Kamery ze sztuczną inteligencją odnajdują ludzi i obiekty z niemal 100 proc. skutecznością. Technologia może być przydatna na lotniskach czy podczas koncertów

0

Nowoczesne systemy monitoringu potrafią wykryć i rozpoznać człowieka czy samochód. Przesyłając obraz z kamer bezpieczeństwa do komputerów wyposażonych w sztuczną inteligencję można rozpoznawać ludzi i ustalać ich położenie w obiektach użyteczności publicznej. Technologia może być wykorzystywana np. do lokalizowania poszukiwanych osób czy przeprowadzania bezgotówkowych transakcji na lotniskach. Do instalacji nie jest wymagana specjalna infrastruktura, wystarczy istniejący system kamer CCTV.

– Better Tomorrow to rozwiązanie identyfikacyjne na potrzeby bezpieczeństwa. Umożliwia wyszukiwanie osób bez względu na ich pochodzenie etniczne i miejsce przebywania. Jest to narzędzie analityczne bazujące na istniejącej infrastrukturze klienta. Zapewnia możliwość odnajdywania osób, przedmiotów, samochodów, wszystkiego, na czym zależy klientowi – mówi w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Innowacje Ofer Schmidt z firmy Anyvision.

Po systemy monitoringu współpracujące ze sztuczną inteligencją sięga coraz więcej firm oraz instytucji. Inteligentne systemy posłużą przede wszystkim wzmocnieniu bezpieczeństwa, np. na stadionach piłkarskich, a także podczas koncertów. Jednym z krajów najchętniej wykorzystujących tę technologię są Chiny, w których nowoczesne systemy CCTV weszły do powszechnego użytku. Policjantów pracujących na terenie stacji kolejowych wyposażono w okulary, które w czasie rzeczywistym skanują oraz identyfikują twarze podróżnych.

Dzięki tak zaawansowanej technologii oficerowie mogą błyskawicznie rozpoznać w tłumie osoby poszukiwane za popełnienie przestępstwa lub posługujące się fałszywym dowodem tożsamości. W ubiegłym roku kamery monitoringu rozpoznały dwudziestu pięciu przestępców uczestniczących w festiwalu piwa, a w tym roku podczas koncertu chińskiego piosenkarza Jacky Cheunga udało im się wyłowić poszukiwaną osobę z 60-tysięcznego tłumu.

Największą zaletą inteligentnych systemów monitoringu jest wysoka skuteczność działania – algorytmy rozpoznawania twarzy działają automatycznie, skanując każdą osobę wkraczającą na teren danego obiektu.

– Gdy dana osoba wejdzie na teren obiektu klienta, system automatycznie powiadamia go o tym. To jedno z zastosowań dla bezpieczeństwa fizycznego. Załóżmy, że pasażer linii lotniczych przebywa na lotnisku. Po jego wejściu na teren lotniska znana będzie nam jego tożsamość i będziemy wiedzieć, gdzie aktualnie przebywa. W razie spóźnienia na lot, nie będzie wówczas potrzeby wzywania go. Inny przykład to robienie zakupów na lotnisku bez potrzeby przedstawiania paszportu i karty pokładowej. Wszystko odbywa się na podstawie rozpoznawania twarzy. Weryfikacja tożsamości wykazuje przy tym niemal 100 proc. skuteczność – zapewnia ekspert.

Czytaj również:  Przegląd wydarzeń następnego tygodnia

Wdrożenie systemu inteligentnego monitoringu Anyvision nie wymaga specjalnej infrastruktury. Bazą systemu może być istniejąca sieć kamer przemysłowych. Do systemu można przyłączyć nawet kamery analogowe, wystarczy podłączyć je do serwera centralnego. Takie rozwiązanie pozwala uniknąć kosztownej modernizacji całej architektury, pozwala także uruchomić inteligentny monitoring w ciągu kilku godzin.

– Koszty różnią się w zależności od liczby urządzeń. Dla przykładu warszawskie lotnisko obecnie dysponuje setkami kamer, a przy zastosowaniu naszego rozwiązania wystarczyłoby 10–15 proc. obecnej liczby kamer. Chodzi o zabezpieczenie głównych wejść i newralgicznych punktów, nie potrzeba ogromnej liczby kamer – przekonuje Ofer Schmidt.

Technologia rozpoznawania twarzy i obiektów wciąż jest w fazie rozwojowej, jednak z biegiem lat będzie zyskiwać na popularności, a dzięki sztucznej inteligencji będziemy mogli odnaleźć ludzi, samochody czy zagubione bagaże. Będzie można nie tylko szybciej zlokalizować porzucone walizki, lecz także ustalić, kto jest ich właścicielem.

Według analityków Markets and Markets światowy rynek inteligentnych systemów bezpieczeństwa do 2020 roku osiągnie wartość 3 mld dol., przy średniorocznym tempie wzrostu na poziomie niemal 10 proc.