Fed hamuje obniżki, EBC bez zmian, a RPP na rozdrożu

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Spis treści

Komunikaty decydentów RPP wskazywały w ostatnim czasie w dużej mierze na pauzę. Niższy od oczekiwań odczyt inflacyjny oraz pewnego rodzaju ochłodzenie na rynku pracy stanowią jednak argumenty za cięciem. Zarówno inwestorzy, jak i ekonomiści są wobec decyzji podzieleni – my skłaniamy się ku obniżce, która sprowadziłaby stopę referencyjną do poziomu 4,25%.

Kluczowe punkty:

  • Niższy od oczekiwań odczyt inflacji ciąży PLN.
  • USD zyskuje po jastrzębich uwagach Fedu.
  • USA i Chiny zawierają roczny rozejm handlowy.
  • Posiedzenie EBC bez niespodzianek. PKB w Q3 zaskakuje w górę.
  • GBP ponownie traci w wyniku obaw dot. budżetu.

Choć równie duża niepewność nie spowijała ubiegłotygodniowego posiedzenia Rezerwy Federalnej, to „jastrzębie cięcie” zaskoczyło rynki. Zarówno rozkład głosów, jak i konferencja prasowa prezesa Jerome’a Powella dały do zrozumienia, że w banku centralnym nie ma konsensusu w kwestii dalszych obniżek. Wszystkie klasy aktywów zareagowały na tę niespodziankę w typowy dla siebie sposób: rentowności obligacji skarbowych wzrosły, spready kredytowe rozszerzyły się, akcje doświadczyły wyprzedaży, a dolar umocnił się względem wszystkich pozostałych głównych walut. Największym przegranym w grupie G10 był funt, w dużej mierze z powodu niepokoju przed ogłoszeniem nowego budżetu (26.11). Co ciekawe, większość głównych walut rynków wschodzących doświadczyła mniejszej deprecjacji niż waluty G10.

Wciąż nie widać końca zamknięcia amerykańskiego rządu, nie oczekujemy więc w najbliższym czasie wznowienia publikacji istotnych odczytów gospodarczych z USA. Jedynym wyjątkiem będzie odpowiednik raportu NFP (non-farm payrolls) dla sektora prywatnego, czyli raport ADP (środa 05.11), który ze względu na brak oficjalnych danych będzie cieszyć się wyjątkowo dużym zainteresowaniem. W czwartek (06.11) odbędzie się posiedzenie Banku Anglii i poznamy dane o sprzedaży detalicznej w strefie euro we wrześniu – ze względu na swoją nieaktualność jak zwykle nie dadzą one jednak wglądu w najnowsze gospodarcze trendy.

PLN

Złoty osłabił się w minionym tygodniu o blisko 0,4% względem referencyjnego euro i radził sobie gorzej od pozostałych walut regionu. Kurs EUR/PLN wrócił do ciasnego przedziału 4,24–4,28, w którym znajdował się od połowy czerwca, ruch ten można więc po części uznać za jego normalizację. Deprecjację polskiej waluty przypisujemy jednak także – a może przede wszystkim – dwóm czynnikom. Po pierwsze, dość jastrzębim wypowiedziom prezesa Powella, który odsunął oczekiwania względem obniżek stóp procentowych Fedu, co sprzyjało dolarowi i oddziaływało w stronę osłabienia walut europejskich. Po drugie, niższemu od oczekiwań wstępnemu odczytowi październikowej krajowej inflacji.

Główna miara dynamiki cen sięgnęła w październiku 2,8%, przy czym trzeci raz z rzędu nie przekroczyła 0,1% w skali miesiąca. Preferowana przez nas miara momentum (zannualizowana trzymiesięczna średnia krocząca, 3MAA) opiewa obecnie na 1,2% i wskazuje na bardzo ograniczoną presję cenową. Kolejne odczyty inflacji plasują się poniżej ścieżki zarysowywanej podczas ostatnich posiedzeń RPP, co wiążemy w dużej mierze z cenami żywności, które w październiku ponownie nie wzrosły w ujęciu miesięcznym.

Ostatnie komunikaty decydentów RPP były niejednoznaczne, ale w dużej mierze nakierowywały na listopadową pauzę. Biorąc jednak pod uwagę zarówno niższą od oczekiwań presję cenową, jak i pewnego rodzaju ochłodzenie na polskim rynku pracy, skłaniamy się ku poglądowi, że Rada w środę (05.11) ponownie obniży stopy procentowe, w wyniku czego stopa referencyjna znajdzie się na poziomie 4,25%

W kontekście decyzji RPP daleko komukolwiek do pewności. Podzieleni są zarówno inwestorzy, jak i ekonomiści, środowy komunikat powinien więc wzbudzić szczególne zainteresowanie. Istotne będzie z pewnością także to, jak o inflacji, rynku pracy oraz perspektywach dalszych obniżek będzie wypowiadał się podczas czwartkowej (06.11) konferencji prezes Adam Glapiński.

EUR

Niewielkie zaskoczenie w górę w raporcie dotyczącym dynamiki PKB strefy euro w III kwartale wpisuje się we wzrostowy trend widoczny w ostatnich miękkich wskaźnikach makroekonomicznych ze wspólnego bloku. Pozytywne wieści w dużej mierze przyćmiły czwartkowe posiedzenie Europejskiego Banku Centralnego. Podczas swojej konferencji prasowej prezeska Christine Lagarde przemawia w ogromnej mierze zgodnie z przewidywaniami, właściwie potwierdzając, że cykl obniżek stóp procentowych dobiegł końca.

Niedawna jastrzębiość Fedu sprawiła, że euro zbliżyło się do dolnej granicy przedziału 1,14–1,19, w którym utrzymuje się od czerwca. Jako że gospodarka strefy euro pozostaje odporna, a efekty znacznej stymulacji fiskalnej w Niemczech zaczynają być odczuwalne, sądzimy, że na tych poziomach wspólna waluta staje się atrakcyjna pod kątem zakupu.

USD

Rezerwa Federalna zgodnie z oczekiwaniami obniżyła w ubiegłym tygodniu stopy procentowe i tylko nieznacznie zmieniła treść oświadczenia, podkreślając brak nowych danych gospodarczych. Przekaz konferencji prasowej Powella był jednak jednoznacznie jastrzębi. Dał on jasno do zrozumienia, że kolejne cięcie w grudniu nie jest wcale przesądzone. W dalszej części tygodnia jastrzębie sygnały dobiegły nas również ze strony prezesów regionalnych oddziałów Fedu, którzy w 2026 r. będą mieć bezpośredni wpływ na wysokość stóp jako rotacyjni członkowie decyzyjni. Uwypukla to różnicę między oficjelami Fedu i rynkiem w kontekście harmonogramu i wielkości wszelkich dalszych obniżek.

Póki czekamy na wznowienie prac instytucji federalnych i publikacji danych gospodarczych, na pierwszy plan wysunie się prawdopodobnie ponownie konflikt między administracją Trumpa a Rezerwą Federalną. Rozbudzić go może walka o stołek prezesa Fedu, wielkimi krokami zbliża się bowiem koniec kadencji Jerome’a Powella (maj 2026 r.).

GBP

Oczekuje się, że pesymizm w kontekście brytyjskiej produktywności spowoduje obniżenie prognoz wzrostu gospodarczego Biura Odpowiedzialności Budżetowej przed ogłoszeniem w tym miesiącu jesiennego budżetu (26.11). Chęć Laburzystów do cięcia wydatków jest ograniczona, a brak przestrzeni na dalsze pożyczki wyraźnie widoczny. Może to oznaczać tylko jedno – przekraczające oczekiwania podwyżki podatków. Pogłoski o potencjalnym wzroście podatku dochodowego dla osób o najwyższych zarobkach nie zostały dobrze przyjęte. Nie tylko oznaczałoby to złamanie jednej z obietnic wyborczych rządu, ale też doprowadziłoby do pogorszenia perspektyw wzrostu w 2026 r.

Funtowi ciąży także to, że część oficjeli Banku Anglii dokonała w ostatnim czasie gołębiego zwrotu w swojej retoryce, w wyniku czego rynki wyceniają obecnie prawdopodobieństwo obniżki stóp procentowych na czwartkowym (06.11) posiedzeniu na 30%. Wciąż uważamy, że jastrzębie przeważą i stopy pozostaną na niezmienionym poziomie, choć zapewne pojawią się również głosy za ich cięciem. Możliwe, że słabsze notowania funta stworzą okazję do jego kupna – szczególnie jeśli budżet nie okaże się tak szkodliwy, jak obawia się rynek, a Komitet do końca roku utrzyma stopy procentowe na niezmienionym poziomie.

Autorzy/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Jak upały wpływają na gospodarkę i biznes

Gdy temperatura rośnie, spada nie tylko komfort pracy. Ekstremalne...

Rynek pracy w Polsce: które zawody dominują, gdzie brakuje młodych i kogo zastąpi AI

Główny Urząd Statystyczny opublikował pierwsze tak szczegółowe zestawienie zawodów...

Czy boom na AI pęknie? Prognoza na III kwartał dla giełd, złota i ropy

Koniec II kwartału przyniósł mocne odbicie akcji spółek związanych...

Koniec last minute? Kryzys paliwowy może podnieść ceny biletów lotniczych

Niekoniecznie w domu, ale jeśli wyjazd to: na krócej,...

TFI zarobiły 1,4 mld zł. Zysk branży wyższy o 38 proc.

Towarzystwa funduszy inwestycyjnych zamknęły 2025 r. najlepszym wynikiem w...
Wiadomości

Spadek inflacji osłabił dolara. Rynek liczy na późniejsze podwyżki stóp

Pierwszy półroczny raport Kevina Warsha nt. polityki monetarnej mówi...

Dolar znów traci. Rynki przestają wierzyć w kolejną podwyżkę stóp w USA

Amerykański dolar znów w odwrocie, po tym jak rynki...

Jastrzębi Fed wspiera dolara. Kurs dolara wraca w okolice 3,79 zł

Po pierwszym szoku blednie rynkowy efekt wtorkowych zaskakująco niskich...

Inflacja w USA mocno zaskoczyła. Kurs dolara gwałtownie traci, rynek czeka na Kevina Warsha

Bywają takie dni, gdy dwa ważne impulsy rynkowe dzielą...

Dolar czeka na impuls z USA. Dla złotego może to być trudny tydzień

Najnowsze zaostrzenie sytuacji między USA a Iranem nie wywołało...

Kurs dolara może znów ruszyć w górę. Kluczowe dni dla złotego

Rynek walutowy zaczyna nowy tydzień z trochę słabszym USD...

Presja na złotego rośnie

Końcówka tygodnia była mocno nieprzychylna dla polskiego złotego. Polska...

Gołębie słowa prezesa NBP osłabiły złotego. Kurs dolara i euro mocno w górę

Wczoraj prezes Glapiński podkreślał, że nie jest nadmiernie płochliwy...
Coś dla Ciebie

Wybrane kategorie