Spowolnienie gospodarcze w Chinach z negatywnym wpływem na złotego

0
forex giełda

Głównymi wydarzeniami tygodnia na rynku walutowym była podwyżka ratingu kredytowego Polski przez agencję S&P (z BBB- na A+), słabsze krajowe dane o produkcji przemysłowej za wrzesień (2,8% w skali rok do roku wobec oczekiwań na poziomie 4,3% oraz 5% poprzednio), jastrzębie minutes FOMC oraz słabsze dane o wzroście PKB w Chinach za III kwartał (6,5% w skali rok do roku wobec oczekiwań na poziomie 6,6% oraz 6,5% w II kwartale).

Na rynku EUR/PLN tydzień zaczął się od spadków spowodowanych podwyżką ratingu kredytowego Polski dzięki czemu do wtorku kurs spadł w okolice poziomu 4,28. „Efekt ratingowy” nie trwał jednak zbyt długo ze względu na słabszy odczyt krajowej produkcji przemysłowej oraz wydarzenia globalne.

Po jastrzębim wrześniowym posiedzeniu Fed-u, oraz silnej krytyce polityki monetarnej tej instytucji przez prezydenta Trumpa, rynki czekały na publikację sprawozdania z posiedzenia FOMC, aby się przekonać na ile członkowie tego gremium są pewni ścieżki podwyżek stóp procentowych, które przedstawiono na wrześniowej konferencji po decyzji o zmianie stóp (w sumie 4 podwyżki w 2018, 3 w 2019 oraz 1 w 2020 roku). Ze sprawozdania wynikało, że to co przedstawiał na konferencji przewodniczący tej instytucji Powell ,znalazło pełne potwierdzenie w opiniach wewnątrz FOMC. Nie było więc sytuacji ,które często zdarzały się w czasach przewodnictwa Yellen, że sprawozdania z posiedzeń potrafiły mieć diametralnie inny wydźwięk niż sama konferencja. Członkowie FOMC podtrzymali wolę stopniowego podwyższania stóp procentowych w kolejnych kwartałach, zbagatelizowali rolę „neutralnego poziomu stóp procentowych”, który ma być „jedynie jednym z czynników” branych pod uwagę przy ustalaniu poziomu stóp procentowych. Podkreślono również, że w ramach FOMC nie ma zgody co do jednego poziomu neutralnych stóp procentowych więc nie można precyzyjnie stwierdzić od którego momentu polityka przestanie być jednoznacznie akomodacyjna, a zacznie być restrykcyjna. Taka formuła  nie wiąże Fed-u z żadnymi sztywnymi poziomami ułatwiając tym samym realizację założonego scenariusza podwyżek stóp procentowych nawet przy mocno zmieniających się uwarunkowaniach gospodarczych.

Czytaj również:  Złoty kontynuuje wyprzedaż

Nic więc dziwnego, że publikacja minutes spowodowała wyraźnie umocnienie dolara zarówno wobec euro jak i złotego. Efekt jastrzębich minutes został dodatkowo wzmocniony słabym odczytem o wzroście PKB w Chinach za III kwartał, który podgrzał obawy rynków o negatywny wpływ wojny handlowej między USA a Chinami na gospodarkę Państwa Środka, oraz na sentyment inwestycyjny wobec walut rynków wschodzących, w tym wobec złotego. Skutkiem tego EUR/PLN kończył tydzień na poziomach zbliżonych do poziomów otwarcia tygodnia (strefa 4,29 – 4,30), a kurs USD/PLN na poziomie wyższym (kurs z 3,72 wzrósł do około 3,74).

Wykres dnia: Obawy o spowolnienie gospodarcze w Chinach w osłabiają juana do dolara, co w perspektywie kolejnych tygodni może zacząć negatywnie oddziaływać również na złotego.

Obawy o spowolnienie gospodarcze w Chinach w osłabiają juana do dolara, co w perspektywie kolejnych tygodni może zacząć negatywnie oddziaływać również na złotego
Źródło: Thomson Reuters

Autor / Źródło: Jarosław Kosaty, PKO Bank Polski