Rosja w tym tygodniu zablokowała dostęp do aplikacji FaceTime od Apple oraz popularnej platformy gamingowej Roblox. To kolejny etap ofensywy Kremla wymierzonej w zachodnie technologie i swobodę komunikacji online. Równolegle władze promują państwową aplikację do przesyłania wiadomości, którą eksperci uznają za narzędzie potencjalnie zwiększające kontrolę nad obywatelami.
W czwartek Roskomnadzor — urząd nadzorujący media i łączność — ogłosił zakaz korzystania z FaceTime. Regulator twierdzi, że wideorozmowy Apple miały być wykorzystywane „do organizowania i przeprowadzania działań terrorystycznych” oraz oszustw, choć nie przedstawiono żadnych dowodów na poparcie tych zarzutów.
Dzień wcześniej ten sam organ zablokował Roblox. Według rosyjskich władz platforma miała promować „treści ekstremistyczne” i „propagandę LGBT”.






