Lekarze i informatycy dominują wśród ubezpieczonych od utraty dochodu [RAPORT]

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online
  • Branża medyczna i IT to najczęściej ubezpieczane grupy zawodowe od utraty dochodu w Polsce – wynika z najnowszych danych Leadenhall Insurance.
  • Z analizy firmy wynika też, że średni miesięczny przychód ubezpieczonych wynosi prawie 17 tys. zł, ale połowa klientów zarabia poniżej 13 tys. zł miesięcznie.
  • Ubezpieczenie często kupują osoby prowadzące działalność gospodarczą, które w przypadku niezdolności do pracy nie mogą liczyć na wysokie świadczenia z ZUS-u.
  • Wypłata z polisy sięga do 80% utraconych w związku z chorobą lub wypadkiem zarobków.

Analiza Leadenhall Insurance powstała w oparciu o dane z prawie 7,5 tys. aktywnych polis ubezpieczenia od utraty dochodu (stan na kwiecień 2025 r.). Statystyki firmy pokazują, że najbardziej zainteresowani ochroną są przedstawiciele dwóch branż: medycznej i technologicznej. Lekarze wszystkich specjalizacji stanowią 34% ubezpieczonych, a specjaliści IT kolejne 12%. W grupie medyków najczęściej po ochronę sięgają anestezjolodzy (7,4% wszystkich polis), lekarze chorób wewnętrznych i kardiolodzy (5,9%) oraz chirurdzy różnych specjalizacji (5,2%). Wśród specjalistów IT dominują programiści (78% tej grupy), a także analitycy systemów, architekci oprogramowania i kierownicy projektów IT.

Duży udział lekarzy wśród ubezpieczonych od utraty dochodu nie dziwi. Ich praca wymaga precyzji i sprawności fizycznej, a nawet drobne problemy zdrowotne mogą uniemożliwić wykonywanie zawodu. Ale ubezpieczenie od utraty dochodu to nie tylko produkt dla lekarzy czy programistów. Sięgają po nie przede wszystkim osoby pracujące na kontraktach B2B, które w razie poważnych problemów ze zdrowiem dotyka niski ZUS czy zaburzona ciągłość przychodów. Coraz większe zainteresowanie widzimy wśród menadżerów z różnych sektorów, kierowców i kurierów, „złotych rączek” – fachowców od drobnych napraw i remontów, a także w branży beauty, np. barberzy czy kosmetyczki mówi Rajmund Rusiecki, Prezes Zarządu w Leadenhall Insurance.

Ile trzeba zarabiać, żeby ubezpieczyć się od utraty dochodu?

Statystyki pokazują, że większość kupujących polisy zarabia kilkanaście tysięcy złotych na rękę miesięcznie. Ale z ochrony mogą korzystać też osoby o niższych czy wręcz małych dochodach. Średnie miesięczne zarobki ubezpieczonych wynoszą 16,7 tys. zł brutto. Z analizy wynika, że 12,9% ubezpieczonych zarabia do 7 tys. zł miesięcznie, kolejnych 28,9% osiąga dochód w przedziale 7-13 tys. zł, a 58,2% przekracza próg 13 tys. zł miesięcznie.

Dane pokazują, że ubezpieczenie od utraty dochodu to nie tylko produkt dla zamożnych. Ponad 40% naszych klientów zarabia poniżej 13 tys. zł miesięcznie. To często młodzi specjaliści, początkujący przedsiębiorcy czy osoby z mniejszych miejscowości, które nie mają oszczędności i dobrze zdają sobie sprawę z ryzyka utraty dochodów dodaje Rajmund Rusiecki z Leadenhall Insurance.

Najwięcej ubezpieczeń zawierają osoby z woj. śląskiego (13%), wielkopolskiego (12,1%) i mazowieckiego (11,6%). Na drugim końcu zestawienia znalazły się woj. podlaskie (1,2%), świętokrzyskie (1,3%) i lubuskie (1,8%). Ubezpieczenie od utraty dochodu częściej wybierają mężczyźni, którzy stanowią 63% wszystkich ubezpieczonych.

Jak działa ubezpieczenie od utraty dochodu?

Zadaniem ubezpieczenia jest rekompensata zarobków utraconych w wyniku nieszczęśliwego wypadku lub choroby. Główne ryzyko, które obejmuje polisa, to całkowita czasowa niezdolność do pracy – sytuacja, w której ubezpieczona osoba po leczeniu może powrócić do swojego zawodu. Wsparcie wynosi nawet 80% średniego miesięcznego przychodu i wypłacane jest przez czas niezdolności do pracy – standardowo do maksymalnie 24 miesięcy. Świadczenie obliczane jest na podstawie zarobków z 12 miesięcy przed zakupem ochrony. Polisa może również objąć trwałą niezdolność do pracy. W tym przypadku świadczenie może wynosić nawet 10-krotność rocznych przychodów.

Niezdolność do pracy obejmuje wykonywanie konkretnego zawodu wskazanego w polisie, a nie jakiejkolwiek pracy. Dlatego ubezpieczony nie ma obowiązku przekwalifikowania się, czego wymaga ZUS. To kluczowa różnica, szczególnie dla specjalistów, którzy nie mogliby wykonywać swojego zawodu, ale teoretycznie mogliby pracować w innej profesji – wyjaśnia Rajmund Rusiecki z Leadenhall Insurance.

Ubezpieczenie od utraty dochodu – przykłady szkód

  • Chirurg przeszedł udar niedokrwienny mózgu, który spowodował ubytki neurologiczne i całkowitą okresową niezdolność do pracy. 58-latek przez 24 miesiące otrzymywał świadczenie w wysokości 8 tys. zł miesięcznie łącznie 192 tys. zł.
  • Lekarka zachorowała na złośliwego raka piersi. Przeszła operację oraz chemio- i radioterapię. Przez 16 miesięcy niezdolności do pracy otrzymała z ubezpieczenia około 110 tys. zł.
  • Kierownik budowy doznał skomplikowanego złamania podudzia w wypadku w pracy. Po leczeniu operacyjnym i ponownej operacji usunięcia śrub dwukrotnie orzeczono u niego okresową niezdolność do pracy. Otrzymywał świadczenie w wysokości 6,5 tys. zł miesięcznie.

 

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Rynek pracy w Polsce: które zawody dominują, gdzie brakuje młodych i kogo zastąpi AI

Główny Urząd Statystyczny opublikował pierwsze tak szczegółowe zestawienie zawodów...

Czy boom na AI pęknie? Prognoza na III kwartał dla giełd, złota i ropy

Koniec II kwartału przyniósł mocne odbicie akcji spółek związanych...

Koniec last minute? Kryzys paliwowy może podnieść ceny biletów lotniczych

Niekoniecznie w domu, ale jeśli wyjazd to: na krócej,...

TFI zarobiły 1,4 mld zł. Zysk branży wyższy o 38 proc.

Towarzystwa funduszy inwestycyjnych zamknęły 2025 r. najlepszym wynikiem w...

Brexit – tracą wszyscy poza Polską (no i Irlandią) – 10 lat po Brexicie

Szacujemy wymierne straty we wzroście brytyjskiego PKB z tytułu...
Wiadomości

KNF zaostrza standardy sprzedaży ubezpieczeń

Komisja Nadzoru Finansowego przyjęła nowe rekomendacje dotyczące dystrybucji ubezpieczeń....

Co dalej z wypłacaniem zasiłku chorobowego od pierwszego dnia zwolnienia lekarskiego?

Przedsiębiorcy pytają rządzących, kiedy w życie wdrożony zostanie postulat...

UODO chce prawa do bycia zapomnianym dla pacjentów onkologicznych także w bankach i ubezpieczeniach

Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych Mirosław Wróblewski zwrócił się...

Farm Innovations S.A. i Brival budują platformę ubezpieczeń dla psów i kotów

Farm Innovations S.A. – notowana na rynku NewConnect spółka...

Rzecznik MŚP interweniuje w sprawie składek ZUS. Problem dotyczy wspólników spółek

Minister Agnieszka Majewska, Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców zwróciła...

Marsh: Europa odnotowuje rekordową liczbę roszczeń z ubezpieczeń transakcyjnych

Marsh Risk, biznes grupy Marsh, opublikował dziś raport Global...

Rzecznik MŚP interweniuje w sprawie zwrotu dofinansowań z PFRON

Po wyroku WSA uchylającym decyzję PFRON dotyczącą zwrotu środków za 2019 rok Fundusz umorzył postępowanie w tej części. Przedsiębiorca nadal próbuje odzyskać zajęte środki i mierzy się z kolejnymi postępowaniami dotyczącymi dopłat za 2023 rok.
Coś dla Ciebie

Wybrane kategorie