Centrum uslug wspólnych, jak się tam pracuje?

0

Centra usług wspólnych, centra outsourcingu procesów biznesowych czy centra badawczo-rozwojowe już od kilku lat mocno napędzają polską gospodarkę, a co za tym idzie, są coraz ważniejszym elementem polskiego rynku pracy. Wg. danych ABSL, centra te generują w Polsce już blisko 150 tysięcy miejsc pracy. Gros z zatrudnionych tam pracowników to studenci a także świeżo mianowani absolwenci uczelni wyższych. Jak praca w takich centrach może wpłynąć na rozwój kariery zawodowej? Czy to dobre miejsce na zdobycie pierwszego, poważnego doświadczenia?

Według danych KPMG w Polsce działa już ponad 650 centrów usług biznesowych, które świadczą usługi o charakterze pomocniczym lub administracyjnym dla całej gamy podmiotów. Czemu Polska przeżywa inwestycyjny boom na centra usług wspólnych? Powodów jest kilka, tłumaczy Prezes firmy Sales Concept zarządzającej siecią centrów usług biznesowych grupy Loyd S.A Pan Cezary Lewiński:

– „Nie ma jednego, podstawowego „wabika” dla inwestycji w BPO w naszym kraju. Za atrakcyjność Polski na międzynarodowym rynku SSC odpowiedzialnych jest wiele czynników. Jednym z nich jest dobra, tania i łatwo dostępna infrastruktura biurowa. Wiadomo jednak, że puste powierzchnie biurowe nie zagwarantują wysokiej jakości obsługi procesów biznesowych czy administracyjnych. Niewątpliwym atutem naszego kraju są kadry. Młodzi Polacy są doskonale wykształceni, znają języki obce oraz są chętni do pracy. Według mnie to właśnie dzięki kapitałowi ludzkiemu jesteśmy tak atrakcyjni dla inwestorów.”

Dla wielu osób atutem pracy w tych centrach jest międzynarodowe, wielokulturowe środowisko. W centrach usług wspólnych na różnych szczeblach pracują ludzie z całego świata. Z jednej strony daje to możliwość poznania innych kultur, z drugiej zaś praktyki językowej z native speakerami. Centra usług wspólnych to organizacje gdzie przenikają się różne typy ludzi i pracowników. Z jednej strony pracuje tam wielu wąsko wyspecjalizowanych ekspertów z ogromnym doświadczeniem zdobytym na całym świecie. Z drugiej strony zatrudniani są studenci lub absolwenci, którzy dopiero zaczynają swoją karierę.

Czytaj również:  Wzrost rynkowego apetytu na ryzyko pomógł złotemu

– „W naszych strukturach zatrudniamy wielu studentów. Są to osoby, które posiadają już niezbędny poziom wiedzy, znają języki i są chętni do zdobywania doświadczenia. Praca w centrum usług wspólnych wymaga nie tylko wysokiego poziomu wiedzy, równie ważne są umiejętności miękkie i cechy charakteru danego pracownika” – mówi Cezarty Lewiński. „Praca w SSC to początkowo głównie praca w zespole. Dlatego tak jak wspominałem, najważniejsze są tu umiejętności interpersonalne.” – dodaje Lewiński.

Centra usług biznesowych to dobry krok na ścieżce kariery, szczególnie dla studentów. Dają możliwość zdobycia doświadczenia w międzynarodowym środowisku, pracy dla renomowanych klientów, praktycznego wykorzystania znajomości języków obcych i przede wszystkim praktycznego zastosowania zdobytej na studiach wiedzy.

– „Nie spotkałem się jeszcze z przypadkiem, aby podczas rekrutacji kandydat z doświadczeniem w BPO lub SSC został źle oceniony.” – mówi Cezary Lewiński. „Wakacje to dobry czas aby poszukać pracy w centrach usług wspólnych. Jak wiadomo to czas urlopów, także w naszej branży. Często potrzeba osób na zastępstwo, to dobra okazja aby pokazać się w SSC lub BPO. Dobra postawa i zaangażowanie może zaprocentować dłuższą współpracą” – kończy Cezary Lewiński.

A czy warto się starać o dłuższą współpracę? Z raportów zarobkowych wynika, że pracownicy z najkrótszym stażem, pracujący na najniższych stanowiskach zarabiają od 2300 do 3000 złotych. Dodatkowo centra usług wspólnych oferują zazwyczaj szeroki pakiet świadczeń pozapłacowych takich jak: dopłaty do zajęć sportowych, dofinansowanie kształcenia czy prywatna opieka zdrowotna.