Przed nami rozstrzygające posiedzenia banków centralnych

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Spis treści

Banki centralne krajów rozwiniętych przygotowują się do wycofania ogromnej stymulacji monetarnej, która napędza inflację, nie wiadomo jednak dokładnie, kiedy i w jakim zakresie do tego dojdzie. W tym tygodniu odbędą się posiedzenia Rezerwy Federalnej, Europejskiego Banku Centralnego i Banku Anglii. Oczekuje się, że Fed będzie jastrzębi, EBC gołębi, zaś co do BoE nikt nie ma pewności.

Wczesne dane dotyczące wariantu Omikron sugerują, że nie jest bardziej zjadliwy niż wcześniejsze i może być mniej dotkliwy. To dobra wiadomość dla aktywów ryzykownych na całym świecie. Akcje, surowce i aktywa zawierające ryzyko kredytowe w ubiegłym tygodniu zyskiwały, czemu sprzyja też niezwykle stymulujące otoczenie polityki monetarnej i fiskalnej. Waluty w większości poszły w ich ślady – te rynków wschodzących radziły sobie świetnie, zaś safe haven słabiej. Dolar osłabił się względem przeważającej części głównych walut, co jest nieco zaskakujące.

W tym tygodniu za to kluczowe dla kształtowania się rynku walutowego powinny być decyzje i retoryka banków centralnych w zestawieniu z rynkowymi oczekiwaniami względem nich. Wyniki posiedzenia Rezerwy Federalnej rynek pozna w środę 15.12, zaś Europejskiego Banku Centralnego, Szwajcarskiego Banku Narodowego i Banku Anglii – w czwartek 16.12.

PLN

Zgodnie z oczekiwaniami konsensusu i naszymi Rada Polityki Pieniężnej podniosła stopy procentowe o 50 pb., w konsekwencji czego stopa referencyjna wzrosła do 1,75% i znalazła się najwyżej od ponad sześciu lat. Ton decydentów w kontekście stóp sugeruje, że podwyżki powinny być kontynuowane, o ile sytuacja gospodarcza czy też w zakresie pandemii nie ulegnie istotnemu pogorszeniu. Prawdopodobnie nie będą to ruchy silniejsze od ostatniego, aczkolwiek nieco za wcześnie na spekulowanie co do tempa konkretnych podwyżek.

Zachowanie złotego, który osłabił się po informacji z RPP, sugeruje, że rynek był nieco rozczarowany skalą podwyżki lub brakiem jaśniejszych deklaracji dotyczących przyszłości. Ostatecznie jednak posiedzenie nie zmieniło wiele w zakresie oczekiwań rynku i naszych. Nadal zakładamy, że podwyżki stóp procentowych powinny wesprzeć złotego w kolejnych miesiącach.

W czwartek 16.12 poznamy wyliczenia krajowej inflacji bazowej w listopadzie. Uwaga rynku będzie jednak skupiać się na posiedzeniach decyzyjnych dużej liczby istotnych dla nas banków centralnych, które mogą mieć wpływ również na kurs EUR/PLN. Punkt ciężkości tygodnia zdecydowanie przypada na okres środa–czwartek, więc zmienność może być wtedy podwyższona.

EUR

Mocne dane o produkcji przemysłowej w Niemczech w zeszłym tygodniu pomogły euro ustabilizować się względem dolara amerykańskiego, lecz inwestorzy pozostają skupieni na posiedzeniu EBC w ten czwartek. Rynek oczekuje bardzo gołębiego sygnału, w którym bank wyrazi chęć kontynuacji skupu aktywów w dużej części 2022 r., mimo że inne banki centralne, w szczególności Fed, planują wygasić skup dużo szybciej.

Jest jednak nadzieja dla euro – jeśli wbrew oczekiwaniom poznamy bardziej agresywny terminarz ograniczenia skupu lub jeśli w EBC pojawi się jastrzębi sprzeciw. Może to doprowadzić do gwałtownego wzrostu pary EUR/USD w konsekwencji pokrywania krótkich pozycji przez inwestorów.

USD

W listopadzie odnotowano kolejny wzrost inflacji w USA do 6,8% w przypadku głównej miary CPI i 4,9% w przypadku miary bazowej (z wyłączeniem żywności i energii) – są to najwyższe poziomy od kilkudziesięciu lat. Rynek był jednak przygotowany na takie odczyty i nie wpłynęły one w istotnym stopniu na ruchy walut. Powszechnie oczekuje się jastrzębiego zwrotu Fedu w najbliższą środę – konsensus spodziewa się zakończenia skupu aktywów do marca i pierwszej podwyżki stóp procentowych zanim nadejdzie lato.

Kolejnym istotnym punktem zebrania będzie dot plot, na którym poszczególni członkowie FOMC zaznaczają swoje oczekiwania dotyczące terminów przyszłych podwyżek. Rynki już teraz wyceniają trzy podwyżki w 2022 r. Jeśli mediana dot plotu będzie wskazywać inaczej, prawdopodobnie znacznie wpłynie to na dolara.

GBP

Zeszły tydzień nie obfitował w informacje z gospodarki, więc handel funtem względem dolara i euro odbywał się w wąskim zakresie w oczekiwaniu na decyzję Banku Anglii ws. stóp procentowych w ten czwartek. Nagłówki dotyczące wariantu Omikron prawdopodobnie wykluczają zmiany polityki w tym tygodniu. Oczekujemy jednak, że zarówno wyniki głosowania, jak i komunikaty banku pozostawią otwartą furtkę do podwyżki na kolejnym zebraniu, jeśli wariant Omikron rzeczywiście będzie względnie łagodny.

Reakcja waluty w bezpośrednim następstwie czwartkowej decyzji prawdopodobnie będzie zależała od rozkładu głosów za podwyżką stóp. Naszym zdaniem najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest 7 z 9 głosów za utrzymaniem stóp procentowych. Jednomyślne głosowanie lub takie, w którym jeden z dwóch jastrzębi zagłosowałoby za brakiem zmian stóp, byłoby istotnym rozczarowaniem dla rynków i mogłoby wywołać wyraźne osłabienie funta.

CHF

Frank szwajcarski oddał w zeszłym tygodniu część swoich niedawnych zysków i spośród walut G10 gorzej od niego radził sobie tylko jen japoński. Ta zmiana sytuacji o 180 stopni względem wcześniejszego tygodnia jest wspierana przez nowe, optymistyczne nastawienie rynku do wariantu Omikron, a raczej do jego przypuszczalnie niewielkiego wpływu na gospodarkę.

Ten tydzień będzie dla franka szczególnie ważny, ponieważ w czwartek odbywa się posiedzenie Szwajcarskiego Banku Narodowego (SNB). Stopa referencyjna niemal na pewno pozostanie niezmieniona, a uwaga skupi się na warunkowej prognozie inflacji i retoryce odnośnie do franka. Ostatnie zaskoczenia w górę pchnęły inflację powyżej poziomu prognozowanego przez bank, więc możemy spodziewać się rewizji prognozy w górę.

Dość ograniczone działania SNB w obliczu ogólnie silniejszego franka były nieco zaskakujące, jeśli weźmiemy pod uwagę wcześniejsze podejście banku i skalę aprecjacji waluty. Może to oznaczać zmianę jego polityki. Jeśli bank nie wyśle sygnału, że siła franka nie jest mile widziana, inwestorzy prawdopodobnie będą jeszcze bardziej zachęceni do kupowania waluty w okresach pogorszenia sentymentu do ryzyka.

Uważamy za prawdopodobne, że SNB nieco wzmocni język w odniesieniu do waluty, ale powstrzyma się przed nazwaniem franka „przewartościowanym”. Przyszłe działania banku i jego tolerancja dla okresów aprecjacji franka będą naszym zdaniem zależeć w dużej mierze od rozwoju sytuacji inflacyjnej, ponieważ dopuszczenie do pewnego umocnienia waluty może być sposobem na zacieśnienie polityki bez podnoszenia stóp procentowych.

Autorzy: Enrique Diaz-Alvarez, Matthew Ryan, Roman Ziruk, Itsaso Apezteguia – analitycy Ebury

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Jak upały wpływają na gospodarkę i biznes

Gdy temperatura rośnie, spada nie tylko komfort pracy. Ekstremalne...

Rynek pracy w Polsce: które zawody dominują, gdzie brakuje młodych i kogo zastąpi AI

Główny Urząd Statystyczny opublikował pierwsze tak szczegółowe zestawienie zawodów...

Czy boom na AI pęknie? Prognoza na III kwartał dla giełd, złota i ropy

Koniec II kwartału przyniósł mocne odbicie akcji spółek związanych...

Koniec last minute? Kryzys paliwowy może podnieść ceny biletów lotniczych

Niekoniecznie w domu, ale jeśli wyjazd to: na krócej,...

TFI zarobiły 1,4 mld zł. Zysk branży wyższy o 38 proc.

Towarzystwa funduszy inwestycyjnych zamknęły 2025 r. najlepszym wynikiem w...
Wiadomości

Spadek inflacji osłabił dolara. Rynek liczy na późniejsze podwyżki stóp

Pierwszy półroczny raport Kevina Warsha nt. polityki monetarnej mówi...

Dolar znów traci. Rynki przestają wierzyć w kolejną podwyżkę stóp w USA

Amerykański dolar znów w odwrocie, po tym jak rynki...

Jastrzębi Fed wspiera dolara. Kurs dolara wraca w okolice 3,79 zł

Po pierwszym szoku blednie rynkowy efekt wtorkowych zaskakująco niskich...

Inflacja w USA mocno zaskoczyła. Kurs dolara gwałtownie traci, rynek czeka na Kevina Warsha

Bywają takie dni, gdy dwa ważne impulsy rynkowe dzielą...

Dolar czeka na impuls z USA. Dla złotego może to być trudny tydzień

Najnowsze zaostrzenie sytuacji między USA a Iranem nie wywołało...

Kurs dolara może znów ruszyć w górę. Kluczowe dni dla złotego

Rynek walutowy zaczyna nowy tydzień z trochę słabszym USD...

Presja na złotego rośnie

Końcówka tygodnia była mocno nieprzychylna dla polskiego złotego. Polska...

Gołębie słowa prezesa NBP osłabiły złotego. Kurs dolara i euro mocno w górę

Wczoraj prezes Glapiński podkreślał, że nie jest nadmiernie płochliwy...
Coś dla Ciebie

Wybrane kategorie