Netflix vs oczekiwania Wall Street: problemem nie jest sprzedaż, tylko rentowność

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Netflix w ostatnich miesiącach jest pod dużą presją i wygląda na to, że po wynikach za IV kwartał 2025 roku nie ma powodów do powrotu optymizmu. Więcej na temat wyników Netflixa oraz przyszłości streamingowego giganta w swoim komentarzu napisał Eryk Szmyd, analityk XTB:

Akcje amerykańskiego giganta streamingowego mają za sobą trudne miesiące. Walory Netflixa spadły od szczytów o ponad 30%, a po wynikach za IV kwartał 2025 roku Wall Street zaczęło wyprzedawać akcje spółki jeszcze szybciej. Kurs w handlu po zamknięciu sesji w USA cofnął się o ponad 4,5%. W ostatnim ruchu spadkowym akcje zniżkowały z okolic 135 USD do ok. 85 USD, co oznacza spadek o ok. 37%.

Przypomnijmy, że akcje spółki między jesienią 2021 a latem 2022 roku spadły o ponad 75%. Od II kwartału 2022 roku Netflix zyskał 105 milionów subskrybentów. Od tego czasu z sukcesem monetyzuje większą bazę, m.in. korzystając z reklam, a kurs akcji wzrósł ponad 6,5-krotnie. Na fali tego bezsprzecznie spektakularnego sukcesu biznesowego rynek windował wyceny spółki coraz wyżej. Dziś nawet bardzo solidne wyniki nie wystarczają już jednak, by utrwalić wzrostowy trend.

Netflix w IV kw. lekko przebił oczekiwania: EPS wyniósł 0,56 USD (vs 0,55 USD), a przychody 12,05 mld USD (vs 11,97 mld USD), przy wyraźnie mocniejszym FCF 1,87 mld USD (vs 1,46 mld USD). Guidance na 1Q jest jednak mieszany: przychody 12,16 mld USD są praktycznie zgodne z konsensusem, ale prognoza zysku operacyjnego (3,91 mld USD) i marży operacyjnej (32,1%) wypadają poniżej oczekiwań. To właśnie presja na rentowność, a nie sam wynik kwartalny, jest głównym hamulcem dla sentymentu. Spółka zakłada, że w 2H 2026 wzrost zysku operacyjnego przyspieszy względem 1H, a przychody reklamowe w 2026 r. mają ok. podwoić się vs 2025. Na 2026 Netflix prognozuje 50,7–51,7 mld USD przychodów (blisko konsensusu), ale niższą marżę operacyjną (31,5%) i FCF ok. 11 mld USD, również poniżej oczekiwań. 

Poprzeczka powędrowała zbyt wysoko?

Rynek wydaje się nie patrzeć na przyszłość spółki wyłącznie przez różowe okulary. To, co może martwić, to fakt, że mimo ponad 35% spadku od historycznego szczytu, akcje wciąż notowane są na poziomie ok. 35-krotności rocznych zysków netto oraz ok. 30-krotności oczekiwanych zysków w perspektywie kolejnych 12 miesięcy. To mnożniki wyceny, które trudno uznać za atrakcyjne, nawet jak na spółkę wzrostową.

Tymczasem rynek znów zastanawia się, czy Netflix wciąż zasługuje na wycenę w tej skali. W 2022 roku, gdy akcje spółki były jednym z najbardziej znienawidzonych walorów na Wall Street — kojarzonym głównie ze stratami akcjonariuszy i „końcem historii wzrostu” – standardowy wskaźnik C/Z wynosił niespełna 15. Możemy więc powiedzieć, że akcje startowały wówczas z zupełnie innego poziomu, a sceptycyzm inwestorów sprawiał, że udziały notowane były ze znacznym dyskontem.

Wyniki dobre, ale rynek żyje prognozami

Dziś sytuacja ta nie ma już miejsca, mimo mocnego spadku cen akcji. Firma nieznacznie przekroczyła prognozy sprzedaży i zysków netto za IV kwartał. Co więcej, wolne przepływy pieniężne okazały się istotnie wyższe. Jednak prognoza sprzedaży okazała się zgodna z oczekiwaniami, a prognoza zysku oraz marż operacyjnych – rozczarowująco niższa. To właśnie te elementy zawiodły oczekiwania inwestorów.

Wall Street utwierdziło się w przekonaniu, że tempo wzrostu zysków może spowolnić. Wynika to zarówno z kosztów związanych z planowaną transakcją dotyczącą Warner Bros., jak i z szacowanego, około 10% r/r, wzrostu nakładów na produkcję treści na platformie. Co więcej, firma wstrzymała także skup akcji własnych, chcąc sfinalizować kosztowne przejęcie Warner Bros. To sprawia, że inwestorzy mogą zadawać pytania, czy te wydatki się opłacą i czy zwrot z zainwestowanego kapitału będzie wystarczająco wysoki. Całoroczna prognoza przychodów na 2026 rok znalazła się w dolnym przedziale oczekiwań i poniżej 51 mld USD. Spółka nie spełniła również oczekiwań dotyczących średniorocznej marży operacyjnej.

Ryzyka w tle, ale biznes nadal jest mocny

Kolejnym ryzykiem dla spółki może być podejście do „wszystkiego, co amerykańskie” w kontekście napięć natury geopolitycznej. Nie wydaje się jednak prawdopodobne, by trend „anulowania subskrypcji” w Europie czy innych regionach świata miał być znaczący. Netflix celuje w zwiększanie zaangażowania użytkowników, a to oznacza wyższe wydatki na produkcję treści. Warto jednak podkreślić, że biznes spółki kwitnie – nawet jeśli nie spełnia dziś wyśrubowanych oczekiwań Wall Street. Potencjalne przejęcie aktywów Warner Bros., choć w krótkim terminie kosztowne, w dłuższym horyzoncie może przynieść firmie istotne korzyści. Chodzi zarówno o monetyzację kultowych treści, jak i rozwój dodatkowych strumieni przychodów, np. produktów konsumenckich czy gier.

Spółka umiejętnie dostosowuje się do oczekiwań widzów i pozostaje jednym z nielicznych, naprawdę rentownych biznesów streamingowych na świecie. O ile w 2022 roku inwestorzy byli przekonani, że konkurencja może zagrozić Netflixowi, dziś widać, że spółka zarówno skalą produkcji, zaangażowaniem użytkowników, jak i jakością modelu biznesowego wyraźnie odjechała rywalom. Trudno nie zgodzić się, że taka „fosa biznesowa” jest istotna i może uzasadniać premię w wycenie. Nie łudźmy się jednak – taniego Netflixa wycenianego na 15 C/Z prawdopodobnie już nie zobaczymy.

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Rynek inwestycji luksusowych. Sztuka i zegarki bronią wartości, whisky oraz auta kolekcjonerskie tracą

Firma Knight Frank opublikowała jubileuszowe, 20. wydanie raportu The...

Nadużycia giełdowe w UE. Jak wypada Polska?

Według KNF, w ub.r. liczba zawiadomień STOR spadła o...

Euforia wokół spółek kwantowych. Niskie przychody, wysokie straty i wielkie oczekiwania

Ostatnie wyniki kwartalne spółek z sektora komputerów kwantowych ponownie...
Wiadomości

Rynek inwestycji luksusowych. Sztuka i zegarki bronią wartości, whisky oraz auta kolekcjonerskie tracą

Firma Knight Frank opublikowała jubileuszowe, 20. wydanie raportu The...

Nadużycia giełdowe w UE. Jak wypada Polska?

Według KNF, w ub.r. liczba zawiadomień STOR spadła o...

Euforia wokół spółek kwantowych. Niskie przychody, wysokie straty i wielkie oczekiwania

Ostatnie wyniki kwartalne spółek z sektora komputerów kwantowych ponownie...

Sell in May and go away? Nie w tym roku. Maj przyniósł mocne wzrosty na giełdach

Maj miał być miesiącem ostrożności, a stał się miesiącem...

Ropa tanieje, giełdy rosną. Rynki grają pod deeskalację na Bliskim Wschodzie

Maj powoli zbliża się do końca, a rynkowe nagłówki...

Ropa Brent mocno tanieje, ale rentowności obligacji pozostają pod presją

Kontrakty terminowe na ropę Brent spadają w poniedziałek o...

Centra danych ciągną wyniki Nvidii. Przychody segmentu wzrosły o 92%

Nvidia zakończyła kolejny bardzo mocny kwartał, napędzany popytem...

Nvidia między euforią a sceptycyzmem inwestorów

Nvidia znów pokazała wyniki, które jeszcze niedawno mogłyby wystarczyć...
Coś dla Ciebie

Wybrane kategorie