W pierwszym półroczu 2025 r. sytuacja w polskich gospodarstwach rolnych nieco się poprawiła, choć dominującym odczuciem wśród rolników nadal jest ostrożny pesymizm. Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że wskaźnik zmiany ogólnej sytuacji w gospodarstwach rolnych (WZOS) wzrósł o 11,9 pkt r/r, osiągając wartość –23,6. To wyraźna poprawa względem 2024 r. (–35,5), ale wciąż poniżej poziomu neutralnego.
Największy wzrost optymizmu odnotowano w województwach świętokrzyskim (+22,4 pkt), dolnośląskim (+20,6 pkt) i śląskim (+16,8 pkt). Najbardziej pesymistyczni pozostają rolnicy z regionów kujawsko-pomorskiego (–30,6), zachodniopomorskiego (–30,2) i podkarpackiego (–27,3).
Opłacalność produkcji – poprawa, ale wciąż pod kreską
Oceny opłacalności produkcji rolniczej poprawiły się we wszystkich województwach. Średnie saldo odpowiedzi wyniosło –42,9 (wobec –60,2 rok wcześniej), co oznacza, że nadal więcej rolników zauważa spadek rentowności niż jej wzrost. Największą poprawę ocen odnotowano w województwie podlaskim (+30,2 pkt), najmniejszą – w pomorskim (+8,8 pkt).
Najniższe wartości wskaźnika wystąpiły w województwach: kujawsko-pomorskim (–54,3), zachodniopomorskim (–51,2) i opolskim (–49,3). Najlepiej koniunkturę oceniają rolnicy z Lubelszczyzny, gdzie część gospodarstw prowadzących produkcję zwierzęcą wskazała na dodatnie saldo opłacalności.
Według GUS, w gospodarstwach roślinnych nastroje są słabsze niż w zwierzęcych. Wskaźnik dla tej grupy wyniósł –48,0, przy czym w województwach kujawsko-pomorskim i zachodniopomorskim przekroczył –55 pkt.
Popyt na produkty rolnicze nieco wyższy, lecz nadal słaby
Również w ocenach popytu na produkty rolne widać ostrożną poprawę – saldo wzrosło o 14 pkt r/r, osiągając –11,4. W większości województw rolnicy nadal obserwują spadek zapotrzebowania na swoje produkty, choć skala negatywnych ocen maleje.
Największą poprawę odnotowano w województwach podlaskim i świętokrzyskim (wzrost salda o ponad 20 pkt). Najsłabsze wyniki popytu zarejestrowano w małopolskim (–20,7) i zachodniopomorskim (–19,2).
Jedyną grupą, która ocenia zmiany popytu pozytywnie, są gospodarstwa specjalizujące się w produkcji zwierzęcej. Ich wskaźnik przyjął wartość dodatnią (+2,6), a najbardziej optymistyczne nastroje panują w województwach lubuskim i lubelskim.
Prognozy na drugie półrocze: mniej pesymizmu, ale bez przełomu
Rolnicy przewidują, że w drugiej połowie 2025 r. warunki ekonomiczne w rolnictwie mogą się nieznacznie poprawić, choć saldo prognoz dotyczących opłacalności produkcji pozostaje ujemne (–26,6 wobec –36,5 rok wcześniej).
Najbardziej optymistyczne prognozy dotyczą województw podlaskiego (+19,2 pkt) i dolnośląskiego (+13,3 pkt). Mimo poprawy, nawet w najlepszych regionach wskaźniki nie przekroczyły poziomu zera – najbardziej pesymistyczne prognozy formułują rolnicy z zachodniopomorskiego (–34,5) i kujawsko-pomorskiego (–33,5).
W skali kraju również przewidywania dotyczące popytu na produkty rolne pozostają umiarkowanie negatywne (saldo –10,9), choć lepsze niż przed rokiem (–17,2). Poprawy oczekują głównie gospodarstwa z województw warmińsko-mazurskiego i świętokrzyskiego.
Czynniki wpływające na kondycję rolnictwa
Za najważniejszy czynnik wspierający rozwój gospodarstw w pierwszym półroczu 2025 r. rolnicy uznali dostęp do środków unijnych – wskazało na nie 64,2 proc. respondentów. Na kolejnych miejscach znalazły się korzystne ceny sprzedaży produktów oraz preferencyjne kredyty.
Najpoważniejszym ograniczeniem rozwoju pozostają wysokie koszty produkcji – problem ten wskazało ponad 60 proc. rolników w 14 województwach. Rolnicy wymieniają także niskie ceny skupu i niekorzystne warunki pogodowe.
Źródłem finansowania działalności pozostają przede wszystkim środki własne (95,6 proc. gospodarstw), natomiast wsparcie unijne wykorzystuje od 45 proc. do 79 proc. gospodarstw w zależności od regionu.
Wpływ wojny w Ukrainie słabnie
Z badania GUS wynika, że negatywne skutki wojny w Ukrainie były w pierwszym półroczu 2025 r. mniej odczuwalne niż wcześniej. W większości województw spadł odsetek gospodarstw deklarujących poważne lub zagrażające stabilności skutki konfliktu. Więcej rolników wskazuje, że wojna nie miała na ich działalność istotnego wpływu.
Podsumowanie
Dane GUS pokazują, że choć w pierwszej połowie 2025 r. sytuacja ekonomiczna w rolnictwie poprawiła się, polscy rolnicy pozostają ostrożni. Wskaźniki koniunktury wzrosły, ale wciąż pozostają na poziomach ujemnych. Kluczowe bariery – koszty produkcji, niskie ceny skupu i warunki pogodowe – nadal ograniczają rozwój sektora. Mimo to stabilizacja popytu, poprawa opłacalności i mniejszy wpływ czynników zewnętrznych pozwalają z ostrożnym optymizmem patrzeć na drugie półrocze 2025 r.
Źródło: Główny Urząd Statystyczny, „Koniunktura w gospodarstwach rolnych w 1 półroczu 2025 r. – raport wojewódzki”






