Stany Zjednoczone pobrały od października 2025 r. do września 2026 r. 317,8 mld dolarów ceł, ale 144,6 mld dolarów zwróciły importerom. Dochody netto wyniosły 173,2 mld dolarów, o 11 proc. mniej niż rok wcześniej. Tak wynika z danych Departamentu Skarbu USA analizowanych przez Peterson Institute for International Economics (PIIE).
Wpływy brutto wzrosły o około 57 proc., lecz zwroty odpowiadały za 45,5 proc. tej kwoty. W czerwcu przekroczyły 49 mld dolarów, przewyższając bieżące wpływy. Ujemne saldo ceł odnotowano także w maju i lipcu. Zwroty rozliczone w 2026 r. mogły dotyczyć należności pobranych wcześniej.
Wyrok Sądu Najwyższego zmienił rozliczenia ceł
20 lutego 2026 r. Sąd Najwyższy USA zakwestionował nakładanie ceł na podstawie ustawy International Emergency Economic Powers Act (IEEPA), wykorzystywanej przez administrację prezydenta Donalda Trumpa. Orzeczenie podważyło podstawę prawną części taryf, ale nie zniosło wszystkich amerykańskich ceł.
Congressional Budget Office (CBO) szacowało, że większość ze 166 mld dolarów pobranych wcześniej na podstawie IEEPA zostanie zwrócona w 2026 r. Nie oznacza to jednak, że całe 144,6 mld dolarów zwrotów wykazanych przez Departament Skarbu wynikało z wyroku. Zestawienia obejmują również inne korekty celne.
W sierpniu CBO oceniło, że zmiany polityki celnej zwiększą łączne deficyty federalne w latach 2027–2036 o około 900 mld dolarów względem lutowej prognozy.
Cła zapewniły 3,1 proc. dochodów federalnych
Dochody netto z ceł stanowiły 3,1 proc. prognozowanych dochodów federalnych USA, wynoszących 5,6 bln dolarów. Jeszcze w lutym CBO przewidywało około 418 mld dolarów wpływów z ceł, ale w sierpniu obniżyło prognozę o około 250 mld dolarów.
3,1% — cła netto
96,9% — pozostałe dochody
Chiny obciążone znacznie wyższymi cłami niż pozostali partnerzy USA
W 2025 r. średnia efektywna stawka celna na towary z Chin i Hongkongu wyniosła 30 proc. Od stycznia do lipca 2026 r. było to 24 proc., wobec 6 proc. dla importu z pozostałych państw. Chińskie towary były zatem obciążone średnio czterokrotnie wyższymi cłami.
W styczniu 2025 r. import z Chin osiągnął 43 mld dolarów, a naliczone cła 4,5 mld dolarów, czyli 10,5 proc. wartości dostaw. W tym samym miesiącu USA sprowadziły dobra konsumpcyjne ze wszystkich państw za 89 mld dolarów, pobierając 3,2 mld dolarów ceł, co odpowiadało stawce 3,6 proc.
Sprzęt sportowy, artykuły szkolne i konsole do gier
Efektywna stawka celna na sprzęt sportowy wzrosła z 5,6 proc. pod koniec 2024 r. do 27,7 proc. pod koniec 2025 r. Od stycznia do sierpnia 2026 r. wynosiła 17,2 proc. W przypadku kredek i ołówków stawki dla tych samych okresów wyniosły odpowiednio 5 proc., 26,6 proc. i 16,1 proc.
Instrumenty muzyczne były obciążone stawkami odpowiednio 5,7 proc., 21,2 proc. i 14,1 proc. Konsole do gier, nieobjęte cłami pod koniec 2024 r., rok później podlegały efektywnej stawce 19,7 proc. Naliczone cła od konsol wyniosły 508 mln dolarów.
Kto płaci amerykańskie cła?
Należności celne wpłacają do amerykańskiego budżetu importerzy, a nie zagraniczne rządy. Firmy mogą przerzucać część kosztów na klientów, ograniczać marże lub negocjować niższe ceny u dostawców.
Źródła: Peterson Institute for International Economics (PIIE), Departament Skarbu USA, Congressional Budget Office (CBO).


