Geopolityczny rollercoaster na rynkach. Ropa i waluty po gwałtownym zwrocie

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Poniedziałek pokazał nam z jednej strony dramatyczne sceny na otwarciu rynków po weekendzie, a z drugiej – zaskakująco szybki powrót w stronę normy. Wieczorem swoje wystąpienie miał jeszcze Donald Trump. Rynki bardzo chciały odczytać je jako uspokajające, ale w sumie nie wiadomo co –  poza dobrym dobrego samopoczuciem mówcy – miałoby tu uspokajać.

Co się dzieje na ropie?

Poniedziałek był dniem, który jeszcze długo będzie przywoływany w kontekście rynkowej zmienności. Na początku sesji widzieliśmy skok ropy naftowej do 120 USD za baryłkę. Potem jednak pojawiło się pytanie, czy to nie przesada, a wielu spekulantów zaczęło realizować zyski. W efekcie w godzinach popołudniowych cena baryłki ropy Brent oscylowała już w okolicach 100 USD. Po drodze pojawiało się sporo wypowiedzi, które miały uspokajać rynek. Ostatecznie wieczorne wystąpienie Donalda Trumpa, który określił wojnę jako „bardzo kompletną / skończoną”, wywołało kolejny gwałtowny ruch – cena zanurkowała o następne 10 USD, schodząc chwilowo jeszcze niżej. We wtorkowy poranek nagle jesteśmy z ropą w okolicach 90 USD. To wciąż niemal 20 USD powyżej poziomu sprzed ataku USA. „Prawie 20” brzmi jednak zdecydowanie lepiej niż „prawie 50”, które widzieliśmy na poniedziałkowym otwarciu.

Co to dla złotego oznacza w dłuższej perspektywie?

Szalony dzień mieliśmy nie tylko na ropie. Wczoraj mieliśmy 5-groszowe umocnienie naszej waluty względem euro i 9-groszowe wobec dolara. W rezultacie kurs EUR/PLN wrócił do okolic 4,25 zł, trochę udając, jakby nic się nie stało. Kurs USD/PLN spadł do 3,65 zł, czyli również do poziomów często widywanych przed amerykańsko-izraelskim atakiem na Iran. Czy powinniśmy się cieszyć z rozwoju sytuacji? Z jednej strony złoty wraca niemal do poziomów sprzed kilku tygodni, choć po drodze mieliśmy obniżkę stóp procentowych, która uzasadniałaby lekkie osłabienie. Z drugiej strony destabilizuje się sytuacja na Wschodzie. Putin ma co prawda około 30 USD mniej za baryłkę niż w poniedziałkowy poranek, co daje jakieś szanse Ukrainie, ale to nadal około 20 USD więcej niż przed wojną w Zatoce Perskiej. Do tego Donald Trump uspokajając rynki, zapowiedział luzowanie sankcji na Rosję, która wydaje się obecnie największym beneficjentem całej sytuacji. Scenariusz, w którym Ukraina zostałaby zmuszona do poddania się, to – delikatnie mówiąc – fatalna perspektywa dla naszego regionu i oczywiście polskiego złotego.

Jak reagują pozostałe rynki?

Wczorajszy oddech na rynkach dotyczył nie tylko złotego. Na głównej parze walutowej świata obserwowaliśmy korektę o niemal 1,5 centa. Wieczorna wypowiedź Donalda Trumpa przyniosła też gwałtowne wzrosty na giełdach. Miała ona miejsce już po zamknięciu sesji w Europie, dlatego amerykańskie indeksy – mimo początkowych spadków – wróciły w okolice poziomów sprzed dwóch tygodni. Europejskie parkiety nie są jednak w tak dobrej sytuacji. Główne indeksy, w zależności od kraju, w ciągu dwóch tygodni straciły od 5-7%. Wycena złota – pomimo początkowych zawirowań – wróciła podobnie jak amerykańskie giełdy, do punktu wyjścia. Nadal widać jednak wyraźnie zwiększoną zmienność na wielu rynkach.

Dzisiaj w kalendarzu danych makroekonomicznych brak odczytów mogących rywalizować z wydarzeniami w geopolityce.

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Jak upały wpływają na gospodarkę i biznes

Gdy temperatura rośnie, spada nie tylko komfort pracy. Ekstremalne...

Rynek pracy w Polsce: które zawody dominują, gdzie brakuje młodych i kogo zastąpi AI

Główny Urząd Statystyczny opublikował pierwsze tak szczegółowe zestawienie zawodów...

Czy boom na AI pęknie? Prognoza na III kwartał dla giełd, złota i ropy

Koniec II kwartału przyniósł mocne odbicie akcji spółek związanych...

Koniec last minute? Kryzys paliwowy może podnieść ceny biletów lotniczych

Niekoniecznie w domu, ale jeśli wyjazd to: na krócej,...

TFI zarobiły 1,4 mld zł. Zysk branży wyższy o 38 proc.

Towarzystwa funduszy inwestycyjnych zamknęły 2025 r. najlepszym wynikiem w...
Wiadomości

Spadek inflacji osłabił dolara. Rynek liczy na późniejsze podwyżki stóp

Pierwszy półroczny raport Kevina Warsha nt. polityki monetarnej mówi...

Dolar znów traci. Rynki przestają wierzyć w kolejną podwyżkę stóp w USA

Amerykański dolar znów w odwrocie, po tym jak rynki...

Jastrzębi Fed wspiera dolara. Kurs dolara wraca w okolice 3,79 zł

Po pierwszym szoku blednie rynkowy efekt wtorkowych zaskakująco niskich...

Inflacja w USA mocno zaskoczyła. Kurs dolara gwałtownie traci, rynek czeka na Kevina Warsha

Bywają takie dni, gdy dwa ważne impulsy rynkowe dzielą...

Dolar czeka na impuls z USA. Dla złotego może to być trudny tydzień

Najnowsze zaostrzenie sytuacji między USA a Iranem nie wywołało...

Kurs dolara może znów ruszyć w górę. Kluczowe dni dla złotego

Rynek walutowy zaczyna nowy tydzień z trochę słabszym USD...

Presja na złotego rośnie

Końcówka tygodnia była mocno nieprzychylna dla polskiego złotego. Polska...

Gołębie słowa prezesa NBP osłabiły złotego. Kurs dolara i euro mocno w górę

Wczoraj prezes Glapiński podkreślał, że nie jest nadmiernie płochliwy...
Coś dla Ciebie

Wybrane kategorie