Podwójny standard w zakładach obniża morale. Biura lepsze niż strefy produkcyjne

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Do 2040 roku z polskiego rynku pracy ubędzie nawet 2 miliony osób w wieku produkcyjnym1. Już teraz, jak pokazują dane PARP, blisko 60% firm w Polsce mierzy się z trudnościami rekrutacyjnymi2, które z największą siłą uderzają w branżę produkcyjną i logistykę. Przy tak silnych niedoborach, wyzwaniem numer jeden dla biznesu nie jest już wyłącznie znalezienie pracownika, ale przede wszystkim utrzymanie doświadczonych zespołów. Odpowiedzią na tę presję przestaje być tylko wysokość wynagrodzenia. Jak pokazuje globalny raport Cushman & Wakefield „REdefining the Industrial Workplace”, to właśnie przemyślana modernizacja i ergonomiczne środowisko pracy na hali magazynowej stają się dziś nową walutą w walce o talenty i przewagą konkurencyjną, która pozwala firmom sektora Industrial chronić ciągłość operacyjną.

Koniec z fabrykami „tylko dla maszyn” – globalne diagnozy, lokalne wyzwania

Historycznie na całym świecie obiekty przemysłowe i magazynowe projektowano wokół procesów technologicznych i maszyn. Przestrzenie przeznaczone dla ludzi traktowane były drugorzędnie. Skutki tego podejścia dobitnie obnażają globalne badania Cushman & Wakefield Experience per Square Foot™ (XSF). Pokazują one, że zaledwie 46% pracowników produkcji pozytywnie ocenia swoje środowisko pracy. To wynik aż o 25 punktów procentowych niższy niż globalny benchmark dla ogółu rynków i o 13 punktów niższy niż w przypadku pracowników biurowych.

Procent pracowników pozytywnie oceniających środowisko pracy

Zarówno na rynkach zachodnich, jak i w Polsce, kluczowym problemem rzutującym na retencję jest tzw. „podwójny standard”. Podczas gdy biura przyprodukcyjne oferują dostęp do dziennego światła i często doskonałe wykończenie, strefy dla operatorów i pracowników magazynowych pozostają surowe i wyłącznie funkcjonalne, co może pogłębiać poczucie hierarchii i znacząco obniża morale.

Rozwiązaniem tego problemu jest koncepcja Experience-Based Working (EBW), adaptowana do środowiska przemysłowego. Zakłada ona projektowanie oparte na realnych potrzebach trzech kluczowych person: operatora zmianowego, lidera/kontrolera jakości oraz menedżera obiektu. Każda z tych grup wymaga zupełnie innego podejścia do akustyki, miejsc spotkań czy stref regeneracji.

Mądra modernizacja oparta na danych – koszty z USA a polskie realia

Brak inwestycji w odpowiednie środowisko pracy generuje mierzalne straty. Jak pokazują dane z rynku amerykańskiego, zastąpienie wykwalifikowanego pracownika w przemyśle może kosztować firmę od połowy do nawet dwukrotności jego rocznej pensji, a sama rekrutacja trwa tam średnio aż 55 dni. Dodatkowo, globalne statystyki udowadniają, że wypalenie zawodowe aż 6-krotnie zwiększa ryzyko odejścia pracownika w ciągu zaledwie pół roku.

Dla polskich firm, operujących na wysoce konkurencyjnym i kurczącym się demograficznie rynku pracy, te wskaźniki stanowią wyraźny sygnał ostrzegawczy. Poprawa doświadczeń załogi nie zawsze musi jednak oznaczać realizacji kosztownych, nowych inwestycji.

Wg danych C&W zgromadzonych w bazie XCF, spośród 40 możliwych kategorii inwestycji w miejsce pracy, zaledwie 8 do 10 ma realny, pozytywny wpływ na retencję i efektywność zatrudnionych. Aby uniknąć przepalania budżetów, kluczowe staje się celowane doradztwo techniczne i kosztowe. Często największą i najbardziej wymierną różnicę robi tzw. „naprawienie fundamentów” istniejących już zakładów:

  • Dostęp do naturalnego światła – instalacja świetlików dachowych to zaledwie ułamek kosztów automatyzacji procesów, a drastycznie podnosi produktywność i jakość snu pracowników.
  • Nowoczesne zaplecze – zapewnienie czystych, niezawodnych stref odpoczynku, szatni oraz wysokiej jakości kantyn wspiera wellbeing i buduje przywiązanie do firmy.
  • Komfort pracy – odpowiednie strefowanie akustyczne i wizualne, szczególnie istotne z perspektywy pracowników z neuroróżnorodnością.

Środowisko pracy jako dźwignia biznesowa

Wdrażanie strategii „Industrial Workplace” przesuwa dziś globalną dyskusję o środowisku pracy z kategorii „wydatków na udogodnienia” do poziomu twardego modelu operacyjnego, o którym na świecie coraz częściej decydują dyrektorzy finansowi (CFO) i operacyjni (COO). Ten trend widoczny jest także i w Polsce.

Rola działu Project & Development Services (PDS) w Polsce wykracza dziś daleko poza tradycyjne zarządzanie budową. Wspieramy klientów w całym cyklu życia inwestycji – od analiz wykonalności i doradztwa technicznego, przez optymalizację kosztów, aż po realizację w formule Design & Build. Analizując nasz dane widzimy wyraźnie, jak środowisko pracy wpływa na rotację i wskaźniki absencji. Dlatego pomagamy inwestorom i najemcom tworzyć i modernizować zakłady produkcyjne oraz magazyny w taki sposób, aby maksymalizować zwrot z inwestycji (ROI) oraz efektywność operacyjną. Nasze praktyczne doświadczenie i portfolio obejmujące prace przy projektach dla firm takich jak Paccar, Monosol, Markem-Imaje czy Valeo udowadniają, że w Polsce możemy tworzyć nowoczesne obiekty logistyczne i przemysłowe, które realnie wspierają długoterminowe cele biznesowe i skutecznie przyciągają talenty”, mówi Andrew Frizell, Head of Project and Development Services, Cushman & Wakefield Polska.

Tworzenie środowiska pracy skoncentrowanego na ludziach to dziś najmocniejsza karta przetargowa na konkurencyjnym, polskim rynku przemysłowo-logistycznym.

Przygotowanie odpowiedniego projektu hali produkcyjnej czy centrum dystrybucyjnego wymaga dziś spojrzenia z kilku perspektyw na raz – strategicznego doradztwa i zrównoważonego rozwoju, wpływu decyzji projektowych na wycenę, kosztów operacyjnych, adaptowalności przestrzeni do zmian czy właśnie utrzymania talentów. Dlatego często tworzymy interdyscyplinarne zespoły, w ramach których łączymy te perspektywy w jedną, spójną wizję”, dodaje Andrew Frizell.

1: Źródło: Raport EURES / Eurostat („Informacje o rynku pracy: Polska”)

2: Źródło: Raport PARP (Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości) – „Niedobór talentów i nowe modele pracy – obraz rynku w 2025 r.”

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Jak upały wpływają na gospodarkę i biznes

Gdy temperatura rośnie, spada nie tylko komfort pracy. Ekstremalne...

Rynek pracy w Polsce: które zawody dominują, gdzie brakuje młodych i kogo zastąpi AI

Główny Urząd Statystyczny opublikował pierwsze tak szczegółowe zestawienie zawodów...

Czy boom na AI pęknie? Prognoza na III kwartał dla giełd, złota i ropy

Koniec II kwartału przyniósł mocne odbicie akcji spółek związanych...

Koniec last minute? Kryzys paliwowy może podnieść ceny biletów lotniczych

Niekoniecznie w domu, ale jeśli wyjazd to: na krócej,...

TFI zarobiły 1,4 mld zł. Zysk branży wyższy o 38 proc.

Towarzystwa funduszy inwestycyjnych zamknęły 2025 r. najlepszym wynikiem w...
Wiadomości

58% firm logistycznych w Polsce chce zwiększyć powierzchnię magazynową

Nieco ponad połowa najemców powierzchni magazynowo-logistycznej w Europie deklaruje, że...

Zmiana WIBOR-u na POLSTR nie zawsze się opłaci. Kluczowa będzie wysokość marży

Osoby spłacające kredyt hipoteczny mogą wkrótce otrzymać od banku...

Ceny mieszkań trzymają poziom, ale sprzedaż trwa już nawet cztery miesiące

Ceny na rynku wtórnym i pierwotnym trzymają poziom, podaż...

Kraków: sprzedaż nowych mieszkań wzrosła o 49%. Ceny zbliżyły się do 17 tys. zł za mkw.

Średnio niecałe 17 tys. zł/mkw. i zaledwie 1% różnicy...

Prywatne akademiki pękają w szwach. Obłożenie przekracza 97%

Rynek prywatnych akademików (PBSA) w Polsce rozwija się w...

Gdzie jest najwięcej zieleni? Kraków i Rzeszów na końcu rankingu

Czy polskie miasta rzeczywiście znikają pod warstwą betonu? Dane...

Co czwarty metr dla IT. Branża technologiczna wynajęła najwięcej biur

Firmy z sektora IT są główną siłą napędową regionalnego...

Wartość transakcji najmu zwrotnego wzrosła w I półroczu o 15 proc. rdr.

Polski rynek najmu zwrotnego może w 2026 roku ustanowić kolejny rekord. W pierwszym półroczu wartość ujawnionych transakcji sięgnęła około 380 mln euro, czyli blisko 1,6 mld zł, a po uwzględnieniu umów o nieujawnionej cenie – około 390 mln euro. To o 15 proc. więcej niż rok wcześniej. Rynek napędziły przede wszystkim sprzedaż portfela logistycznego Grupy Raben oraz ośmiu centrów handlowych Auchan. Eksperci oczekują, że druga połowa roku przyniesie więcej transakcji i pozwoli przekroczyć rekordowy wynik z 2025 roku.
Coś dla Ciebie