Dobre perspektywy przed polskim rynkiem badań klinicznych. Trwają prace nad zmianami w przepisach

0

Mimo dużego potencjału rynek badań klinicznych w Polsce jest jeszcze słabo rozwinięty. Każdego roku bierze w nich udział około 40 tys. pacjentów – kilkukrotnie mniej niż w Czechach, Niemczech i innych krajach regionu. Badania kliniczne to szansa na rozwój medycyny, korzyść dla pacjentów i lekarzy oraz zyski dla budżetu NFZ, ale w Polsce takie projekty wciąż budzą negatywne skojarzenia. Brakuje też finansowania i sprzyjających regulacji prawno-administracyjnych. Szansą na odwrócenie sytuacji mają być projektowane zmiany w prawie i rozporządzenie Unii Europejskiej, które wejdzie w życie w 2018 roku.

Liczba badań klinicznych w Polsce jest stabilna albo nieznacznie się zmniejsza co roku. Mówimy o kilkuset zarejestrowanych badaniach rocznie. To jest duża liczba, ale w porównaniu do Czech czy Bułgarii mamy ich dwa razy mniej w przeliczeniu na mieszkańca. Może ich być znacznie więcej. Tym, co z mojego punktu widzenia trudno zaakceptować, jest fakt, że większość badań klinicznych jest komercyjna, realizowana przez firmy farmaceutyczne. Badania kliniczne potrzebują natomiast substancji naukowej – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Patryk Mikucki, dyrektor ds. badań i rozwoju regionu Europy w AstraZeneca.

Badania kliniczne mają sprawdzić, czy dany lek albo terapia są bezpieczne i przynoszą efekty. Dzięki nim wzrasta wiedza lekarzy. Natomiast pacjenci mogą skorzystać z innowacyjnych, często ratujących życie terapii na długo przed wprowadzeniem ich na rynek. Uzyskują też dostęp do opieki medycznej o podwyższonym standardzie, wysoko wykwalifikowanych specjalistów, nowoczesnej diagnostyki i badań przesiewowych. Udział w takich badaniach jest szansą dla osób cierpiących z powodu ciężkich i rzadkich chorób, u których zawiodły standardowe metody leczenia. Dla części pacjentów to jedyna szansa na dostęp do leku, który może spowodować poprawę stanu zdrowia.

Badania kliniczne są niezbędne dla rozwoju medycyny, szczególnie w nowotworach i chorobach rzadkich. W onkologii są podstawowym narzędziem, które pozwala ocenić skuteczność innowacyjnych terapii i ustanawiać nowe standardy leczenia. Bez badań klinicznych nie byłoby również nowych leków.

Czytaj również:  Polityka taka i inna

Szpitalom, placówkom medycznym i naukowym badania kliniczne – jako działalność ściśle innowacyjna – mogą przynosić prestiż i dochód. Są również korzystne dla budżetu państwa i NFZ-u. Globalna firma badawcza PwC podaje, że tylko w 2014 roku do państwowej kasy wpłynęło ponad 300 mln zł z tytułu podatków i opłat odprowadzonych w związku z prowadzonymi w Polsce badaniami klinicznymi. W tym samym czasie Narodowy Fundusz Zdrowia mógł zaoszczędzić na kosztach leczenia onkologicznego nawet 600 mln zł.

Ze względu na skokowy postęp w biotechnologii, farmacji i dziedzinach okołomedycznych na przestrzeni ostatnich lat nastąpił kilkukrotny wzrost liczby zarejestrowanych badań klinicznych na całym świecie. Większość z nich jest prowadzona w krajach wysoko rozwiniętych, w Stanach Zjednoczonych i Europie Zachodniej.

Polska ma natomiast bardzo duży, ale niewykorzystany potencjał w obszarze badań klinicznych. Na plus zalicza się dostępność wysoko wykwalifikowanych specjalistów, dużą populację pacjentów oraz koszty przeprowadzania badań klinicznych, które są konkurencyjne w stosunku do zachodnioeuropejskich.