Nasze dane osobowe mogą się znajdować w posiadaniu setek firm. Dzięki specjalnej aplikacji można łatwo nimi zarządzać, a na udostępnieniu sporo zarobić

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Nasze dane osobowe mogą się znajdować w posiadaniu setek firm. Dzięki specjalnej aplikacji można łatwo nimi zarządzać, a na udostępnieniu sporo zarobić 2

Dane osobowe to lukratywny biznes. Firmy specjalizujące się w handlowaniu danymi wiedzą o użytkownikach nierzadko więcej niż rodzina. Acxiom, Equifax lub CoreLogic to pośrednicy danych. Firmy, które zbierają dane osobowe, a następnie sprzedają je innym przedsiębiorstwom. Dzięki aplikacji opracowanej przez Polaków można łatwo sprawdzić, które firmy dysponują naszymi danymi i wybrać te, które nadal mogą mieć do nich prawa. Serwis umożliwia też zarabianie na swoich danych osobowych.

– Zwykły konsument, rejestrując się u nas w platformie i weryfikując swoją tożsamość, ma możliwość sprawdzenia jednym kliknięciem, gdzie znajdują się jego zgody marketingowe, gdzie są przetwarzane jego dane osobowe. Jesteśmy w stanie sprawdzić, od kiedy do kiedy są te zgody, jakie dokładnie informacje są przechowywane przez firmy czy administratorów danych. Po 30 dniach przekazujemy końcowy raport, żeby użytkownik mógł sam zarządzać swoimi danymi – mówi w rozmowie z agencją Newseria Innowacje Michał Pilch, prezes spółki BSafer.

Acxiom, Equifax lub CoreLogic to nie firmy z pierwszych stron gazet, ale o konsumentach wiedzą wszystko. To pośrednicy danych, czyli firmy, które zbierają dane osobowe, nadają im strukturę, a następnie sprzedają je innym firmom. Dzięki innowacjom w zakresie wydajności obliczeniowej i sztucznej inteligencji proceder kwitnie. Przy przychodach reklam internetowych liczonych w miliardach dolarów można łatwo policzyć, ile warte są gromadzone dane. Sam Facebook przekazuje dane milionów użytkowników.

Dzięki rozwiązaniu polskiej firmy można łatwo sprawdzić, jakie firmy mają nasze dane, i podjąć decyzję, które przedsiębiorstwa będą mogły wciąż z nich korzystać.

– Sporządzamy listę, w których firmach znajdują się dane klienta. Może on wówczas podjąć decyzję, czy zezwala tym spółkom na przechowywanie i przetwarzanie ich, czy chce usunąć zgody marketingowe. Jeżeli zgody zostaną usunięte, to system monitoringu daje dużo możliwości. Jeżeli firma ponownie zadzwoni już bez zgody, to automatycznie zgłaszamy ją do Urzędu Ochrony Danych Osobowych i staramy się o zadośćuczynienie – wskazuje Michał Pilch.

Dzięki wdrożeniu RODO poziom ochrony danych osobowych jest znacznie wyższy. Nie oznacza to jednak, że nasze dane nie krążą w sieci. Nigdy nie mamy też pewności, które firmy zyskują dostęp do informacji – to nie tylko telemarketerzy, lecz także firmy, które dzięki danym mogą np. wyłudzić kredyty. Dzięki rozwiązaniu BSafer można szybko sprawdzić, które firmy mają dostęp do informacji na nasz temat, zarządzać zgodami, ale też na nich zarabiać. Według wyliczeń BSafer – nawet 700 zł miesięcznie.

– Po otrzymaniu raportu można zarządzać tymi zgodami. System pozwala też monetyzować swoje zgody. Dajemy informacje na temat ofert handlowych, wtedy użytkownik zgadza się, żeby firma zadzwoniła. Ale jeżeli już nie chcą otrzymywać żadnych telefonów, to może usunąć tę zgodę. System monitorowania dokłada też przycisk w e-mailu, dzięki któremu, już przy tytule wiadomości pojawia się przycisk „usuń moją zgodę” lub „zgłoś nadużycie” – mówi prezes BSafer.

Z serwisu mogą skorzystać wszystkie osoby pełnoletnie, są też rozwiązania przeznaczone specjalnie dla seniorów i dzieci. W przypadku dzieci system monitorujący wychwytuje wszystkie niebezpieczne treści w e-mailach czy komunikatorach. Jeśli pojawią się treści pedofilskie, związane z pornografią, o sprawie zostaje poinformowany opiekun dziecka.

– Przy koncie dla seniora automatycznie pojawia się biała i czarna lista numerów telefonów lub komunikacji, która może naruszyć prawa tej starszej osoby, wyłudzić pieniądze albo wyłudzić podpisanie umowy na odległość. Dzieci i seniorzy nie będą mogli monetyzować swoich zgód. Ta opcja jest wyłączona ze względu na to, że ta grupa docelowa nie zawsze może podjąć świadomą decyzję – tłumaczy Michał Pilch.

Według firmy analitycznej OnAudience globalny rynek danych w 2019 r. osiągnie wartość 26 mld dol.

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Wiadomości

Cyberbezpieczeństwo przestaje być domeną działów IT. Zarządy przejmują odpowiedzialność

Europa przez lata budowała swoje bezpieczeństwo w oparciu o...

Zbrojenia, technologia i infrastruktura. Polska buduje nowy ekosystem defence

Europa Środkowo-Wschodnia przyspiesza zbrojenia, budując zaplecze przemysłowe NATO i...

Liczba cyberataków wzrosła o 10 proc. w miesiąc. Firmy korzystające z AI muszą być czujne

Co tydzień hakerzy uderzają średnio 2.200 razy w firmy...

Szpiegostwo, propaganda i przygotowania do sabotażu. Trzech Polaków zatrzymanych przez ABW

Funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymali trzech obywateli Polski podejrzanych...

Agent zamiast listy linków. Google zapowiada największą zmianę w historii wyszukiwarki

Podczas dorocznej konferencji Google I/O 2026 w Mountain View...

Nowoczesny sprzęt to dopiero początek. Polska armia musi zmodernizować cały system

Nasza armia stoi przed koniecznością głębokiej i pilnej modernizacji...

AI Act i NIS2 wymuszą nowe podejście do zarządzania ryzykiem w szpitalach

Debata o ESG w ochronie zdrowia została zdominowana przez...
Coś dla Ciebie

Wybrane kategorie