W Raciborzu rusza produkcja pojazdów wojskowych – projekt, który ma symboliczne i strategiczne znaczenie zarówno dla regionu, jak i dla polskiego przemysłu obronnego. W halach dawnej fabryki Rafako, obecnie Raciborskiej Fabryki Komponentów (RFK), powstawać będą podwozia dla Jelcza – producenta specjalistycznych ciężarówek wykorzystywanych przez Wojsko Polskie. Jak zapowiedział premier Donald Tusk, nowy zakład ma zatrudnić ponad 500 osób i stać się ważnym ogniwem krajowego łańcucha dostaw w sektorze zbrojeniowym.
Nowy etap w historii Rafako – przemysł obronny zamiast energetycznego
Raciborska Fabryka Komponentów (RFK) powstała z inicjatywy Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP), Towarzystwa Finansowego „Silesia” i Polimeksu Mostostal. Celem było przejęcie majątku upadającej spółki Rafako i nadanie mu nowej funkcji – tym razem w sektorze obronnym. W połowie kwietnia 2025 roku premier Donald Tusk ogłosił plan przekształcenia Rafako w zakład zbrojeniowy, a kilka tygodni później rząd przekazał 700 mln zł do ARP, by wesprzeć realizację tego celu.
– „W 2012 roku ratowaliśmy zakłady Jelcza przed zniknięciem z mapy polskiego przemysłu. Dziś tutaj, w Raciborzu, wspólnym wysiłkiem dajemy szansę na rozpoczęcie wspólnej produkcji” – powiedział premier Donald Tusk podczas wizyty w RFK.
Decyzja o uruchomieniu produkcji w dawnych halach Rafako to nie tylko symboliczny gest odbudowy przemysłu, ale także realna inwestycja w przyszłość regionu. W zakładzie powstawać będą podwozia dla systemów rakietowych i radarowych wykorzystywanych m.in. w programie Narew, który ma kluczowe znaczenie dla modernizacji polskiej obrony przeciwlotniczej.
RFK i Jelcz – strategiczne partnerstwo w służbie obronności
Jelcz od lat jest filarem polskiego przemysłu motoryzacyjnego dla wojska. Firma produkuje pojazdy ciężarowe i specjalistyczne dla wszystkich rodzajów sił zbrojnych, odpowiadając na potrzeby nowoczesnych systemów uzbrojenia.
– „Właściwie prawie wszystko, co jeździ w polskim wojsku to jest Jelcz. W jakimś sensie nie tylko Jelcz zaangażował się, żeby w Raciborzu ratować produkcję, ale to miejsce też w jakimś sensie ratuje Jelcza, który powinien produkować więcej niż jest w tej chwili w stanie” – podkreślił premier Tusk.
Przeniesienie części produkcji do Raciborza pozwoli Jelczowi zwiększyć moce wytwórcze, a jednocześnie włączy RFK w krajowy system dostaw dla przemysłu zbrojeniowego. Dzięki temu zarówno Jelcz, jak i nowo utworzona fabryka w Raciborzu staną się integralną częścią realizacji priorytetowych programów modernizacyjnych MON.
500 nowych miejsc pracy i gwarancja stabilności dla regionu
Oprócz znaczenia strategicznego, inwestycja w Raciborzu ma także wymiar społeczny i gospodarczy. W miejscu, gdzie przez dziesięciolecia działała jedna z największych w Polsce fabryk kotłów energetycznych, powstanie ponad 500 miejsc pracy.
– „Fakt, że w Raciborzu będzie odbywać się produkcja zbrojeniowa, daje bardzo stabilną perspektywę. Losy ludzi tu pracujących nie będą zależały od kaprysów właścicieli czy wahań na rynku. Partnerami dla produkcji w Raciborzu będą MON i Wojsko Polskie – to gwarancja stabilności dla lokalnej społeczności” – zaznaczył premier Tusk.
Nowy zakład ma zapewnić długofalowe zatrudnienie dla inżynierów, techników, spawaczy i operatorów maszyn. Rząd liczy, że dzięki inwestycji RFK stanie się lokalnym centrum kompetencji przemysłowych i przyciągnie nowych poddostawców oraz kooperantów z regionu śląskiego.
Od przemysłu energetycznego do obronnego – symbol przemiany
Rafako, przez ponad 70 lat będące jednym z filarów polskiego przemysłu energetycznego, znalazło się w trudnej sytuacji finansowej w wyniku transformacji sektora energetycznego i malejących zamówień na tradycyjne kotły węglowe. Przejęcie aktywów przez RFK i przekształcenie profilu działalności w kierunku obronności jest przykładem nowego trendu – dywersyfikacji przemysłu i reindustrializacji opartej na bezpieczeństwie narodowym.
Dzięki wsparciu państwa i udziałowi Agencji Rozwoju Przemysłu, Racibórz może stać się jednym z regionalnych ośrodków produkcji sprzętu wojskowego, obok Stalowej Woli, Gliwic czy Jelcza-Laskowic.
Znaczenie gospodarcze i strategiczne projektu
Włączenie RFK do łańcucha dostaw krajowego przemysłu zbrojeniowego wpisuje się w szerszą strategię wzmacniania krajowych zdolności produkcyjnych w sektorze obronnym. To również krok w stronę zwiększenia samowystarczalności Polski w zakresie produkcji komponentów dla armii oraz ograniczenia zależności od dostaw z zagranicy.
Nowy zakład w Raciborzu będzie dostarczał kluczowe elementy do pojazdów wojskowych, które są wykorzystywane w systemach rakietowych i radarowych. Tym samym region śląski zyska strategiczne znaczenie w budowie infrastruktury bezpieczeństwa państwa.
Podsumowanie: inwestycja z potencjałem długofalowym
Projekt produkcji pojazdów Jelcza w Raciborzu to przykład inwestycji, która łączy cele gospodarcze, społeczne i strategiczne. Daje szansę na odbudowę lokalnego przemysłu, stworzenie stabilnych miejsc pracy i wzmocnienie krajowego potencjału obronnego.
Premier Tusk podczas wizyty w RFK podkreślał, że sukces projektu zawdzięcza determinacji lokalnej społeczności i konsekwentnej polityce przemysłowej państwa:
– „Tu, w Raciborzu, ludziom tak bardzo zależało na tym, żeby to miejsce nie umarło, żeby tu była produkcja, żeby był biznes, żeby ludzie mieli robotę. Ta determinacja była głównym paliwem i cały czas mnie motywowała.”
Nowa produkcja w Raciborzu staje się więc nie tylko kolejnym etapem rozwoju Jelcza, ale i symbolem odrodzenia przemysłu w regionie, który jeszcze niedawno walczył o przetrwanie.






