Rośnie zapotrzebowanie na leki dla seniorów. Dodatkowo popyt na nie zwiększy projekt 75+

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

CEO Magazyn Polska

W kolejnych latach będzie rosło głównie zapotrzebowanie na leki stosowane w chorobach dotykających osób starszych – oceniają analitycy rynku. To efekt zmian demograficznych i wydłużającego się okresu życia. W najbliższych miesiącach ruch w tym segmencie będzie wzmagać ustawa o bezpłatnych lekach dla osób po 75 roku życia. Większość leków refundowanych stanowią produkty lecznicze krajowych wytwórców, którzy gwarantują ich wysoką jakość i ciągłość dostaw. 

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego udział osób starszych w populacji zwiększy się z 21,5 proc. w 2013 r. do 40,4 proc. w 2050 r. Wraz ze wzrostem liczby seniorów trwa proces wydłużania życia. Mężczyzna będzie miał przed sobą ponad 81 lat życia, czyli o 9 lat więcej niż w 2013 roku, a kobiety statystycznie żyć będą blisko 88 lat, czyli o blisko 6,5 roku dłużej. Zmiany wiekowe w społeczeństwie i wzrost popytu na leki generyczne powinny zachęcić do inwestowania w krajowy sektor farmaceutyczny, który zapewnia Polakom stały i terminowy dostęp do leków.

Spośród leków, do których dopłacają pacjenci na listach 30 i 50 proc., 76 proc. to leki produkcji krajowej. Pacjent nie będzie więc musiał zamieniać tych leków na inne, a po drugie będzie miał do nich stuprocentowy dostęp. Kto więc, jak nie polskie firmy, może w szybki i pewny sposób dostarczyć te leki? – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Piotr Błaszczyk, wiceprezes Polskiego Związku Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego. – Deklarujemy, że w sposób pełny będziemy zabezpieczać potrzeby seniorów, które na pewno wzrosną ze względu na brak dopłaty do leków, co z kolei spowoduje wzrost ich konsumpcji.

Jak szacuje Sequence HC Partners w 2030 roku zapotrzebowanie na leki na receptę wzrośnie o 29 proc. względem 2013 roku. Głównie będą to leki na choroby dotykające osoby starsze, czyli nadciśnienie, Alzheimera, osteoporozę i cukrzycę.

Pacjent 75+ to może być człowiek zupełnie zdrowy, starzejący się w sposób fizjologiczny i z ograniczonymi możliwościami w stosunku do młodych osób, ale może to być też człowiek dotknięty wieloma różnymi chorobami, które będą powodowały nawet jego niepełnosprawność. Często mamy więc występowanie wielochorobowości, a co za tym idzie – wielolekowość, i wiele innych problemów – mówi prof. Ewa Marcinowska-Suchowierska, ekspert w Sekcji Ochrony Zdrowia w Narodowej Radzie Rozwoju przy Prezydencie RP.

To właśnie z tego powodu rząd przyjął ustawę o darmowych lekach dla seniorów. Pozwoli ona osobom powyżej 75 roku życia otrzymywać bezpłatnie leki, na które recepty będzie mógł wypisywać lekarz rodzinny.

Polski rynek farmaceutyczny jest w dużej mierze uzależniony od decyzji refundacyjnych i z dużym zadowoleniem oczekujemy na projekt listy 75+, gdyż jest to dodatkowe 564 mln zł z budżetu państwa przeznaczone na zwiększenie dostępności do leków w tej grupie pacjentów – zaznacza Piotr Błaszczyk.

W wykazie tym mają znaleźć się w szczególności leki związane z terapią chorób wieku podeszłego, a więc przede wszystkim generyki stosowane w schorzeniach przewlekłych, m.in. urologicznych czy kardiologicznych.

Leki te w ramach refundacji specjalnej, czyli darmowej dla seniorów 75+, to są leki znane, dopuszczone do obrotu, przebadane, będące na rynku od lat, niektóre nawet od 60 lat – mówi Piotr Błaszczyk. – Seniorzy od dawna stosują te leki, a teraz nie będą za nie płacić. Chwała ekipie rządzącej, że pomaga ludziom biednym i schorowanym.

Polski przemysł jest jednym z większych producentów leków generycznych w Europie.

Rodzimi producenci wprowadzają na rynek polski kolejne leki generyczne i nowatorskie rozwiązania technologiczne.

Około 70 proc. leków sprzedawanych w Polsce pochodzi z krajowej produkcji, a wykorzystujemy na nie tylko 30 proc. funduszy zewnętrznych. Możemy, więc powiedzieć, że dostarczamy bezpieczne i przystępne cenowo leki – zapewnia Piotr Błaszczyk.

Polskie leki są średnio o 20 proc. tańsze od tych importowanych, tym samym sprzyjają obniżeniu kosztów farmakoterapii dla pacjentów i stanowią oszczędność dla budżetu państwa. Jest to niezwykle ważne, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że ok. 17 proc. wystawianych recept nie jest wykupywanych z powodu braku pieniędzy w domowym budżecie.

Jak podkreślają eksperci, o zaangażowaniu krajowych firm w leczenie pacjentów może świadczyć fakt, że część produkowanych leków, które nie mają swoich zamienników, jest nierentowna. Mimo to nie zaprzestano ich wytwarzania. Wśród nich są leki ratujące zdrowie i życie, m.in. atropina, adrenalina, morfina czy propafenon.

Patrząc z punktu widzenia biznesu, producenci powinni zaniechać produkcji tych leków i tak też niektórzy zrobili. Natomiast polscy producenci, wiedząc, jak potrzebne są te produkty, i wiedząc, jak ważna jest ich niska cena, utrzymują produkcję na zasadzie działalności sprzecznej z zasadami biznesu – wyjaśnia dr Leszek Borkowski.

Według danych GUS za 2013 rok rynek farmaceutyczny wygenerował prawie 1 proc. PKB, czyli 15,4 mld złotych. Na inwestycje, badania i rozwój krajowe firmy przeznaczają około 70 proc. zysków, przyczyniając się do wzrostu gospodarczego kraju i oferując atrakcyjne miejsca pracy.

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Biały fartuch to nie immunitet. Lekarz powinien odnawiać zaufanie, nie tylko dyplom

Lekarz nie jest zwykłym usługodawcą. Pacjent nie przychodzi do...
Wiadomości

Biały fartuch to nie immunitet. Lekarz powinien odnawiać zaufanie, nie tylko dyplom

Lekarz nie jest zwykłym usługodawcą. Pacjent nie przychodzi do...

Masaż a zdrowie: poprawia samopoczucie, lecz nie jest uniwersalną terapią

Masaż może przynosić ulgę w bólu, zmniejszać napięcie i...

Sala operacyjna w rozszerzonej rzeczywistości. UJ rozwija system dla chirurgów i studentów

Na Uniwersytecie Jagiellońskim Collegium Medicum opracowano nowy system zdalnej...

Co musisz wiedzieć, zanim poprosisz sztuczną inteligencję o poradę zdrowotną

Kradzież karty kredytowej można stosunkowo łatwo odwrócić. Wycieku danych...

Branża opieki apeluje do rządu o wznowienie prac nad wykazem zawodów deficytowych

Polskie Stowarzyszenie Opieki Domowej (PSOD) oraz Krajowa Izba Domów...

Wypadki przy pracy i choroby zawodowe kosztują 10,3 mld zł. Nowe dane GUS

W 2025 r. liczba pracowników zatrudnionych w warunkach zagrożenia...

UOKiK bada Receptomat. Skargi dotyczyły braku kontaktu z lekarzem i zwrotów opłat

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wszczął postępowanie przeciwko...

Coraz więcej Polaków leczy depresję. Najszybciej rośnie liczba młodych pacjentów

Depresja coraz wyraźniej wpływa nie tylko na system ochrony...
Coś dla Ciebie

Wybrane kategorie