Polska Izba Przemysłu Targowego o rozmowach z rządem: potrzebna pomoc dla całej branży targowej

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

– Wierzymy, że branża targowa została w końcu zauważona i jest postrzegana jako znacząca gałąź polskiej gospodarki, którą należy i warto ratować – tak Polska Izba Przemysłu Targowego komentuje dotychczasowe rozmowy z przedstawicielami rządu i przypomina, że konieczne jest wsparcie władz zarówno dla organizatorów targów, jak i firm „około targowych” czyli takich, które pracują dla targów, np. projektując i budując stoiska czy spedycji targowej.

Wicepremier, minister rozwoju, pracy i technologii Jarosław Gowin i jego zastępczyni Olga Semeniuk rozpoczęli rozmowy z branżą targową o udzieleniu jej rządowego wsparcia.

– Cieszy nasz ta atencja ze strony rządu. Wierzymy, że oznacza ona, iż branża targowa została w końcu zauważona i jest postrzegana jako znacząca gałąź polskiej gospodarki, którą należy i warto ratować dla dobra nie tylko „Targusów” (potoczne określenie osób i firm z branży targowej), ale i dla dobra polskiego biznesu – uważa Beata Kozyra – prezes zarządu Polskiej Izby Przemysłu Targowego, która wraz z kilkoma innymi przedstawicielami branży brała udział w rozmowach z wicepremierem Gowinem i wiceminister Semeniuk. Izba docenia też dotychczasowe wsparcie w postaci kolejnych tarcz rządowych oraz tarczy PFR.

 – Wsparcie, które jednak już się skończyło, a targi nadal stoją, czy raczej… leżą na łopatkach – tak Beata Kozyra opisuje obecną sytuację, w jakiej znalazły się targi w Polsce i kontynuuje:

– Wprawdzie Rząd wyciąga do nas pomocną dłoń w postaci Tarczy 6.0., jednak projekt Tarczy 6.0. w obecnej postaci wspiera firmy branży targowej jedynie wybiórczo, bowiem pomoc w postaci abolicji składek ZUS jest przewidziana tylko dla organizatorów targów.

Podobnie było w przypadku w tzw. Tarczy Turystycznej (zwanej też Minitarczą), w której pomoc przypadła tylko jednej kategorii podmiotów z branży targowej – organizatorom targów, zaś inne, takie jak firmy projektujące i budujące stoiska czy zajmujące się spedycją targową pozostały bez wsparcia. A jak zauważa Beata Kozyra, branża targowa to nie tylko organizatorzy targów, ale również operatorzy obiektów targowych, firmy świadczące usługi projektowania, budowy i wyposażania stoisk targowych, firmy usług transportu i spedycji targowej, a także dostawcy wielu innych usług dla branży targów.

– Dlatego zarówno w rozmowach z Panem Premierem, jak i wcześniej, informując o tym w przestrzeni publicznej, Izba apelowała o dodanie do listy PKD objętych abolicją składek ZUS oraz postojowym w Tarczy 6.0 poniższych kodów PKD:

  1. 30.Z– organizatorzy targów, wystaw i kongresów (kilkaset firm)
  2. 20.Z – wynajem i zarządzanie nieruchomościami: pod tym kodem PKD działają obiekty targowe (ok. 50 firm), wynajmujące powierzchnię wraz z usługami towarzyszącymi na rzecz wydarzeń targowych, konferencji, eventów
  3. 11.Z  – działalność agencji reklamowych: pod tym kodem PKD działa ok. 4 000 firm projektujących i budujących stoiska targowe
  4. 29.C  – działalność pozostałych agencji transportowych:  pod tym kodem PKD działają firmy transportu i spedycji targowej (ok. 8 firm).

Zdajemy sobie sprawę, że za powyższymi kodami PKD kryje się kilkadziesiąt tysięcy firm – zwraca uwagę Beata Kozyra i w imieniu zrzeszonych w kierowanej przez nią Izbie podmiotów proponuje, aby wyabstrahować z firm działających pod powyższymi kodami PKD tylko te 2 000 – 3 000 firm, które rzeczywiście działają w branży targowej i utraciły większość swoich przychodów.

– Polska Izba Przemysłu Targowego proponuje takie kryterium przyznawania wparcia: obejmowałoby ono firmy, których przychód w trzech dowolnie wybranych miesiącach 2020 r. był niższy o co najmniej 75% w stosunku do przychodu uzyskanego w tych samych miesiącach w 2019 r. i które pod rygorem odpowiedzialności karnej oświadczą, że 75% ich ubiegłorocznego przychodu było całkowicie zależne od organizacji, obsługi oraz innych usług świadczonych na rzecz targów i kongresów w kraju i za granicą – przedstawia propozycje Izby Beata Kozyra.

– Liczymy, że po ostatnich rozmowach z Panem Premierem, powyższy postulat zostanie wzięty pod uwagę w projekcie Tarczy 6.0., nad którym rząd nadal pracuje – mówi w imieniu Izby Beata Kozyra. Dodaje też, że liczy również na rozważenie innych postulatów branży targowej, które zostały przedstawiane rządowi w trakcie ostatnich spotkań oraz podczas środowego „Spaceru” Komitetu Obrony Branży Targowej. – Dla branży, która od lutego br. nie może prowadzić swojej działalności oraz biorąc pod uwagę to, że przez kolejne miesiące branża będzie w zastoju (w marcu 2021 minie rok odkąd firmy targowe nie mają przychodów) bez bardziej konkretnej pomocy państwa, tak ważny dla całej gospodarki sektor targowy czeka upadek – przewiduje Beata Kozyra.

Postulaty te przewidują:

  1. Rekompensaty w wysokości 50% ubiegłorocznego przychodu dla firm, które pod rygorem odpowiedzialności karnej oświadczą, że 75% ubiegłorocznego przychodu firmy była całkowicie zależna od organizacji, obsługi oraz innych usług świadczonych na rzecz imprez targowych w kraju i za granicą – aby zatrzymać fale bankructw firm targowych wypłaty rekompensat są potrzebne jeszcze w tym roku.
  2. Umorzenie całości otrzymanych kwot pomocy z PFR dla firm, które pod rygorem odpowiedzialności karnej oświadczą, że 75% ich ubiegłorocznego przychodu była całkowicie zależna od organizacji, obsługi oraz innych usług świadczonych na rzecz imprez targowych w kraju i za granicą – to rozwiązanie będzie niezbędne od maja 2021 roku.

– Nie ukrywam, że po ostatnich spotkaniach z rządem oraz po wypowiedziach Pana Premiera Gowina i Pani Minister Semeniuk, którzy wykazali zrozumienie zarówno dla sytuacji, jak i postulatów branży, a także znaczenia targów i kongresów dla wsparcia polskich branż i polskiej gospodarki przy wyjściu z zastoju po okresie pandemii, w branżę wstąpiła nowa nadzieja. I wierzymy, że rząd jej nie zawiedzie – przyznaje Beata Kozyra.

Związane z branżą targową firmy mogły dotychczas skorzystać z pomocy państwowej, podobnie, jak firmy wszystkich innych branż, na zasadach ogólnych w kolejnych edycjach „Tarcz”. Pomimo odblokowania organizacji imprez targowych w czerwcu, targi nie odbywały się, ponieważ wakacje są już tradycyjnie okresem przerwy w działalności targowej.

Dziś Izba szacuje dotychczasowe straty całej branży targowej w Polsce na ponad 1,3 mld złotych. Coraz bardziej realna staje się konieczność kolejnych zwolnień, przed jakimi stoi wielu przedsiębiorców „około targowych”. A jeszcze na początku tego roku wartość całego rynku targowego wynosiła prawie 5 mld złotych. Działające na nim podmioty odprowadziły w 2019 roku około pół miliarda złotych podatków.

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Wiadomości

Wymiana handlowa Polski z Tajwanem na rekordowym poziomie. Warszawa gospodarzem Taiwan Expo 2026

Wymiana handlowa między Polską a Tajwanem osiągnęła w 2025...

Szkolenie estoński CIT – jak zrozumieć nowe zasady opodatkowania spółek

W ostatnich latach coraz więcej przedsiębiorców prowadzących spółki interesuje...

Kobiety nadają rytm branży zdrowia i urody. Startuje kampania #WomenWhoInspireLMPAY

Kampania #WomenWhoInspireLMPAY wyróżnia kobiety w health, beauty i wellbeing...

EXPO KATOWICE z nową nazwą i koncepcją. PTWP przejmuje organizację targów

Grupa PTWP przejęła organizację Międzynarodowych Targów EXPO KATOWICE, imprezy...

Konferencja The Global Leadership Summit 2025 już wkrótce w Warszawie

Już 14–15 listopada 2025 roku w Warszawie odbędzie się...

Jak rozwijać biznes w Ukrainie? Porozmawiajmy przy kawie 17 listopada!

„Coffee & Conversation: Ukraine’s Business Reality” 17 listopada w Google for Startups Campus w Warszawie. Dowiedz się, jak rozwijać biznes w Ukrainie – eksperci podzielą się praktycznymi wskazówkami, szansami rynkowymi i najważniejszymi wyzwaniami. Udział bezpłatny.

Jak agencja eventowa staje się partnerem w rozwoju marki?

Firmy coraz częściej rozumieją, że siła marki nie wynika...

Warszawa centrum debaty o przyszłości cyfrowej Europy Środkowo-Wschodniej

Europa Środkowo-Wschodnia chce mówić jednym głosem w sprawie cyfrowej przyszłości. Podczas CEE Digital Summit 2025 w Warszawie przedstawiciele 11 państw, Komisji Europejskiej i branży nowych technologii zgodzili się, że kluczem do uwolnienia potencjału regionu jest uproszczenie unijnych regulacji, rozwój kompetencji cyfrowych oraz silniejsza współpraca krajów CEE. Eksperci podkreślali, że druga połowa „cyfrowej dekady” powinna opierać się na innowacjach, danych i wspólnym rynku cyfrowym, a nie na biurokracji i fragmentacji przepisów.
Coś dla Ciebie

Wybrane kategorie