Wspieranie transformacji IT, rozwój infrastruktury cyfrowej i nowa strategia dotycząca cyberbezpieczeństwa – to obszary, na których skupia się Unia Europejska w celu zwiększenia konkurencyjności i suwerenności technologicznej regionu. Projekt rezolucji Parlamentu Europejskiego z czerwca 2025 roku wprost mówi o uzależnieniu Europy od zewnętrznych rozwiązań. Świadczy o tym między innymi fakt, że 92 proc. danych z Zachodu jest przechowywanych i obsługiwanych przez dostawców z USA[1]. Udział amerykańskich firm w europejskim rynku chmury obliczeniowej kształtuje się aktualnie na poziomie niemal 70 proc. W przypadku lokalnych dostawców odsetek ten wynosi zaledwie 13 proc[2]. Unia Europejska widzi możliwość ograniczenia tej dominacji przy pomocy rozwiązań open source.
Droga do suwerenności technologicznej prowadzi przez open source?
W lipcu 2025 roku Komisja Europejska opublikowała tematyczną roadmapę dotyczącą roli open source w zapewnieniu Europie suwerenności technologicznej. Proponowane działania z tego zakresu zostały podzielone na 5 filarów: rozwój technologii, poszerzenie kompetencji, praktyki zakupowe, inwestycje i zarządzanie. Dokument przygotowany przez Europejski Sojusz na rzecz Danych Przemysłowych, Edge i Chmury mówi między innymi o konieczności wspierania finansowego europejskich projektów open source, tworzenia partnerstw publiczno-prywatnych oraz niwelowania luki kompetencyjnej poprzez tworzenie programów szkoleniowych z obszaru OSS. Wskazuje również na potrzebę reformy praktyk dotyczących zamówień publicznych w taki sposób, by rozwiązania open source były traktowane priorytetowo[3].
Autorzy raportu identyfikują również główne bariery na drodze do wdrożenia open source
w europejskich organizacjach. Zdaniem Dariusza Świądra, Prezesa Linux Polska, o części z nich mówi się zdecydowanie za rzadko.
– Obraz barier wyłaniający się z większości raportów i badań jest dość standardowy i mógłby zostać przypisany do wielu innych technologii. Organizacje wskazują najczęściej na problemy z instalacją, konfiguracją i aktualizacją oprogramowania, braki kadrowe, niedobór kompetencji w zespole, a także wymogi dotyczące bezpieczeństwa. Przewodnik opublikowany przez Komisję Europejską podkreśla dodatkowo zupełnie inne aspekty. Pierwszym jest mała widoczność i promocja europejskich alternatyw open source. Trudno nie zgodzić się z tym założeniem, biorąc pod uwagę fakt, że organizacje zdecydowanie częściej sięgają po technologie amerykańskie – po prostu znają je zdecydowanie lepiej niż lokalne rozwiązania. Drugą wymienioną barierą jest obawa organizacji dotycząca braku wsparcia i niezawodności otwartych rozwiązań. Zdaniem autorów publikacji opinia ta jest utrwalana przez dostawców oprogramowania spoza UE. To pokazuje, że szeroko zakrojona edukacja dotycząca potencjału open source faktycznie jest konieczna – dodaje Dariusz Świąder, Prezes Linux Polska.
Europejskie firmy, amerykańskie technologie
Komisja Europejska nie bez powodu skupia się z jednej strony na open source, z drugiej zaś – na rozwiązaniach tworzonych w Europie. Przyczyną jest odpływ kapitału, który stanowi ważny czynnik budowania suwerenności technologicznej. Według szacunków francuskiej firmy Asterès aż 83 proc. wydatków na usługi oprogramowania w chmurze trafia z europejskich przedsiębiorstw do amerykańskich firm. W efekcie gospodarka Stanów Zjednoczonych jest zasilana kwotą 264 mld euro rocznie, a liczba miejsc pracy utworzonych w związku z tą sytuacją może sięgać nawet 1,9 mln[4]. Jeśli zaledwie 5 proc. usług oprogramowania w chmurze zostałoby zakupionych w Europie, a nie Ameryce, przełożyłoby się to na 25 mld euro obrotów i 178 tys. nowych miejsc pracy[5].
Jak zauważa Marek Najmajer, Product Director w Linux Polska, wielu specjalistów zdaje sobie sprawę z tych wyzwań, a szansę na zmianę dostrzega w rozwiązaniach open source.
– Badania pokazują, że dla organizacji europejskich najważniejsze są trzy obszary dalszych inwestycji w open source. Aż 55 proc. ekspertów wskazuje na konieczność stworzenia alternatyw dla technologicznych monopolistów, 52 proc. – na wdrożenie OSS przez administrację rządową, a 31 proc. – na rozwój open source jako „cyfrowego dobra wspólnego”[6]. Są to kwestie, które w swojej roadmapie uwzględnia również Europejski Sojusz na rzecz Danych Przemysłowych, Edge i Chmury. Wygląda więc na to, że cele unijne są zbieżne z oczekiwaniami specjalistów i organizacji. To dobry punkt wyjścia do realnych działań: rozwoju instytucji badawczych i jeszcze większego wsparcia publicznego dla projektów open source, a w przypadku przedsiębiorstw – rozpoczęcia pracy nad nowymi strategiami, które zakładałyby zwiększenie wykorzystania OSS. Zwłaszcza tych rozwiązań, które zostały stworzone i są rozwijane przez społeczności europejskie – wyjaśnia Marek Najmajer, Product Director w Linux Polska.
Korzyści OSS znacznie przewyższają koszty
Z raportu The Linux Foundation i Canonical wynika, że większość europejskich organizacji, które wdrożyły open source, są zadowolone z osiąganych rezultatów. Przewagę korzyści nad kosztami zauważa 55 proc. badanych, podczas gdy przeciwnego zdania jest zaledwie 12 proc. z nich[7]. Na pytanie o to, jak często korzystanie z OSS przynosi w organizacji określone efekty, odpowiedź „często” padała najczęściej przy opcjach dotyczących zwiększenia produktywności (63 proc.), ograniczenia uzależnienia od zewnętrznego dostawcy (62 proc.) oraz obniżenia kosztów posiadania oprogramowania (58 proc.)[8]. Jak jednak podkreśla Radosław Żak-Brodalko, Enterprise Architect w Linux Polska, mimo to nadal większość organizacji nie posiada jasno zdefiniowanej strategii open source.
– Jeśli spojrzeć na statystyki dotyczące wykorzystania w firmach jakichkolwiek rozwiązań opartych na otwartym kodzie, to można dojść do wniosku, że są one powszechne. Jednak strategię open source posiada 34 proc. europejskich organizacji, a na stworzenie OSPO, czyli zespołu zajmującego się zarządzaniem, rozwojem i promowaniem otwartego oprogramowania, zdecydowało się zaledwie 22 proc. z nich[9]. Mam nadzieję, że rozwój europejskiego ekosystemu open source sprawi, że odsetek ten będzie wzrastał, a przemyślane, strategiczne podejście pozwoli organizacjom osiągnąć zdecydowanie większe korzyści – dodaje Radosław Żak-Brodalko, Enterprise Architect w Linux Polska.
Opublikowanie tematycznej roadmapy w zakresie open source jest kolejnym krokiem na drodze do suwerenności technologicznej Unii Europejskiej. Wdrożenie jej założeń wymaga jednak zaangażowania i współpracy wszystkich krajów członkowskich, a także organizacji sektora publicznego i prywatnego.
[1] Sprawozdanie w sprawie europejskiej suwerenności technologicznej i infrastruktury cyfrowej
[2] Sprawozdanie w sprawie europejskiej suwerenności technologicznej i infrastruktury cyfrowej
[3] European Alliance for Industrial Data, Edge and Cloud, 2025, The Open Source Way to EU Digital Sovereignty & Competitiveness. Thematic Roadmap,
[4] Asterès, Technological dependence on American software and cloud services: an assessment of the economic consequences in Europe
[5] Asterès, Technological dependence on American software and cloud services: an assessment of the economic consequences in Europe
[6] Linux Foundation, Canonical, 2025, Open Source as Europe’s Strategic Advantage
[7] Linux Foundation, Canonical, 2025, Open Source as Europe’s Strategic Advantage
[8] Linux Foundation, Canonical, 2025, Open Source as Europe’s Strategic Advantage
[9] Linux Foundation, Canonical, 2025, Open Source as Europe’s Strategic Advantage






