„Nie ma paraliżu, ale ryzyko istnieje” – przedsiębiorcy o kontrolach na granicy z Niemcami

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

– Nie ma zaskoczenia – mówią przedsiębiorcy. Pozostaje jednak poczucie niepewności związane z tym, że kontrole na granicach Polski z Niemcami i Litwą, choć nie powodują jeszcze doraźnych wielkich problemów gospodarczych i handlowych, to na dłuższą metę mogą stać się poważnym problemem gospodarczym. – Podtrzymujemy, że najważniejsze jest bezpieczeństwo, ale przedłużanie kontroli zawsze musi mieć swoje uzasadnienie – mówi Hanna Mojsiuk, prezes Północnej Izby Gospodarczej w Szczecinie.

Mojsiuk: „Dziękujemy służbom za sprawność ich pracy”

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji poinformowało, że  kontrole na granicy potrwają przynajmniej do kwietnia 2026 roku. Tym razem więc wydłużono je nie o kilka tygodni, a całe pół roku.

Z punktu widzenia przedsiębiorców zrzeszonych w Północnej Izbie Gospodarczej kontrole zarówno ze strony polskiej jak i niemieckiej powinny mieć uzasadnienie i realnie wpływać na poprawę sytuacji związanej z nielegalną migracją, przy jednoczesnym zapewnianiu ciągłości i swobodnego przepływu usług, handlu i kadr między Polską i Niemcami.

– Bezpieczeństwo jest najważniejsze i nie mamy żadnych wątpliwości, że w tak trudnej sytuacji geopolitycznej należy stawiać je na pierwszym miejscu. Uważamy, że działanie służb, by jak najmniej utrudniać pracę przedsiębiorców i przepływ pracowników na polsko-niemieckim pograniczu, należy wyróżnić miłymi słowami, bo na ten moment nie zauważamy, by kontrole powodowały paraliż komunikacyjny. Owszem, dochodzi do incydentalnych sytuacji, gdy tworzą się zatory nawet na kilka kilometrów, ale to sytuacje, których nie było wiele i nie były one regułą. Na ten moment możemy więc powiedzieć, że kontrole nie powodują dużych utrudnień, a obawy były ogromne – mówi Hanna Mojsiuk, prezes Północnej Izby Gospodarczej w Szczecinie.

– Oczywiście oczekujemy ewaluacji konsekwencji gospodarczych dla sektora handlu, usług, transportu, logistyki, wynikających z kontroli na granicach, bo takie na pewno będą. Musimy pamiętać, że długofalowo kontrole mogą powodować np. zmniejszenie liczby inwestorów w regionie, bo jeżeli niezakłócony przepływ tranzytowy między Polską, a Niemcami był dla nich priorytetem, to teraz może być to mniej atrakcyjna lokalizacja – mówi Hanna Mojsiuk.

Testem sytuacji na granicy będzie koniec roku, gdy handel zagraniczny nabiera tempa

Przedsiębiorcy nie mają wątpliwości, że kontrole na granicy zakłócają ruch w strefie Schengen, a to ona dla sektora TSL jest jedną z największych wartości obecności Polski w Unii Europejskiej.

– Nie da się ukryć, że sytuacja na innych granicach europejskich jest dużo trudniejsza niż na polsko-niemieckiej czy polsko-litewskiej. Przedłużenie kontroli nie jest więc generatorem bieżących problemów, ale miesiącami weryfikującymi sprawność kontroli będą na pewno listopad i grudzień – mówi Przemysław Hołowacz, dyrektor ds. rozwoju biznesu Grupy CSL.

– Zaczynają się zamówienia związane z Black Friday oraz świętami. Widzimy, że one już teraz rozkładają się szerzej w czasie, ale dla transportu polsko-niemieckiego to dwa ważne miesiące – dodaje.

Obawy o czas świąteczny potwierdza również Zachodniopomorskie Stowarzyszenie Przewoźników Drogowych.

– Musimy przyznać uczciwie, że na ten moment kontrole na granicy polsko-niemieckiej i polsko-litewskiej nie wpływały w znaczący sposób na płynność ruchu towarowego przez granicę. Nie zmienia to jednak faktu, że przedłużone kontrole obejmą czas najintensywniejszego ruchu w handlu międzynarodowym, czyli czasu świat. O ile nie spodziewam się, by polskie kontrole były bardziej uciążliwe, tak połączenie ich z kontrolami niemieckimi może być problemem. Sytuacja musi być na bieżąco monitorowana przez służby, tak by kontrole nie generowały opóznien w newralgicznym dla handlu czasie – mówi Dariusz Matulewicz, prezes ZSPD

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

20 tys. zł za drobny błąd w SENT. Branża transportowa domaga się zmian

Nie ma tygodnia, by Zachodniopomorskie Stowarzyszenie Przewoźników Drogowych nie...

Magazyn szyty na miarę. Najemcy coraz częściej oczekują powierzchni dopasowanych do procesów

Najemcy oczekują dziś powierzchni dopasowanych do prowadzonych procesów, które...
Wiadomości

20 tys. zł za drobny błąd w SENT. Branża transportowa domaga się zmian

Nie ma tygodnia, by Zachodniopomorskie Stowarzyszenie Przewoźników Drogowych nie...

Magazyn szyty na miarę. Najemcy coraz częściej oczekują powierzchni dopasowanych do procesów

Najemcy oczekują dziś powierzchni dopasowanych do prowadzonych procesów, które...

Własna flota czy zewnętrzna firma transportowa?

Utrzymywać własne ciężarówki czy zlecić transport sprawdzonemu operatorowi logistycznemu?...

Zmienność warunków rynkowych w logistyce to już nowa rzeczywistość

Najpoważniejsze ryzyka mogące wywołać globalny kryzys, a jednocześnie bezpośrednio...

Lotnictwo w Europie przed nową strategią. Polska branża apeluje o realizm regulacyjny

Komisja Europejska kończy konsultacje nowej Strategii Lotniczej UE,...

Popyt na magazyny rośnie, a pustostany spadają pierwszy raz od 2022 roku

Międzynarodowa firma doradcza Cushman & Wakefield podsumowała sytuację w...
Coś dla Ciebie

Wybrane kategorie