Region CEE – Ziemia Obiecana dla sektora BSS?

0

Sektor BSS rozwija się dynamicznie w Polsce i Europie Centralnej już od dwóch dekad. Czy ta dobra passa będzie trwać w kolejnym roku, a nawet dziesięcioleciu? Jeśli nie tu, to gdzie branża nowoczesnych usług dla biznesu będzie się lokować? Oto kilka czynników, które zdaniem ekspertów, mogą mieć znaczący wpływ na kierunek i kształt rozwoju sektora BSS w regionie CEE w najbliższych latach.

Duże miasta vs. lokalizacje regionalne

Dzięki już blisko dwudziestoletniej historii rozwoju sektor BSS mocno ewoluował i jasno określa swoje potrzeby. Coraz mocniej widoczne jest zainteresowanie inwestorów lokalizacjami regionalnymi. Duży wpływ na rozwój branży nowoczesnych usług dla biznesu w tej części Europy będzie miała świadomość poszczególnych samorządów na temat oczekiwań tego sektora. Część miast zdaje sobie sprawę z potrzeb rynku, a część zdecydowanie nie. Oczekują one, że inwestorzy sami się pojawią i powiedzą „tak, tu jest moje miejsce i tu będę się rozwijać”, a dopiero potem ruszy cała machina budowy biur, edukacji pracowników itd. Niestety tak nie będzie. Przy obecnej gotowej ofercie wielu miast regionalnych, to te aglomeracje, które już zrobiły pierwsze kroki w obszarach rozumienia potrzeb branży BSS, zbudowania odpowiedniej infrastruktury biurowej, czy też odpowiedniego wyprofilowania kierunków nauczania, będą szybko pozyskiwać nowych inwestorów, a „śpiochy” nadal projekty BSS będą widzieć tylko w snach – mówi Wiktor Doktór, prezes Fundacji Pro Progressio. Eksperci prognozują, że w obliczu rosnących obecnie kosztach prowadzenia biznesu w dużych aglomeracjach sektor BSS będzie rozwijał się głównie w miastach regionalnych, jednak mylą się Ci, którzy myślą, że duże miasta całkowicie odpadną z wyścigu o biznes usługowy. Atuty dużych miast są nie do podważenia, lecz dynamika rozwoju sektora powinna tu nieco wyhamować – dodaje Wiktor Doktór.

Jakość to pieniądz

Na globalnej mapie centrów BPO i SSC wciąż zachodzą zmiany. Wynika to z coraz większej aktywności europejskiego biznesu, który bardziej jest skłonny korzystać z modelu nearshoringowego, niż offshoringowego. A to sprzyja rozwojowi BSS w regionie Europy Wschodniej i Centralnej. Popularne, tanie kierunki, takie jak Indie, Chiny czy Filipiny znacznie mocniej muszą się postarać o klienta europejskiego, niż dostawcy usług z regionu CEE. Dlaczego? Multijęzyczność, bieżąca komunikacja, różnice kulturowe, to tylko wybrane wyzwania, z którymi zmaga się europejski klient. Polska i region CEE radzą sobie z nimi znacznie lepiej, aczkolwiek wyzwaniem jest koszt świadczonych usług – mówi prezes Fundacji Pro Progressio. Rozwój rynku nowoczesnych usług dla biznesu będzie zatem zależał od tego, czym będą się kierować w kolejnych miesiącach zarówno inwestorzy SSC/BPO jak i klienci branży. Obserwując obecne zachowania, bardziej istotne są takie czynniki, jak jakość, kompleksowość i szybka komunikacja, a zarazem innowacyjne podejście do prowadzenia projektów. Kwestie kosztowe schodzą na drugi plan. Czy firmy wytrwają przy tym podejściu? A może kwestie finansowe wezmą górę? O tym przekonamy się już w kolejnych miesiącach.

Czytaj również:  Dwucyfrowy wzrost rynku leasingu IT w 2018 dzięki dotacjom unijnym?

Kadry na czas