Najgorętszy tydzień na rynkach: wojna handlowa, wolta NBP i oczekiwania wobec FED

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Powoli kończy się najgorętszy tydzień na rynkach finansowych w tym roku. I to zarówno globalnie, ze względu na rozpętanie totalnej wojny handlowej, jak i lokalnie, za sprawą niespodziewanej wolty rodzimego banku centralnego. Przed nami kluczowe dane z amerykańskiego rynku pracy.

Inny świat

Rynek od pewnego czasu zastanawiał się, czy zmiany koszykowe w inflacji w jakikolwiek sposób wpłyną na nastawienie prezesa Glapińskiego i całej Rady. Wydaje się, że jednak nikt nie zakładał aż tak diametralnej zmiany. Wczoraj szef NBP, nawiązując do legendarnego już hasła, stwierdził, że „stoi tutaj jako gołąb na czele gołębi”. Praktycznie cała konferencja prasowa była poświęcona wymienianiu kolejnych czynników wpływających na obniżenie prognoz inflacyjnych. Nowy koszyk, niższa dynamika PKB, zmiany w nastawieniu rządu do tarcz osłonowych… Konkluzja z tego może być tylko jedna: RPP jest gotowa rozpocząć cięcia stóp procentowych. I choć prezes Glapiński unikał rozmowy o cyklu, to jednak rynek odczytał to bardzo wyraźnie. Spekuluje się, że jeszcze w tym roku możemy być świadkami obniżenia stóp o cały procent, a do tego RPP ma dorzucić kolejną połówkę na początku przyszłego roku. Taka wolta nie mogła nie dotknąć naszego złotego. Kurs EURPLN tylko od wczoraj poszybował w górę o 8 groszy, dochodząc do poziomu 4,25 zł. Prezes Glapiński okazał się skuteczniejszy w osłabianiu własnej waluty nawet od Donalda Trumpa, przez co dolar odrobił straty wynikające z ogłoszenia ceł. Jeszcze wczoraj kurs USDPLN nurkował poniżej 3,77 zł, by dzisiaj momentami wynosić 10 groszy więcej.

Jest akcja, jest reakcja

Nie milkną echa nowych ceł ogłoszonych przez amerykańską administrację. Jeśli ktoś liczył, że uda się uniknąć wojny handlowej i kolejne państwa pójdą drogą Wielkiej Brytanii, która postawiła na deeskalację, to powoli może już porzucać nadzieję. Ostatnie godziny to kolejne zapowiedzi konkretnych odpowiedzi. Do tego chóru przystąpili już Kanadyjczycy, Francuzi, Australijczycy oraz ostatnio Chińczycy. I to ta ostatnia reakcja najmocniej zatrzęsła rynkami, doprowadzając do kolejnego osunięcia się indeksów giełdowych. Pekin ogłosił, że 10 kwietnia wprowadzone zostaną cła na wszystkie amerykańskie towary w wysokości 34%. Wiele wskazuje na to, że zanim strony zaczną siadać do stołów negocjacyjnych, najpierw nastąpi klasyczna wymiana ciosów. A to z kolei będzie oznaczało, że przed nami okres zdecydowanie podwyższonej zmienności na rynkach.

FED – bohater tragiczny

W międzyczasie rynki starają się przewidzieć, jak w tym całym chaosie odnajdzie się Rezerwa Federalna. Ta znalazła się w sytuacji, z której, jak się wydaje, nie ma dobrego wyjścia. Z jednej strony mamy inflację, która musi pójść w górę po rozpętaniu wojny celnej. Już teraz szacuje się, że dynamika cen może podskoczyć o dodatkowe 2 punkty procentowe, przy czym pojawia się coraz więcej głosów, że ta liczba jest mocno niedoszacowana. Z drugiej strony wojna handlowa równie pewnie uderzy w rynek pracy, który także jest ważny dla FED. A już teraz liczba przyszłych zwolnień niebezpiecznie zbliża się do poziomów widzianych ostatnio podczas covidowej pandemii. Amerykanom coraz mocniej w oczy zagląda stagflacja i FOMC będzie musiał coś poświęcić. Na ten moment inwestorzy obstawiają, że Rezerwa będzie jednak ratować amerykańskiego pracownika, kosztem amerykańskiego konsumenta. Od wczoraj dynamicznie rosną szansę na czwartą, a nawet na piątą obniżkę w tym roku. A przecież jeszcze miesiąc temu nie było konsensusu co do dwóch cięć. Jest to fundamentalna zmiana, która mocno wpłynie na kurs dolara w nadchodzących tygodniach.

Autor: Krzysztof Adamczak, analityk walutowy Walutomat.pl

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Jak upały wpływają na gospodarkę i biznes

Gdy temperatura rośnie, spada nie tylko komfort pracy. Ekstremalne...

Rynek pracy w Polsce: które zawody dominują, gdzie brakuje młodych i kogo zastąpi AI

Główny Urząd Statystyczny opublikował pierwsze tak szczegółowe zestawienie zawodów...

Czy boom na AI pęknie? Prognoza na III kwartał dla giełd, złota i ropy

Koniec II kwartału przyniósł mocne odbicie akcji spółek związanych...

Koniec last minute? Kryzys paliwowy może podnieść ceny biletów lotniczych

Niekoniecznie w domu, ale jeśli wyjazd to: na krócej,...

TFI zarobiły 1,4 mld zł. Zysk branży wyższy o 38 proc.

Towarzystwa funduszy inwestycyjnych zamknęły 2025 r. najlepszym wynikiem w...
Wiadomości

Netflix z dobrymi wynikami, ale prognozy rozczarowały inwestorów

Najnowsze wyniki Netflixa pokazują, że firma wchodzi w kolejny...

Spadek inflacji osłabił dolara. Rynek liczy na późniejsze podwyżki stóp

Pierwszy półroczny raport Kevina Warsha nt. polityki monetarnej mówi...

Właściciel 7-Eleven prowadzi rozmowy w sprawie inwestycji w Żabkę

Japoński koncern Seven & i Holdings, właściciel sieci sklepów...

Boom na AI trwa. Rekordowe prognozy ASML pokazują skalę inwestycji w chipy

Boom na sztuczną inteligencję jeszcze się nie kończy. Ostatnie...

Dolar znów traci. Rynki przestają wierzyć w kolejną podwyżkę stóp w USA

Amerykański dolar znów w odwrocie, po tym jak rynki...

Fundusze inwestycyjne z rekordowymi aktywami. Na koniec 2025 roku miały 488 mld zł

Wartość aktywów zgromadzonych przez polskie fundusze inwestycyjne wzrosła na...

TSMC z rekordowym zyskiem. Boom AI napędza wyniki producenta chipów

TSMC, największy na świecie kontraktowy producent półprzewodników, zanotował rekordowe...

Jastrzębi Fed wspiera dolara. Kurs dolara wraca w okolice 3,79 zł

Po pierwszym szoku blednie rynkowy efekt wtorkowych zaskakująco niskich...
Coś dla Ciebie