Ceny na rynku wtórnym i pierwotnym trzymają poziom, podaż gotowych mieszkań wydłuża czas sprzedaży do 4 miesięcy, a średnia wartość wniosku kredytowego po raz pierwszy w historii publikacji raportu Barometr przekroczyła pół miliona złotych.
Najnowsze wydanie raportu Barometr Metrohouse i Credipass za II kwartał 2026 r. przynosi jasny sygnał dla poszukujących własnego „M”: oczekiwana przez wielu gwałtowna korekta cen nie nadeszła. Mimo że dynamika sprzedaży na rynku pierwotnym w sześciu największych miastach spadła o ok. 14% kw./kw., stawki transakcyjne i ofertowe utrzymują stabilny lub wręcz rosnący trend. Głównymi motorami rynku stają się wyższa zdolność kredytowa Polaków oraz dynamicznie rosnący udział nieruchomości z segmentu premium.
Mieszkania nie tanieją
Na rynku wtórnym wbrew nadziejom kupujących, II kwartał 2026 r. nie przyniósł cenowej ulgi. Spośród analizowanych metropolii jedynie we Wrocławiu odnotowano lekkie kwartalne spadki cen transakcyjnych (-3,2% kw./kw. do 11 919 zł/m kw.). Liderem rocznych wzrostów okazał się Gdańsk, gdzie za metr kwadratowy płacono średnio 13 610 zł – to aż o 12,7% więcej niż przed rokiem. W Warszawie średnia cena transakcyjna ukształtowała się na poziomie 15 823 zł/m kw. (+2,8% kw./kw.). – Analiza średnich stawek transakcyjnych nie daje podstaw do twierdzenia, że na rynku doszło do cenowej odwilży. Na rynku wtórnym w większości metropolii dominują umiarkowane wzrosty. Ponadto szeroka podaż, w tym rosnąca pula gotowych do odbioru mieszkań deweloperskich, sprawia, że czas sprzedaży nieruchomości z drugiej ręki wynosi obecnie od 3,5 do 4 miesięcy. Klienci mają w czym wybierać, co naturalnie wydłuża ich procesy decyzyjne – komentuje Marta Żółkowska, Country Manager Metrohouse Franchise S.A. Najchętniej wybieranym segmentem na rynku wtórnym pozostają lokale o powierzchni 46–54 m kw.
Jak wynika z danych BIG DATA RynekPierwotny.pl, na rynku deweloperskim widać wyraźne wyhamowanie liczby transakcji, ale nie stawek za metr. – W Warszawie średnia cena ofertowa zbliżyła się do granicy 20 000 zł/m kw. (dokładnie 19 930 zł/m kw.). Wynika to jednak głównie ze struktury oferty – w ciągu roku dwukrotnie zwiększył się udział projektów luksusowych (powyżej 25 000 zł/m kw.). Segment popularny w stolicy od dwóch lat utrzymuje stabilny poziom ok. 17 000 zł za m kw., mówi Andrzej Prajsnar, ekspert portalu RynekPierwotny.pl. Eksplozję oferty mieszkań wyższej klasy cenowej odnotowano również w Gdańsku (39% oferty powyżej 20 tys. zł/m kw.) oraz Poznaniu.
Rynek kredytowy na pełnych obrotach
Drugi kwartał 2026 r. przyniósł historyczne rekordy w obszarze finansowania. Według danych Credipass, średnia zdolność kredytowa przykładowej rodziny 2+2 (przy dochodzie 12 tys. zł netto) osiągnęła rekordowy poziom 803 tys. zł. Równocześnie średnia wartość wnioskowanego kredytu po raz pierwszy w historii przekroczyła barierę 500 tys. zł. Co ciekawe, na rynku widoczny jest powrót klientów do kredytów ze zmienną stopą procentową (średnie oprocentowanie 5,58% vs. 6,38% przy stopie okresowo stałej). Wynika to ze wzrostu stawek IRS wpływających na wycenę kredytów o stałym koszt oraz oczekiwań dalszych obniżek stóp przez RPP. – Powrót popytu na kredyty jest naturalną konsekwencją poprawy zdolności kredytowej Polaków. Jednak rosnąca liczba wniosków sparaliżowała częściowo procedury bankowe – czas oczekiwania na decyzję wydłużył się do kilku tygodni. Dziś kluczem do sukcesu nie jest tylko wybór najniższego oprocentowania, ale precyzyjne zaplanowanie procesu i wybór banku, który sprawnie przeanalizuje wniosek, komentuje Andrzej Łukaszewski, współautor Barometru Metrohouse i Credipass.





