Chiński rywal OpenAI nie zwalnia tempa. Jak donosi serwis The Information, startup DeepSeek planuje premierę nowej generacji swojego modelu sztucznej inteligencji – DeepSeek V4 – już w połowie lutego 2026 roku.
Zgodnie z doniesieniami pracowników spółki, nadchodząca wersja ma przynieść wyraźną poprawę w zakresie programowania oraz obsługi złożonych projektów informatycznych. Model V4 został zaprojektowany tak, aby efektywnie przetwarzać bardzo długie zapytania, co pozwala na głęboką analizę rozbudowanych kontekstów i baz kodu. Dzięki tym usprawnieniom chińskie narzędzie ma realnie konkurować z czołowymi rozwiązaniami z USA, w tym z flagowymi produktami OpenAI i Anthropic.
Strategia DeepSeek, oparta na udostępnianiu darmowych modeli open-source, skutecznie buduje globalną pozycję firmy, szczególnie w regionach wrażliwych na koszty. Raport AI for Good Lab firmy Microsoft wskazuje, że generatywna sztuczna inteligencja dociera już do ponad 16 proc. światowej populacji, a chiński startup jest jednym z głównych motorów tego wzrostu. Niska bariera wejścia sprawia, że narzędzia te zyskują ogromną popularność tam, gdzie zachodnie technologie są zbyt drogie lub trudniej dostępne.
Statystyki potwierdzają wyraźny podział geopolityczny w użytkowaniu AI. DeepSeek zdominował rynek chiński z udziałem na poziomie 89 proc., stając się jednocześnie kluczowym graczem w krajach objętych sankcjami, m.in. w Rosji, na Białorusi, w Iranie i na Kubie. Z raportu Microsoftu wynika również, że chiński startup buduje silną pozycję w Afryce. Autorzy opracowania sugerują, że o sukcesie platformy w tych regionach decyduje przede wszystkim niski próg wejścia i dostępność narzędzia.
Ekspansja DeepSeek spotyka się jednak z rosnącą nieufnością ze strony rządów państw zachodnich. Włochy, Australia, Tajwan i Korea Południowa zdecydowały się już na ograniczenia lub całkowite wykluczenie narzędzi firmy z użytku w administracji publicznej. Władze tych krajów podnoszą argumenty dotyczące ochrony danych, wskazując na ryzyko przechowywania wrażliwych informacji na chińskich serwerach oraz obawy przed możliwym wpływem państwowych struktur na działanie systemów AI.
Eksperci wskazują również na problem cenzury, zauważając, że modele DeepSeek w kwestiach politycznych funkcjonują w ścisłej zgodzie z chińskimi regulacjami informacyjnymi. Przedstawiciel Microsoftu podkreślił, że choć systemy te osiągają imponujące wyniki w dziedzinach ścisłych, takich jak matematyka, to w tematach wrażliwych dla Pekinu powielają narrację narzucaną przez państwowy aparat kontroli. Sama spółka odmówiła agencji Reuters komentarza w sprawie daty premiery modelu V4.






