Novo Nordisk ogłosił dziś rano porozumienie z chińską firmą United Laboratories w celu dalszego rozwoju, produkcji i komercjalizacji leku na otyłość i cukrzycę UBT251 – leku opartego na GLP-1, znajdującego się we wczesnej fazie badań klinicznych.
Plan Novo Nordisk dotyczący wzmocnienia swojego pipeline’u badawczo-rozwojowego ma na celu rozwianie obaw inwestorów związanych z rosnącą konkurencją w segmencie leczenia otyłości. Jednakże umowa ta jest prawdopodobnie zbyt mała, by znacząco wpłynąć na cenę akcji, biorąc pod uwagę skalę finansową Novo Nordisk. Dla porównania, marcowe partnerstwa zwiększyły znacząco wartość akcji takich firm jak Zealand Pharma (+35 proc.) i Gubra (+15 proc.) W przeciwieństwie do nich Novo Nordisk nie zawarło umowy znaczącej w stosunku do swojej kapitalizacji rynkowej.
Novo Nordisk w ramach zawartej transakcji zapłaci teraz około 1,4 miliarda koron duńskich (ok. 803 miliony złotych) , a w kolejnych latach potencjalnie do 12 miliardów koron duńskich (6,9 miliarda złotych) w płatnościach uzależnionych od osiągnięcia określonych kamieni milowych, gdy lek będzie przechodził kolejne fazy badań klinicznych i być może trafi na rynek leczenia otyłości. Patrząc globalnie jest to jednak niewielka pozycja w księgach Novo Nordisk. Dla porównania, w 2024 roku firma wygenerowała przepływy operacyjne na poziomie 120 miliardów koron duńskich (69 miliardów złotych) i obecnie ma kapitalizację rynkową wynoszącą około 2 200 miliardów koron duńskich (ponad 2 biliony złotych).
Z drugiej strony, dzisiejsza umowa może sprawić, że niektórzy inwestorzy staną się nerwowi, obawiając się, że Novo Nordisk w przyszłości będzie musiało się zmierzyć dotychczas nie braną pod uwagę konkurencją ze strony chińskiego rynku. Podpisane porozumienie dowodzi, że w Chinach działają firmy biotechnologiczne, które nie tylko produkują leki generyczne i preparaty ze schodzącymi z patentu substancjami czynnymi, ale także są w stanie opracowywać innowacyjne terapie, które wzbudzają zainteresowanie nawet wśród czołowych europejskich gigantów farmaceutycznych.
Jakob Westh Christensen, analityk eToro w Skandynawii






