To będą smutne święta dla inwestorów

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Jak na razie nie zanosi się, aby w te święta na inwestorów czekały prezenty. Globalna karuzela rozterek nie zatrzymuje się, co powstrzymuje aktywa ryzykowne od zysków. Obawy o spowolnienie, impas w negocjacjach brexitu, powrót gołębiego tonu banków centralnych, wojna na handlowe (i inne) argumenty między USA i Chinami. Ostatni regularny tydzień przed świąteczną przerwą jest napakowany ważnymi wydarzeniami makro, co jednak zderzy się z wysychaniem płynności i szarpanymi reakcjami.

Jęk zawodu słychać z różnych zakątków rynków finansowych, gdyż gdzie nie spojrzeć dochodzą negatywne sygnały. W piątek indeksy PMI z Eurolandu wypadły fatalnie – wskaźnik Composite (agregujący wyniki przemysłu i usług) na 51,3 był najsłabszy od czterech lat i dużo poniżej nawet najbardziej pesymistycznych prognoz rynkowych. I choć część rozczarowania można zrzucić na zdarzenia jednorazowe (np. protesty we Francji), to nawet po oczyszczeniu dane wskazują na przyhamowanie ożywienia. Jeśli ktoś się dziwił złagodzeniu tonu prezesa Draghiego na czwartkowej konferencji prasowej, to w piątkowych danych dostał wytłumaczenie. Strefa euro ma kłopoty, w przypadku Chin dyskutuje się, czy już nie są w recesji, ale władze w Pekinie „upiększają” dane. USA pozostają przyczółkiem solidnego wzrostu gospodarczego, ale nie brakuje spekulacji, kiedy bariera ochronna pęknie. Indeksy na Wall Street już odzwierciedlają te wątpliwości, choć dane o sprzedaży detalicznej pokazują, że konsumenci są potężną siłą. To jednak tylko jeden fakt w gąszczu pesymistycznych oczekiwań i wizji przyszłości. Szanse na rychłą odmianę sentymentu są nikłe, kiedy wszyscy są bardziej skupieni na odliczaniu do świąt niż ustalaniu strategii na dłuższy czas. Na to przyjdzie czas w styczniu.

Przed nami tydzień na ostatnie porządki przed okołoświąteczną flautą. Dziś powinno być spokojnie przy ubogim kalendarzu wydarzeń. Finalny odczyt inflacji ze strefy euro prawdopodobnie potwierdzi negatywne oddziaływanie spadku cen paliw, ale póki inflacja bazowa jest odporna, EBC będzie tutaj szukać furtki dla podtrzymania chociaż odrobiny optymizmu dla prognoz.

Głównym wydarzeniem tygodnia jest ostatnie posiedzenie Fed w tym roku (wt-śr) i rynek powszechnie spodziewa się kolejnej podwyżki stóp procentowych. Większe zainteresowanie będzie dotyczyć języka komunikatu, gdyż w ostatnich tygodniach członkowie komitetu sugerowali zmianę nastawienia, odejście od mechanicznego podnoszenia stóp raz na kwartał, a zaczęli przywiązywać większą wagę do danych krajowych i globalnych. Zmiana ta wystraszyła część inwestorów, w rezultacie czego rynek zaczął wyceniać szanse na mniej niż jedną podwyżkę w przyszłym roku. Te oczekiwania wydają się przesadnie pesymistyczne (zakładamy co najmniej dwie podwyżki w 2019 r.) i z tego punktu widzenia zmiana języka Fed może nie być tak szkodliwa dla USD, jak jest to obecnie dyskontowane.

Poza tym mamy posiedzenia Banku Japonii, szwedzkiego Riksbanku i Banku Anglii (wszystkie w czwartek), gdzie jednak emocje mogą być mniejsze niż w USA. Wśród danych odczyty z rynku nieruchomości USA (wt, śr) będą analizowane pod kątem oceny skutków dotychczasowego zacieśniania polityki pieniężnej.

W Polsce nie spodziewamy się, aby odczyty inflacji bazowej (pon), danych z rynku pracy (wt), produkcji przemysłowej) i sprzedaży detalicznej (pt) mogły przynieść reakcję złotego. PLN na 4,30 za EUR czuje się, jak u siebie w domu i nikt z zewnętrz też nie chce zaburzać jego spokoju. Zakładamy, że sytuacja taka utrzyma się do końca roku.

Konrad Białas
Dom Maklerski TMS Brokers S.A.

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Presja na złotego rośnie

Końcówka tygodnia była mocno nieprzychylna dla polskiego złotego. Polska...

Gołębie słowa prezesa NBP osłabiły złotego. Kurs dolara i euro mocno w górę

Wczoraj prezes Glapiński podkreślał, że nie jest nadmiernie płochliwy...

Lipiec uspokaja giełdy. Zmienność spada o ponad 25 proc.

Czerwiec, a zwłaszcza lipiec, należą – według danych historycznych...

Rynki uwierzyły Glapińskiemu. Złoty traci po zapowiedzi możliwej obniżki stóp

Prezes NBP poprowadził wczoraj bardzo interesującą konferencję. Obserwatorzy obawiali...

Rynki oswajają się z eskalacją w Zatoce Perskiej. Ropa bez nowych szczytów

Kontynuacja walk w Zatoce Perskiej nie robi na inwestorach...
Wiadomości

Presja na złotego rośnie

Końcówka tygodnia była mocno nieprzychylna dla polskiego złotego. Polska...

Gołębie słowa prezesa NBP osłabiły złotego. Kurs dolara i euro mocno w górę

Wczoraj prezes Glapiński podkreślał, że nie jest nadmiernie płochliwy...

Rynki uwierzyły Glapińskiemu. Złoty traci po zapowiedzi możliwej obniżki stóp

Prezes NBP poprowadził wczoraj bardzo interesującą konferencję. Obserwatorzy obawiali...

Rynki oswajają się z eskalacją w Zatoce Perskiej. Ropa bez nowych szczytów

Kontynuacja walk w Zatoce Perskiej nie robi na inwestorach...

Ropa znów drożeje, złoty traci. Rynki pod wpływem eskalacji na Bliskim Wschodzie

Amerykanie po sukcesach negocjacyjnych postanowili odnieść – dla odmiany...

Lipiec uspokaja giełdy. Zmienność spada o ponad 25 proc.

Czerwiec, a zwłaszcza lipiec, należą – według danych historycznych...

Ropa drożeje po eskalacji konfliktu USA–Iran. Kapitał ucieka do dolara

Dziś „zakończyło się” wstępne porozumienie USA z Iranem, a...

Kurs dolara blisko 3,74 zł. Słabszy rynek pracy w USA zmienia nastroje inwestorów

Nowy szef Fed nie lubi prognozowania i wskazywania rynkom...
Coś dla Ciebie

Wybrane kategorie