Łukasz Bugaj, DM BOŚ: Wall Street to drogowskaz, nie wyrocznia

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online
Łukasz Bugaj, analityk DM BOŚ
Łukasz Bugaj, analityk DM BOŚ

Ostatnie dni przyniosły historyczne maksima na głównych amerykańskich indeksach: S&P500 oraz DJIA. Tym samym po raz kolejny uwidoczniła się słabość naszego rynku, wraz z niekończącymi się pytaniami, kiedy ona się zakończy i co robić w między czasie. Najpierw warto jednak zmierzyć się z tematem poprawnej analizy ostatnich poczynań amerykańskiego rynku. Otóż jego siła nie wynika wcale z fenomenalnej kondycji gospodarczej, a raczej braku alternatyw do lokowania kapitału oraz nastrojów premiujących wzrost. Paradoksalnie jednym z katalizatorów do zwyżek okazuje się sam Brexit, który zasiał tak duży popłoch wśród inwestorów, że rynek tradycyjnie mógł wspiąć się po „ścianie strachu”. Ponadto uznano, że banki centralne dłużej utrzymają swoją ultrałagodną politykę. Ma to niebagatelny wpływ na amerykański rynek, co szczególnie widać w dłuższym okresie. Otóż od czasu wyznaczenia poprzedniego historycznego maksimum w maju minionego roku najlepszą stopę zwrotu dostarczyły typowo defensywne sektory, jak spółki użyteczności publicznej czy telekomunikacyjne, które znane są z wypłat dywidend. Tym samym inwestorzy są wypychani na rynek w poszukiwaniu wyższych stóp zwrotu niż te z obligacji czy lokat, a nie z uwagi na świetlane perspektywy gospodarcze. Za kupnem nie stoją również wyniki spółek, które najprawdopodobniej spadną już piąty kwartał z rzędu. Wszystko to oznacza, że trudno jest liczyć na trwałe wielomiesięczne wzrosty w oparciu o czynniki fundamentalne. Gdy coraz więcej inwestorów zacznie bagatelizować Brexit, a rosnąca presja inflacyjna wpłynie na retorykę Rezerwy Federalnej, dobra passa może złapać zadyszkę, szczególnie że na jesieni odbędą się wybory prezydenckie, a szanse zwycięstwa Donalda Trumpa wydają się podobnie niedoszacowane jak wcześniej ryzyko Brexitu.

GPW na tle Wall Street razi słabością, ale warto pamiętać o europejskim kontekście. Za naszą zachodnią granicą niemiecki DAX pozostaje od kwietnia minionego roku w trendzie spadkowym i ostatnie wzrosty niewiele w tej kwestii zmieniają. Lepiej wygląda spektrum rynków wschodzących, gdyż indeks MSCI EM jest bliski dania sygnału kupna poprzez utworzenie wielomiesięcznej formacji odwróconej głowy z ramionami. W tym kontekście słabość GPW martwi najbardziej. Wydaje się, że kapitał zagraniczny z uwagi na lokalne ryzyka wciąż podchodzi do Warszawy z rezerwą, na co wskazują też ostrożne komentarze po notabene pozytywnych planach budowania długoterminowych krajowych oszczędności. Honoru GPW ratują małe spółki i w najbliższym czasie ciężko będzie o zmianę tego stanu rzeczy. To oznacza, że okazji warto szukać wśród tego grona podmiotów. 

Autor: Łukasz Bugaj, Dom Maklerski BOŚ S.A.

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Nadużycia giełdowe w UE. Jak wypada Polska?

Według KNF, w ub.r. liczba zawiadomień STOR spadła o...

Euforia wokół spółek kwantowych. Niskie przychody, wysokie straty i wielkie oczekiwania

Ostatnie wyniki kwartalne spółek z sektora komputerów kwantowych ponownie...

Rynek inwestycji luksusowych. Sztuka i zegarki bronią wartości, whisky oraz auta kolekcjonerskie tracą

Firma Knight Frank opublikowała jubileuszowe, 20. wydanie raportu The...
Wiadomości

Rynek inwestycji luksusowych. Sztuka i zegarki bronią wartości, whisky oraz auta kolekcjonerskie tracą

Firma Knight Frank opublikowała jubileuszowe, 20. wydanie raportu The...

Nadużycia giełdowe w UE. Jak wypada Polska?

Według KNF, w ub.r. liczba zawiadomień STOR spadła o...

Euforia wokół spółek kwantowych. Niskie przychody, wysokie straty i wielkie oczekiwania

Ostatnie wyniki kwartalne spółek z sektora komputerów kwantowych ponownie...

Sell in May and go away? Nie w tym roku. Maj przyniósł mocne wzrosty na giełdach

Maj miał być miesiącem ostrożności, a stał się miesiącem...

Ropa tanieje, giełdy rosną. Rynki grają pod deeskalację na Bliskim Wschodzie

Maj powoli zbliża się do końca, a rynkowe nagłówki...

Ropa Brent mocno tanieje, ale rentowności obligacji pozostają pod presją

Kontrakty terminowe na ropę Brent spadają w poniedziałek o...

Centra danych ciągną wyniki Nvidii. Przychody segmentu wzrosły o 92%

Nvidia zakończyła kolejny bardzo mocny kwartał, napędzany popytem...

Nvidia między euforią a sceptycyzmem inwestorów

Nvidia znów pokazała wyniki, które jeszcze niedawno mogłyby wystarczyć...
Coś dla Ciebie

Wybrane kategorie

Poprzedni artykuł
Następny artykuł