Od przybytku głowa boli. 75% podatku od przychodów bez pokrycia

0

Jeśli prezenty ślubne, to tylko przelewem, a dniówka za zbieranie truskawek – za pokwitowaniem. Nieudokumentowane darowizny, nawet te od najbliższej rodziny, zagraniczne zarobki i odkładane latami oszczędności można bowiem w sporej części utracić, jeśli nie udowodni się legalności ich pochodzenia. Od tzw. przychodów bez pokrycia trzeba zapłacić 75% podatek.

Brak możliwości udokumentowania lub co najmniej uprawdopodobnienia pochodzenia posiadanego majątku może skutkować jedną z najsurowszych sankcji finansowych na gruncie systemu podatkowego.

Zgodnie m.in. z wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z 12 grudnia 2006 r. „(…) mienie zgromadzone przez podatników przed rokiem 2000, aby mogło stanowić źródło pokrycia wydatków poniesionych w roku następnym (…) musi mieć walor legalności. Oznacza to, że mienie to musi pochodzić wyłącznie z opodatkowanych przychodów, albo z przychodów zwolnionych z obowiązku podatkowego” (II FSK 71/06).

Jeśli zatem podatnik chce uniknąć obciążenia jego majątku wysoką, bo aż 75% stawką sankcyjną, musi wykazać, że wydatkowane przez niego środki to dochody, które były wcześniej opodatkowane lub są wolne od opodatkowania.

Darowizna i mercedes

9 marca 2018 r. przedmiotem rozstrzygnięcia NSA była skarga kasacyjna wniesiona przez matkę, która dokonała darowizny na rzecz swojego syna i kupiła mu samochód osobowy (II FSK 526/16). Obdarowująca skarżyła wyrok WSA w Rzeszowie, podtrzymujący decyzję dyrektora izby skarbowej ustalającą zryczałtowany podatek dochodowy od osób fizycznych od ponad 120 tys. zł dochodów, które nie znajdowały pokrycia w ujawnionych źródłach przychodów (I SA/Rz 734/15).

Przedmiotem sprawy nie były dokonana w 2010 r. darowizna pieniężna na kwotę blisko 270 tys. zł ani zakup mercedesa za 120 tys. zł, a źródła pochodzenia majątku, nieznajdującego odzwierciedlenia w dochodach ujawnionych za ten rok.

Przychody bez pokrycia

WSA poparł wątpliwości organu, który nie chciał dać wiary deklaracjom podatniczki o darowiznach otrzymywanych od 1969 r. od mieszkającej za granicą rodziny ani o wysokości oszczędności zgromadzonych przez lata nieudokumentowanej pracy. Uprawdopodobnienie otrzymania tych środków ze wskazanych źródeł dyskwalifikował brak ich opodatkowania. W konsekwencji od przeszło 160 tys. zł, a więc kwoty nieznajdującej pokrycia w zgromadzonym przed 1 stycznia 2010 r. majątku podatniczki, fiskus ustalił zobowiązanie do 75% zryczałtowanego podatku dochodowego.

Czytaj również:  Kiedy świadek staje się podejrzanym?

Przychody bez pokrycia to przychody:

– ze źródeł ujawnionych, ale ujawnione w nieprawidłowej wysokości;

– z nieujawnionych źródeł (art. 25b ust. 1 ustawy o PIT).

Udowodnienie a uprawdopodobnienie

Gdy podatnik nie ma możliwości wykazania wcześniejszego opodatkowania zgromadzonego przez lata majątku lub zwolnienia go od opodatkowania, najważniejsze jest uprawdopodobnienie realności jego zgromadzenia. Właśnie w tym podatnicy mogą upatrywać swoją szansę. To na podatniku spoczywa bowiem ciężar udowodnienia uzyskania przychodów, co w przypadku niedokumentowanych wiele lat wstecz darowizn lub nierejestrowanych prac dorywczych może okazać się niemożliwe. W takiej sytuacji art. 25g ust. 3 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych daje podatnikowi możliwość uprawdopodobnienia ich uzyskania, którą można z sukcesem wykorzystać nie tylko dzięki dokumentom.

Planowanie sukcesji