Ropa blisko 100 dolarów. Rynek wycenia podwyżki stóp w USA i strefie euro

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie ponownie podbiła ceny surowców energetycznych. Ropa Brent przekroczyła 98 dolarów za baryłkę, a WTI zbliżyła się do 90 dolarów, zwiększając obawy o ponowny wzrost inflacji. Europejski Bank Centralny pozostawił stopy procentowe bez zmian, jednak inwestorzy coraz poważniej biorą pod uwagę kolejne podwyżki zarówno w strefie euro, jak i w Stanach Zjednoczonych. Podobne oczekiwania wobec obu banków centralnych pomagają wyjaśnić, dlaczego kurs EUR/USD nadal broni okolic 1,14 dolara.

Wzrost ryzyka geopolitycznego po raz kolejny trzęsie rynkiem surowców energetycznych. Zwyżki notowań gazu czy ropy naftowej prawdopodobnie wymuszają na FED podwyżki stóp procentowych we wrześniu. Dlaczego więc kurs EUR/USD uparcie broni wsparcia 1,14 USD? Po drugiej stronie barykady stoi euro i armia równie jastrzębich decydentów z EBC, którzy (raczej) jeszcze nie dziś, ale w kolejnych miesiącach mogą także podwyższyć koszt unijnej waluty.

Coraz goręcej, coraz drożej

Napięcie na Bliskim Wschodzie rośnie tak jak liczba punktów zapalnych rozlewającego się konfliktu. Grupa bojowników w Jemenie Huti poinformowała, że zgodnie z zapowiedzią zaatakowali dwa tankowce na Morzu Czerwonym. W tym samym czasie Brytyjskie Centrum Operacji Handlu Morskiego zakomunikowało o zaobserwowanym przez kapitana jednego ze statków uderzeń niedaleko Al-Shuqaiq, czyli wybrzeża południowo-wschodniej części Arabii Saudyjskiej. Z medialnych doniesień wynika, że trafione obiekty należały do saudyjczyków. Jednocześnie Amerykanie rozszerzają naloty na Iran, a żadna ze stron nie zamierza siadać do rozmów pokojowych. Powyższe oddala nas od rozejmu, a co za tym idzie spadku inflacji w drugiej połowy roku. Rosnący niepokój utrudniający ruch już nie tylko w Cieśninie Ormuz, ale i Bab al-Mandab to dla rynków energetycznych wzrosty notowań gazu czy ropy naftowej. Konsekwencją są dzisiejsze ponad 4% zwyżki odmiany amerykańskiej, jak i tej notowanej w Londynie. W czwartkowe południe WTI wróciło powyżej 90 USD za baryłkę, natomiast Brent śmiało pokonało poziom 98 USD.

Nie będzie cięć w Ameryce

Druga fala wzrostów notowań ropy naftowej – licząc od momentu rozpoczęcia konfliktu w Zatoce Perskiej – nie łudzi już złudzeń nawet wśród najwytrwalszych gołębi. Szanse na redukcję kosztu pieniądza w USA właśnie zostały pogrzebane. Co więcej, bazowym scenariuszem staje się podwyżka, a może i dwie! Zgodnie z narzędziem FEDWatch Tool prawdopodobieństwo na wrześniowy ruch w górę o 25 p.b. wzrosło do ponad 55%. Przy czym szansa na utrzymanie stóp spada poniżej 22%. Jednocześnie na horyzoncie pojawiła się opcja kolejnej podwyżki w grudniu. To oznaczałoby zakończenie roku z kosztem pieniądza w przedziale 4-4,25%. Potwierdzają to, chociażby zwyżki rentowności amerykańskich obligacji. Część analityków podkreśla fakt utrzymywania się 30-latków powyżej 5% aż 27 dni w tym roku. Dla perspektywy dodam, że w 2025 było to 6 dni, w 2023 7 dni, a w 2007 (czyli podczas wielkiego kryzysu nieruchomości w USA) 50 dni. Z powyższego wynika, że sytuacja nie jest ciekawa. Niestety aktualnie trudno szukać jakichkolwiek oznak możliwej poprawy. Powstaje więc pytanie: „Skoro prognozy dla decyzji FED są jastrzębie, to dlaczego dolar nie kontynuuje umocnienia na forex?”

Droższy pieniądz nie tylko w USA?

Dziś czekamy na decyzję Europejskiego Banku Centralnego w sprawie kosztu pieniądza. Konsensus zakłada pozostawienie stopy refinansowej przy 2,4%, a depozytowej przy 2,25%. Nie jest to jednak nic mniej jastrzębiego w porównaniu do FOMC, które zgodnie z prognozami w przyszłą środę również ma wstrzymać się od ruchu w jakąkolwiek ze stron. Ewentualne zwyżki mają pojawić się we wrześniu i taką możliwość pozostawia sobie również EBC. Dodajmy, że europejscy decydenci zdecydowali się na podwyżkę w czerwcu, co nawet zostało użyte przez prowadzącą debatę bankierów centralnych w Sintrze jako próba lekkiego wyśmiania, tudzież pstryczka w nos Lagarde, jakoby ruch miał być zbyt wczesny. Dziś okazuje się, że wcale tak nie było. Co więcej, ostatni wzrost cen surowców energetycznych daje przestrzeń do kolejnych podwyżek. To właśnie dlatego kurs EUR/USD utrzymuje się powyżej 1,14 USD, a dolar nie może przełamać wspomnianego wsparcia. W tym otoczeniu złoty pozostaje względnie słaby. W czwartek o godzinie 12:30 kurs EUR/PLN to ponad 4,32 PLN, a USD/PLN to 3,79 PLN. Kondycja krajowej waluty zapewne uległaby poprawie, jeżeli i polscy decydenci ze względu na aktualny wzrost ryzyk geopolitycznych i kursów xxxPLN zmieniliby narrację na bardziej jastrzębią.

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Jak upały wpływają na gospodarkę i biznes

Gdy temperatura rośnie, spada nie tylko komfort pracy. Ekstremalne...

Rynek pracy w Polsce: które zawody dominują, gdzie brakuje młodych i kogo zastąpi AI

Główny Urząd Statystyczny opublikował pierwsze tak szczegółowe zestawienie zawodów...

Czy boom na AI pęknie? Prognoza na III kwartał dla giełd, złota i ropy

Koniec II kwartału przyniósł mocne odbicie akcji spółek związanych...

Koniec last minute? Kryzys paliwowy może podnieść ceny biletów lotniczych

Niekoniecznie w domu, ale jeśli wyjazd to: na krócej,...

TFI zarobiły 1,4 mld zł. Zysk branży wyższy o 38 proc.

Towarzystwa funduszy inwestycyjnych zamknęły 2025 r. najlepszym wynikiem w...
Wiadomości

Ropa Brent znów powyżej 94 USD. Eskalacja na Bliskim Wschodzie niepokoi rynki

Kolejne dni przynoszą ponownie wzrosty cen ropy naftowej. Parząc...

EBC zrobi pauzę w lipcu? Napięcia USA–Iran zwiększają ryzyko podwyżki stóp we wrześniu

Rada Prezesów po podwyżce stóp procentowych w czerwcu najprawdopodobniej...

Lepsze nastroje w Niemczech wspierają euro. Inflacja napędza dolara nowozelandzkiego

Indeks ZEW delikatnym wsparciem dla wspólnej waluty. Dynamika cen...

Konflikt na Bliskim Wschodzie osłabia złotego, ale nie wywołuje paniki na rynkach

Zerwanie zawieszenia broni między USA a Iranem i narastający...

Spadek inflacji osłabił dolara. Rynek liczy na późniejsze podwyżki stóp

Pierwszy półroczny raport Kevina Warsha nt. polityki monetarnej mówi...

Dolar znów traci. Rynki przestają wierzyć w kolejną podwyżkę stóp w USA

Amerykański dolar znów w odwrocie, po tym jak rynki...

Jastrzębi Fed wspiera dolara. Kurs dolara wraca w okolice 3,79 zł

Po pierwszym szoku blednie rynkowy efekt wtorkowych zaskakująco niskich...

Inflacja w USA mocno zaskoczyła. Kurs dolara gwałtownie traci, rynek czeka na Kevina Warsha

Bywają takie dni, gdy dwa ważne impulsy rynkowe dzielą...
Coś dla Ciebie

Wybrane kategorie