Związek Banków Polskich stanowczo sprzeciwia się pomysłowi wprowadzenia nowego podatku od tzw. nadmiarowych zysków w sektorze bankowym. Prezes ZBP, dr Tadeusz Białek, ocenia propozycję jako „wysoce nietrafioną” i ostrzega, że jej realizacja może zagrozić stabilności finansowania polskiej gospodarki.
„Banki to krwiobieg gospodarki”
– Można oczywiście nałożyć kolejne podatki, ale z czego będziemy finansować gospodarkę, jeśli nie będziemy mieć kapitałów? – pyta retorycznie prezes ZBP. – Gospodarka bez banków nie może funkcjonować – dodaje.
Jak zaznacza Białek, w warunkach spadających stóp procentowych i rosnącego popytu na kredyty hipoteczne i inwestycyjne, banki powinny mieć możliwość wspierania rozwoju gospodarczego, a nie być obciążane kolejnymi daninami fiskalnymi.
Największy płatnik podatków w Polsce
ZBP podkreśla, że banki już teraz w ogromnym stopniu zasilają budżet państwa. W 2023 roku:
- sektor bankowy wpłacił 13,5 mld zł podatku CIT, co stanowiło 25% całkowitych wpływów z CIT,
- prawie 6 mld zł wyniosły wpływy z tytułu podatku bankowego,
- dodatkowo banki przekazały 1,5 mld zł z PIT i 3,5 mld zł w formie dywidend.
– Nie ma drugiego sektora w Polsce, który w takim stopniu wspierałby państwo – mówi dr Białek.
Państwowy udział i pomoc w finansowaniu długu publicznego
Prezes ZBP przypomina także, że ponad 50% sektora bankowego pozostaje pod bezpośrednią lub pośrednią kontrolą Skarbu Państwa. Zarówno Minister Aktywów Państwowych, jak i Minister Finansów mają być przeciwni pomysłowi nowego podatku – dostrzegając, jak duży wkład banki już teraz wnoszą do budżetu.
Warto również podkreślić, że banki w Polsce odgrywają kluczową rolę w obsłudze długu publicznego. Ponad 36% ich aktywów stanowią obligacje skarbowe i papiery dłużne instytucji publicznych, takich jak PFR i BGK. Dla porównania, kredyty stanowią obecnie tylko 33% aktywów sektora – co jest ewenementem nie tylko w skali UE, ale i świata.
Zamiast obciążeń – wsparcie dla rozwoju
ZBP przekonuje, że obciążenie sektora bankowego dodatkowymi podatkami w momencie, gdy gospodarka potrzebuje taniego i szeroko dostępnego finansowania, byłoby działaniem krótkowzrocznym i populistycznym.
– Dajcie nam państwo finansować gospodarkę. Czas skończyć z traktowaniem banków jak chłopców do bicia – apeluje prezes Związku Banków Polskich.
Wnioski? Pomysł podatku od nadmiarowych zysków banków spotkał się z ostrą krytyką nie tylko ze strony branży, ale także – jak sugeruje ZBP – z grona samego rządu. Zamiast dodatkowego fiskalnego obciążania sektora, eksperci apelują o stworzenie warunków sprzyjających inwestycjom i stabilnemu rozwojowi gospodarczemu.






