16 października odbyło się w Sejmie pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o usprawnieniu postępowań w sprawach kredytów frankowych. Projekt został skierowany do dalszych prac w Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka. W debacie publicznej pojawiły się kontrowersje i nieścisłości dotyczące celów ustawy oraz jej wpływu na sytuację konsumentów – dlatego Ministerstwo Sprawiedliwości przedstawiło szczegółowe wyjaśnienia.
Celem ustawy jest wyłącznie przyspieszenie postępowań
Projekt nie ogranicza praw konsumentów. Ma charakter procesowy, a jego nadrzędnym celem jest skrócenie czasu rozpoznawania spraw frankowych – oraz w konsekwencji odciążenie całego wymiaru sprawiedliwości. Postępowania w innych sprawach cywilnych (m.in. rodzinnych, odszkodowawczych) wydłużają się obecnie m.in. z powodu ogromnej skali napływu spraw frankowych do sądów apelacyjnych.
Ustawa nie zmienia sposobu liczenia odsetek ani wysokości roszczeń konsumentów. Szybsze rozstrzyganie spraw może jedynie skutkować mniejszą ich sumą w praktyce – co wynika naturalnie z krótszego czasu trwania procesów.
Pełne rozliczenie w jednym postępowaniu zamiast dwóch
Jednym z kluczowych rozwiązań jest ułatwienie rozliczenia wzajemnych roszczeń konsumenta i banku w jednym postępowaniu, bez konieczności prowadzenia odrębnego procesu z powództwa banku. Oznacza to:
- niższe koszty procesowe dla konsumentów,
- szybsze zakończenie sporu,
- brak ryzyka drugiego, odrębnego procesu po unieważnieniu umowy.
Rozwiązanie to realizuje standard wynikający z orzeczeń Trybunału Sprawiedliwości UE (m.in. sprawy C-396/24 Lubreczlik, C-28/22 Getin Noble Bank, C-520/21 Szcześniak). TSUE jednoznacznie potwierdził, że bank nie może żądać „nominału kredytu”, ignorując wcześniejsze spłaty.
Automatyczne wstrzymanie spłaty rat po wniesieniu pozwu
Projekt przewiduje, że wraz z doręczeniem pozwu nastąpi automatyczne zawieszenie obowiązku płatności kolejnych rat. Jest to zgodne z wyrokiem TSUE w sprawie C-287/22, który nakazuje sądom krajowym zapewnienie pełnej skuteczności orzeczeń. Obecnie wymaga to każdorazowego składania wniosków o zabezpieczenie i postanowienia sądu – co generuje tysiące zażaleń i blokuje sądy apelacyjne.
Nowy mechanizm:
- odciąża sądy II instancji,
- przyspiesza postępowania frankowe,
- eliminuje przewlekłość wynikającą z procedury zabezpieczeniowej.
Korzyści dla konsumentów i dla całego systemu
Rząd wskazuje, że projekt:
- nie ingeruje w prawo do odsetek, przedawnienie ani zasady rozliczeń materialnych,
- obniża koszty prowadzenia spraw dla konsumentów,
- skraca czas oczekiwania na prawomocny wyrok,
- odciąża sądy także w innych sprawach cywilnych, nie tylko frankowych.






