Słabe odczyty makro nie tylko dla złotówki

0

Od rana poznaliśmy wyniki odczytów indeksu PMI. Optymizm wyraźnie opuszcza Polskę. Słabe dane pokazali również Chińczycy, Czesi, Włosi i Francuzi.

Gdzie zmierza polski przemysł

Nowy rok rozpoczął się od słabych danych z polskiego przemysłu. Indeks PMI, bo o nim mowa wyniósł zaledwie 47,6 punktów. Są to badania ankietowe pokazujące optymizm wśród menedżerów odpowiadających za zamówienia. Wynik poniżej 50 punktów oznacza przewagę złych nastrojów. Widać zatem, że pesymiści uzyskują coraz wyraźniejszą przewagę. Jeżeli w tej grupie widać czarnowidztwo to znaczy, że zamówienia mogą spadać. Skoro spadać będą zamówienia może to szybko spowodować przełożenie na twarde dane makroekonomiczne. O tym jak ważny jest ten indeks dla gospodarki świadczy reakcja rynków walutowych. Od razu po decyzji złoty tracił po około pół grosza do głównych walut i drugie tyle w ciągu następnego pół godziny.

Indeksy PMI ze świata

Nie tylko dane z Polski pokazują negatywną tendencję. Indeks PMI dla przemysłu wypadł poniżej 50 punktów również w Chinach. Wynik 49,7 punktu jest jednak znacząco lepszy i bliższy neutralności. Poniżej wypadały również Czechy, Włochy i Francja. W tym gronie niespodzianką dla analityków są właściwie tylko Czesi. Łączny indeks dla strefy euro wypadł na 51,4 punktu. Słabsze odczyty Paryża i Rzymu zostały przykryte lepszymi nastrojami w innych państwach.

Jaki był 2018 dla złotówki?

Patrząc na zmiany kursów walut w minionym roku złoty był zdecydowanym odwrocie. Euro podrożało o ponad 11 groszy. Dolar podrożał o 26 groszy. Tak duża zmiana wynikała z silnego umocnienia się dolara względem innych głównych walut. Skoro dolar podrożał względem euro a euro drożało względem złotego ta sytuacja nie powinna dziwić. Frank również ku rozpaczy kredytobiorców walutowych szedł znacznie w górę o ok 23 grosze. Tutaj zadziałał podobny mechanizm. Mniej stracił złoty względem funta, zaledwie 7 groszy. Tutaj winny jest głównie brexit i związany z nim niepokój inwestorów.

Czytaj również:  W niemieckim przemyśle nadal widać trend spadkowy

Dzisiaj w kalendarzu danych makroekonomicznych brak ważnych odczytów.

Maciej Przygórzewski – główny analityk w Internetowykantor.pl i Walutomat.pl