koordynator Zespołu Analiz Sektorowych FSI, EY Polska.
Istotne dla sytuacji polskich banków będą działania nowej administracji USA zarówno jeśli chodzi o politykę handlową wobec Chin i UE jak i wpływ na rozwój sytuacji w Ukrainie. Oraz decyzje gospodarcze już po przeprowadzonych wyborach prezydenckich w naszym kraju. Długoterminowym problemem pozostaje niski poziom inwestycji prywatnych, który wraz ze spadkiem konkurencyjności inwestycyjnej stanowi istotne wyzwanie dla przyszłości polskiej gospodarki.
Sytuacja makroekonomiczna oraz geopolityka, w tym niepewność związana z konfliktem na Ukrainie, wpływają negatywnie na nastroje wśród przedsiębiorstw. W rezultacie przewidujemy dalszy spadek udziału portfela kredytów w relacji do PKB. W ujęciu wartościowym oczekujemy stabilizacji lub niewielkiej dynamiki w segmencie kredytów dla dużych przedsiębiorstw oraz dalszy przyrost wartości kredytów dla MŚP. Te segmenty mają szansę na poprawę dzięki planowanym inwestycjom publicznym, oczekiwanej obniżce stóp procentowych oraz zmianie polityki kredytowej banków, które będą musiały stawić czoła rosnącej konkurencji o klientów biznesowych – mówi Paweł Preuss.
Długoterminowe źródła przychodów
Obniżka stóp procentowych wymusza na bankach poszukiwanie nowych długoterminowych źródeł przychodów, aby zrównoważyć zmieniające się otoczenie makroekonomiczne i geopolityczne. Nacisk na hiperpersonalizację, poszerzenie oferty produktowej poprzez rozwój partnerstw i ekosystemów stanowią szansę na wzrost transakcyjności klientów i wzrost przychodów prowizyjnych. W dłuższej perspektywie konwersja oszczędności na produkty emerytalne, oszczędnościowe i inwestycyjne (wealth & asset management) będzie zyskiwała na znaczeniu w polskich bankach.
Wierzę, że Polacy mają ogromny potencjał do inwestowania, a strategiczne działania banków w zakresie rozwoju oferty oszczędnościowej i inwestycyjnej mogą to ułatwić. Znaczące zasoby zgromadzone na niskooprocentowanych depozytach i rachunkach bankowych stanowią solidną bazę dla rozwoju tego segmentu rynku i już teraz widzimy pierwsze sygnały, że te tendencje zyskują na dynamice wraz z oczekiwanym spadkiem stóp procentowych w Polsce. Ważny jest także ciągły rozwój oferty, takiej jak ETF-y, akcje ułamkowe czy planowane wprowadzenie REIT-ów, a także innowacje technologiczne, które umożliwiają dostęp do usług dotychczas zarezerwowanych dla klientów bankowości prywatnej klientom niższych segmentów, zwłaszcza w obszarze doradztwa i edukacji finansowej – mówi Mateusz Stępiński, Dyrektor EY Polska.
Niski popyt na kredyty
Spowolnienie gospodarcze w krajach będących głównym kierunkiem polskiego eksportu oraz wciąż wysoce niestabilne i niepewne uwarunkowania geopolityczne oraz środowisko prawne i regulacyjne negatywnie wpływa na akcję kredytową w sektorze MŚP i dużych przedsiębiorstw. Pojawiające się w ostatnich tygodniach inicjatywy deregulacyjne należy ocenić bardzo pozytywnie licząc na ich skuteczne i szybkie wdrożenie.
W kontekście formułowanych oczekiwań wobec sektora bankowego i jego roli w transformacji gospodarczej w takich obszarach jak energetyka, obronność czy promowanie innowacji, najważniejszą kwestią pozostaje zwiększenie stabilności i przewidywalności środowiska prawnego oraz regulacyjnego prowadzenia biznesu w naszym kraju a także weryfikacja, racjonalizacja i uproszczenie ram regulacyjnych oraz prawnych w których funkcjonują polskie banki z uwzględnieniem tendencji i zmian obserwowanych obecnie w innych gospodarkach rozwiniętych – podsumowuje Paweł Preuss.






