Rynki liczą na odbicie, ale pewna jest tylko zmienność. USD traci, giełdy odbijają

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Wtorkowy handel przebiega pod dyktando poprawy rynkowego sentymentu. Jeżeli na Bliskim Wschodzie poza groźbami nie zaczną latać pociski, to możliwa będzie kontynuacja odbicia. Przynajmniej do momentu publikacji danych inflacyjnych z USA (jutro), następnie decyzji EBC (czwartek), a wreszcie kończąc tydzień historycznym debiutem SpaceX na Wall Street. Pewna w najbliższych dniach jest tylko jedna rzecz: zmienność.

Ropa wierzy w pokój, gaz niekoniecznie

Podobno na Bliskim Wschodzie znowu panuje „rozejm”. Przynajmniej taki przekaz płynie od Donalda Trumpa, który według doniesień ma coraz mniej cierpliwości do premiera Binjamina Netanjahu. Ze strony Iranu aktualnie płyną głównie groźby, ale dalsza ofensywa Izraela w Libanie może zniweczyć proces negocjacyjny. Na ten moment jednak hulaj dusza, konfliktu nie ma, więc cena ropy znowu spada. Kto by się przejmował, że fizycznie z Zatoki Perskiej dalej surowiec co najwyżej przecieka, zamiast płynąć wartkim strumieniem. Kontrakty na główne benchmarki wyznaczają czerwcowe minima, europejski Brent jest poniżej 93 USD, a amerykański WTI poniżej 90 USD. Co ciekawe o wiele mniej optymistycznie wygląda rynek gazu ziemnego, który kontynuuje wzrosty. Europejski benchmark TTF zyskuje dziś 3% i cena za MWh utrzymuje się powyżej 50 euro. W przeciwieństwie do ropy naftowej w tym przypadku coraz trudniej pudrować rzeczywistość, gdy wypełnienie magazynów na Starym Kontynencie jest poniżej średniej. A właśnie teraz powinien trwać proces ich zapełniania przed kolejnym sezonem zimowym. Chociaż rynki żyją oczekiwaniami, to czasem nadchodzi moment, kiedy muszą zmierzyć się z rzeczywistością. Chyba że realne porozumienie na Bliskim Wschodzie naprawdę jest na wyciągnięcie ręki, ale takie oczekiwanie trudno wciąż nazwać rzeczywistym.

Chiny mocno, Niemcy tak sobie

Dzisiejszy kalendarz makro można podsumować stwierdzeniem: Chińczycy znowu się cieszą, Europejczycy nawet trochę też. Chiny pokazały bardzo mocny raport o handlu zagranicznym, który przebił i tak wysokie oczekiwania. W ujęciu rocznym import wzrósł o 27,4%, a eksport o 19,4%, co przełożyło się na dodatni bilans handlowy na poziomie powyżej 105 mld USD. Nie zabierając chwały Państwu Środka (no może trochę) warto jednak zdać sobie sprawę z faktu niskiej bazy w okresie odniesienia. Równo rok temu wojna handlowa między USA a Chinami była w swoim najgorętszym momencie, co sprawiło, że te same wskaźniki znajdowały się bardzo nisko (import był nawet pod kreską). Nie do końca też można mieć pewność, jak gładko przebiega przeformatowanie chińskiej gospodarki z pozycji fabryki świata do silnego rynku wewnętrznego (co może potwierdzać utrzymywanie się przewagi importu nad eksportem). Chińczycy zdaje się porzucili też strategię słabej waluty, ponieważ juan wobec dolara jest najsilniejszy od początku 2023 roku (kurs USD/CNY to 6,77 CNY).

Niektórzy analitycy narzekają na dzisiejsze dane z Niemiec, ale chyba nie potrafią wyjść po prostu spod wrażenia danych z Chin. Rzeczywiście nadwyżka handlowa RFN (za kwiecień) na poziomie 14,5 mld EUR nie zachwyca, ale nie jest też daleka od średniej z ostatnich lat. Dodatkowo w kwietniu (w ujęciu miesięcznym) oczekiwano spadków zarówno importu, jak i eksportu, a zobaczyliśmy wzrosty na poziomie odpowiednio 1,2% i 0,9%. Nicht toll, aber auch nicht schlecht. Gorzej wypadła produkcja przemysłowa, która rok do roku spadła o 0,5%, ale miesiąc do miesiąca wzrosła o 0,4%. Czy Niemcy wyszli ze stagnacji? W żadnym wypadku, ale też nie są w tragicznej sytuacji. Czy w końcu ujrzymy efekt rządowej stymulacji? Byłaby to dobra wiadomość dla całej UE.

Wtorkowy handel, czyli USD pod presją

Poprawa sentymentu rozlewa się we wtorek po rynkach. Zaczęły mocno już azjatyckie giełdy, z liderem w postaci odrabiającego ogromne straty z poniedziałku koreańskiego KOSPI (+7,6%). W zielonej Europie jest spokojniej, chociaż +2% w Mediolanie na pewno robi wrażenie. Za rynkami bazowymi podążą Warszawa, gdzie WIG20 o godz. 13 zyskuje blisko 1%. A skoro lepsze nastroje, to na forexie traci dolar amerykański. Kurs EUR/USD sięga już 1,157 USD i tym samym zbliża się do ważnego obszaru. Wcześniej odgrywał on rolę wsparcia, więc teraz naturalnie może zadziałać jako opór przed dalszymi zwyżkami. Na razie jednak USD jest pod presją, dzięki czemu kurs dolara jest blisko 3,66 zł. Kurs euro natomiast nie oddala się od 4,24 zł. Na FX pozostaje przynajmniej jedna waluta, która nie potrafi skorzystać na słabszym „zielonym”. Jen pozostaje jednym z najbardziej negatywnych bohaterów ostatnich miesięcy. Już nawet poziom 160 na USD/JPY, wskazywany jako punkt obrony przez Bank Japonii i japoński rząd, przestał być straszakiem. Aktualnie kurs tej pary balansuje właśnie wokół tej wartości.

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Ropa drożeje, kurs dolara zyskuje, złoty traci. Rynki w cieniu napięć na Bliskim Wschodzie

Za nami oczekiwana decyzja Rady Polityki Pieniężnej. Brak ruchu...

Z rynku kryptowalut w ciągu kilku godzin wyparowały miliardy. Bitcoin znów krwawi, a dolar pokazuje siłę

Rynek kryptowalut został dotknięty kolejną gwałtowną falą wyprzedaży. Jeszcze...

Kurs dolara przed ważnym testem. Raport z USA pokaże kondycję gospodarki

Pozytywne publikacje z rynku pracy w USA mogą dzisiaj...

Wyprzedaż akcji spółek z branży AI wstrząsa rynkami

Piątkowa wyprzedaż wyglądała na ogólne załamanie rynku, ale...
Wiadomości

IPO SpaceX jako test zaufania do Muska. Wycena 1,8 bln dolarów budzi wielkie nadzieje i duże ryzyka

Planowane IPO SpaceX może stać się jednym z najważniejszych...

Wyprzedaż akcji spółek z branży AI wstrząsa rynkami

Piątkowa wyprzedaż wyglądała na ogólne załamanie rynku, ale...

Kurs dolara rośnie po danych z USA i eskalacji napięć na Bliskim Wschodzie

Wielu inwestorów przygotowywało się na kontynuację postępów w rozmowach...

Eskalacja na Bliskim Wschodzie przecenia giełdy i podbija ropę

Ceny ropy wyraźnie wzrosły po kolejnej wymianie ataków między...

Kurs dolara przed ważnym testem. Raport z USA pokaże kondycję gospodarki

Pozytywne publikacje z rynku pracy w USA mogą dzisiaj...

JD Vance mówi o porozumieniu, Iran milczy. Ropa tanieje, rynek czeka na dane z USA

Kolejny zwrot akcji na Bliskim Wschodzie: JD Vance potwierdza...

Z rynku kryptowalut w ciągu kilku godzin wyparowały miliardy. Bitcoin znów krwawi, a dolar pokazuje siłę

Rynek kryptowalut został dotknięty kolejną gwałtowną falą wyprzedaży. Jeszcze...

Ropa drożeje, kurs dolara zyskuje, złoty traci. Rynki w cieniu napięć na Bliskim Wschodzie

Za nami oczekiwana decyzja Rady Polityki Pieniężnej. Brak ruchu...
Coś dla Ciebie

Wybrane kategorie