Inflacja sprzyja kradzieżom w sklepach. Policyjne statystyki pokazują rdr. dwucyfrowy wzrost

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online
  • Policja notuje coraz więcej kradzieży w sklepach. Wzrost przestępstw rdr. jest na poziomie 28 proc.
  • Plaga kradzieży w sklepach. Eksperci komentują: Przez rosnącą drożyznę problem będzie narastał

W I połowie br. liczba przestępstw kradzieży w sklepach wzrosła aż o blisko 28% w porównaniu z analogicznym okresem ub.r. Najwięcej z nich odnotowano na terenie działania KWP we Wrocławiu, a najmniej – KWP w Opolu. Natomiast liczba wykroczeń związanych z kradzieżą sklepową podskoczyła o ok. 13% w relacji rocznej. W tym przypadku zestawienie otwierają Katowice, a zamyka je również Opole. Według ekspertów, sklepy zabezpieczają coraz więcej towarów. Nie brakuje też opinii, że problem kradzieży będzie narastał ze względu na drożyznę. I że raczej szybko się nie skończy.

Wysyp przestępstw

Jak wynika z danych Komendy Głównej Policji, w pierwszych sześciu miesiącach br. stwierdzono 17 219 przestępstw kradzieży w sklepach. To o 27,6% więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku, kiedy było ich 13 491. Ostatnio najwięcej takich przypadków odnotowano na obszarze działania KWP we Wrocławiu – 3 314 (w ub.r. – 2 243), KSP w Warszawie – 2 391 (1 815) oraz KWP w Katowicach – 2 101 (1 708). Z kolei na drugim końcu zestawienia widać Opole – 253 (221), Kielce – 259 (231) oraz Rzeszów – 275 (230).

– Drożyzna sprzyja przestępczości, także sklepowej. Oczywiście nie sposób przewidzieć konkretnego wskaźnika, ale wzrost kradzieży jest nadal pewny. Ochrona kosztuje, a pieniędzy brakuje i tracą one wartość. Do tego obniża się próg społecznego przyzwolenia na kradzież. Jest dość powszechny pogląd, że biedny też ma prawo żyć, tym bardziej gdy pracuje i nie ma na życie, bo np. oszczędza na zimę, tj. na prąd i ogrzewanie – komentuje dr Andrzej Maria Faliński, wiceprezes Stowarzyszenia Forum Dialogu Gospodarczego, były wieloletni dyrektor generalny POHID-u.

Zdaniem Marcina Lenkiewicza z Grupy BLIX, dane dotyczące wzrostu przestępstw kradzieży są niepojące, ale były do przewidzenia. Ceny w sklepach mocno drożeją. To może nakręcać tę spiralę. Oprócz szalejącej inflacji, winą można też w pewnym stopniu obarczyć pandemię.

– Inflacja i drożyzna czynią kradzież tak opłacalną, jak i rodzącą desperację, by posunąć się do niej. Jednak działa kilka synergicznych czynników. Braki kadrowe dotyczą także skutecznego nadzoru nad salą sprzedaży. Zapewne cięcie kosztów dotyka też nadzoru elektronicznego i ludzi o odpowiednich kwalifikacjach, po prostu jest ich mniej – dodaje dr Faliński.

Masowe wykroczenia

Z danych KGP wynika też, że od stycznia do końca czerwca br. stwierdzono 106 970 wykroczeń w związku z kradzieżą sklepową. To o 12,7% więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku, kiedy odnotowano ich 94 902. W ciągu sześciu miesięcy tego roku najwięcej takich przypadków było na obszarze działania KWP w Katowicach – 16 797 (w I poł. 2021 r. – 15 388). Dalej mamy jednostki we Wrocławiu – 12 238 (10 553), a także w Warszawie – 9 475 (9 586). Natomiast na drugim końcu zestawienia widać Opole – 2 277 (2 247), Białystok – 2 579 (2 225), jak również Kielce – 2 675 (2 298).

– Wykroczenia to zjawisko masowe. Często są dokonywane przy okazji zakupów. A teraz jeszcze próg uznania czynu za przestępstwo jest podnoszony z 500 do 800 zł. W mojej ocenie, jest to błędem nie tylko legislacyjnym, ale także społecznym – mówi wiceprezes Stowarzyszenia Forum Dialogu Gospodarczego.

Jak zaznacza Marcin Lenkiewicz, wyraźnie widać, że nastąpił dużo większy przyrost przestępstw niż wykroczeń. Według eksperta, to kolejna zła informacja. Oznacza bowiem, że szybciej przybywa kradzieży na większe kwoty.

– Jeśli jesteśmy na poziomie kilkunastu tysięcy kradzieży i ponad 100 tys. wykroczeń kradzieży w ciągu pół roku, to mamy do czynienia ze zjawiskiem masowym i groźnym. Straty w handlu spowodowane tym sięgają nawet 2% obrotu. Szacuje się, że to prawie 2 mld euro. To oczywiście uderza w przychód i rentowność. Za to zawsze, prędzej czy później, zapłaci klient i dostawca – zaznacza dr Faliński.

Narastający problem

Mówi się, że wśród kradzionych produktów rośnie udział art. codziennego użytku. Dr Faliński wskazuje tutaj m.in. na żywność, alkohol, chemię, kosmetyki, gadżety i narzędzia kuchenne, baterie, bieliznę oraz obuwie. Jak zaznacza ekspert, te towary najszybciej drożeją, a jednocześnie niezmienne są potrzebne. Pozostałe artykuły kradzione są na zasadzie opłacalności. Wybierane są przeważnie te, których wartość nie przekracza wspomnianego już progu. Tu w grę wchodzą m.in. takie kategorie, jak elektronika, materiały remontowe czy narzędzia mechaniczne.

– Sklepy zaczynają poważniej walczyć z kradzieżami. Kiedyś zakładało się blokady antykradzieżowe głównie na elektronikę, później na droższe perfumy. Teraz to dotyczy żywności. Zabezpiecza się nawet takie produkty, jak masło. To pokazuje, że granica coraz bardziej się przesuwa. A skoro sieci handlowe stosują ww. zabezpieczenia nawet na produkty warte do 10 zł, to sytuacja naprawdę musi wyglądać źle – analizuje ekspert z Grupy BLIX.

Według dr. Falińskiego, zjawisko będzie narastać i przesuwać się geograficznie. Miejsca wypoczynku doznają ulgi w związku z końcem wakacji. Ale powrót z urlopów narazi miasta – nie tylko te duże – na wzrost kradzieży. Będzie rosła inflacja. To podstawowy czynnik skłaniający do decyzji o kradzieży. Do tego ekspert dodaje, że będzie jej sukcesywnie przybywać. II półrocze br. może być pod tym względem dużo gorsze. Wyraźnie widać, że drożyzna sprzyja okradaniu placówek handlowych.

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Jak upały wpływają na gospodarkę i biznes

Gdy temperatura rośnie, spada nie tylko komfort pracy. Ekstremalne...

Rynek pracy w Polsce: które zawody dominują, gdzie brakuje młodych i kogo zastąpi AI

Główny Urząd Statystyczny opublikował pierwsze tak szczegółowe zestawienie zawodów...

Czy boom na AI pęknie? Prognoza na III kwartał dla giełd, złota i ropy

Koniec II kwartału przyniósł mocne odbicie akcji spółek związanych...

Koniec last minute? Kryzys paliwowy może podnieść ceny biletów lotniczych

Niekoniecznie w domu, ale jeśli wyjazd to: na krócej,...

TFI zarobiły 1,4 mld zł. Zysk branży wyższy o 38 proc.

Towarzystwa funduszy inwestycyjnych zamknęły 2025 r. najlepszym wynikiem w...
Wiadomości

AI i prawo autorskie w firmie. Na co muszą uważać przedsiębiorcy?

Prawo autorskie przez lata kojarzyło się głównie z książkami,...

Większość polskich patentów nie jest komercjalizowana. Tylko co czwarty trafia na rynek

Jakie są losy wynalazków po uzyskaniu ochrony patentowej? Które...

Proces wygrany, reputacja przegrana? Jak przedsiębiorca powinien reagować na krytykę influencera

Spór wokół działalności internetowego twórcy Książulo oraz kolejne publiczne...

UODO: właściciel kamery nie może bez podstawy nagrywać sąsiadów i przechodniów

Osoba, która nie wykonała nakazu Prezesa Urzędu Ochrony Danych...

Polski rynek kosmetyków jest wart 18,5 mld zł. Rośnie sprzedaż i liczba kupowanych produktów

Polski rynek kosmetyków nie zwalnia tempa. Według danych YouGov...

UODO chce zmian w Policji. Chodzi o odciski palców i profile DNA funkcjonariuszy

Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych domaga się zmiany przepisów...

Obroty i odwiedzalność w centrach handlowych w maju 2026 r.

Obroty w polskich centrach handlowych wzrosły w maju 2026...

Reforma ROP do poprawy. Projekt UC100 może naruszać prawo UE

Projekt ustawy o opakowaniach i odpadach opakowaniowych (UC100) wymaga...
Coś dla Ciebie

Wybrane kategorie