Idealnie dopasowane CV nie gwarantuje już przewagi na rynku pracy. Aż 41 proc. rekruterów ma trudności ze znalezieniem kandydatów z odpowiednimi kompetencjami, a 72 proc. uważa umiejętności za równie ważne jak doświadczenie i wykształcenie. W świecie przyspieszających zmian technologicznych firmy coraz częściej stawiają na potencjał, zdolność adaptacji i gotowość do rozwoju. Raport „Talent Trends” firmy Michael Page jasno pokazuje, że kompetencje stają się nową walutą rynku pracy.
Zmiany zachodzące na rynku pracy sprawiają, że firmy coraz ostrożniej podchodzą do tradycyjnych metod oceny kandydatów. Jak wynika z raportu „Talent Trends” firmy Michael Page, aż 41 proc. rekruterów wskazuje brak odpowiednich kompetencji jako jedno z największych wyzwań. Jednocześnie organizacje coraz częściej wdrażają model „skills first”, który koncentruje się na umiejętnościach i potencjale kandydatów. Według badania już 77 proc. firm deklaruje wykorzystywanie tego podejścia, a 39 proc. dostrzega wyraźne korzyści z jego wdrożenia. Najczęściej wskazywane to lepsza identyfikacja rzeczywistych umiejętności kandydatów (70 proc.) oraz łatwiejsze dopasowanie talentów do obecnych i przyszłych potrzeb organizacji (62 proc.).

– Rynek pracy przechodzi obecnie przez fazę transformacji, której dynamika wynika przede wszystkim ze zmian biznesowych, technologicznych oraz rosnącej niepewności dotyczącej przyszłości organizacji. Coraz większe znaczenie ma więc podejście „skills first” – mówi Sylwia Podpłońska, senior manager w Michael Page. – Firmy często nie są w stanie jasno określić, jak dane stanowisko będzie wyglądało za kilka miesięcy, dlatego coraz rzadziej szukają kandydatów idealnie dopasowanych do konkretnej roli. Zamiast tego stawiają na osoby z potencjałem, które szybko się uczą, potrafią się dostosować i dobrze funkcjonują w zmieniającym się środowisku – dodaje.
Z raportu „Talent Trends” wynika, że najbardziej pożądane obecnie kompetencje to umiejętność adaptacji (49 proc.), kompetencje interpersonalne (43 proc.), ciągły rozwój i gotowość do nauki (36 proc.) oraz skuteczna komunikacja (35 proc.). – Twarde kompetencje nadal pozostają ważne, jednak same w sobie przestają być gwarancją długoterminowego zatrudnienia – zaznacza Sylwia Podpłońska.
Kandydaci również zmieniają sposób myślenia
Transformacja rynku pracy jest zauważalna nie tylko po stronie pracodawców. Kandydaci coraz lepiej rozumieją, że organizacje poszukują dziś przede wszystkim kompetencji, a nie idealnie dopasowanych życiorysów. Jak pokazuje raport „Talent Trends”, 56 proc. specjalistów deklaruje, że chętniej aplikuje na stanowisko, jeśli ogłoszenie skupia się na wymaganych umiejętnościach zamiast na formalnych kryteriach dotyczących doświadczenia czy wykształcenia.
– Oczekuje się od kandydatów nie tylko elastyczności i gotowości do zmiany, ale także umiejętności „sprzedawania” swoich kompetencji zamiast stanowisk czy lat doświadczenia. Jednocześnie rośnie znaczenie takich umiejętności jak myślenie krytyczne, zdolność uczenia się, odpowiedzialność czy kompetencje interpersonalne, czyli obszary, których nie da się łatwo zastąpić technologią – podsumowuje Sylwia Podpłońska.





